Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy jest jakas ogolna zasada kupazowania wina?
#1
Ze np kupazuje sie takie z takim, a takiego z takim sie nie kupazuje?

Pytam, bo wlasnie testowo pomieszalem slodkie truskawkowe z polslodkim czeresniowym (oba mocne, w granicach 16-17%) i sie zastanawiam czy nie popelnilem jakiegos strasznego faux pas :big:

Truskawka sama w sobie byla jakas taka za bardzo landrynkowo-plastikowa dla mnie, a czeresniak za bardzo aromatyczny, chyba po prostu za malo wody do niego dalem.

A wyszlo calkiem fajne winko deserowe :pijemy:
Odpowiedz
#2
Ja wyznaję tylko jedną zasadę: ma mi smakować. I tyle. Mieszam oczywiście na małych ilościach i jak efekt jest ciekawy, to, zachowując proporcję, kupażuję np w piątkach. Tylko dziennie nie należy zbyt wiele eksperymentować, bo w pewnym momencie wszystkie mieszanki wydają sie ciekawe...
Odpowiedz
#3
Piper masz 100% racji. A może nawet więcej.:)



Skocz do: