Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy musi być pełny balon?
#26
Liczy sie proporcje na cały gąsior. Na początek sie wrzuca całą stałą zawartość nastawu plus syrop dla całkowitej objętości początkowej do 80% objętości gąsiora a potem stopniowo jak słabnie fermentacja dodaje sie reszte. Po obciągu dodaje sie ewentualnie odrobine cukru zeby sobie powoli dofermentował, ale nie drugie tyle nastawu.
Odpowiedz
#27
moonjava a jest jakiś sposób oprócz uzupełnienia pustej przestrzeni balonu CO2, bo niestety juz cała zamierzona ilośc wszystkich składników dodałem a wino stoji juz ponad tydzień :( ??
Odpowiedz
#28
Wspominane szklane kulki.

CO2 mozesz też podczepić z innego pracującego wina, jezeli chemicznie Ci nie odpowiada.
Odpowiedz
#29
a czy to nie wpłynie na jakos wina ?
Odpowiedz
#30
Nie.
Odpowiedz
#31
Cytat:Wysłane przez sobek
A tak mniej wiecej ile kulek zajmuje 1l? Jakieś 20 sztuk widzialem za 5zł.

Zależy od wielkości tych kulek. Ja mam dość duże i dużo (wyciagnąłem je z piwnicy, a są jeszcze z czasów komuny i mojego dzieciństwa) i wchodzi ich sporo, bo na uzupełnienie 2 litrów, musiałem wrzucić coś około 40 kulek.
Odpowiedz
#32
No to fajnie mieć takie kuleczki, ja ich niestety nie posiadam.
Odpowiedz
#33
Zobacz to:
http://www.blueway.brzesko.com.pl/kulki.htm
Nie wiem ile będzie te 0,5 kg objętościowo w balonie, ale pewnie można się u nich dowiedzieć i cena nie jest wysoka.
Odpowiedz
#34
Jak się ma sprawa w przypadku cydru? Nastawiłem trochę ponad 8l w 10l baniaku. Nie mam mniejszego baniaka, żeby go potem przelać, a wody doń nie doleję :). Powinno się nastawiać od razu do pełna? Myślałem, że się będzie bardziej pienił, a tu tyle co nic.
Odpowiedz
#35
Zawsze możesz dopełnić szklanymi kulkami. Sama zastanawiam się nad ich kupnem i jak na razie najtańsze widziałam w eurowinie - 3,3zł za 0,1 litra ( mnie wychodzi z obliczeń 0,094 litra ), czyli na 2 litry potrzeba 20 woreczków .
imperare sibi maximum imperium est

pozdrawiam 
Jola  
Odpowiedz
#36
Cydr czy wino, nie musisz na początku wypełniać balona pod korek.
Tolerancja jest cechą głupców.
Odpowiedz
#37
M, oszczędź sobie kulki. Tylko raz widziałem sensowne ich wykorzystanie(na yt robienie octu). Jeśli jeden woreczek kosztuje 3,3 to na te 2 litry wyniesie 66 zł. To już taniej wyjdzie kupić nowy balon.
To są chyba mityczne kulki. Każdy zna, nikt nie korzysta, ale co rusz wychodzą na forum.
Ciembor, dolej jeszcze soku, albo kup dwa 5 l balony. Jeden zapełnisz do pełna, drugi przerobisz na jakieś wino.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

Odpowiedz
#38
Recz w tym, że się naczytałem jak łatwo zepsuć cydr i żeby go lepiej nie otwierać od nastawienia aż do wyklarowania :P. Doleję w takim razie za kilka dni soku do pełna. (najlepiej, więcej cydru :D)
Odpowiedz
#39
Są też "dedykowane" oleje. Wlewasz do wina, olej wypływa i tworzy rodzaj filmu ochronnego. Przy zlewaniu trzeba uważać, aby go nie zaciągnąć.
Dominik Siedlak (bachus)
Odpowiedz
#40
Dolałem dzisiaj soku pod samą szyjkę i... sok zaczął się skraplać w rurce. Jest już cała żółta.
Odpowiedz
#41
Bo póki co nie trzeba było uzupełniać pod korek, to taki mit forumowy.
Tolerancja jest cechą głupców.
Odpowiedz
#42
Wylałem wodę z rurki, wyparzyłem i zamontowałem najwyżej jak się dało z godzinę temu. Póki co jest ok.
Odpowiedz
#43
No i tu ujawniają się w całej okazałości przewagi balonów szeroko-gardzielowych.
Bo do standardowego dymiona wchodzą tylko szklane kulki - a do szeroko-gardzielowego można wsadzać
znacznie większe szklane obiekty: szklane kule do wróżenia, szklane słonie - a nawet zakręcone słoiki z ulubionym dżemem, żeby żona nie znalazła...
Dobra, żartowałem. :)
Ale nie tak do końca... :P


No, a tak "serio-serio":
A po co w ogóle wsadzać jakieś kulki?
Lepiej rozlać te 8L z damy dziesięciolitrowej - w dwie mniejsze damy: 5L + 3L.
Taniej wypadnie dokupić sobie dodatkowe damy, które będę robić nam niejedna jeszcze "dobrą grę" - niż te magiczne szklane kulki do dosypywania...
To była opcja dla rozrzutnych.

Teraz opcja dla oszczędnych:
4L + 4L = 8L.
Dwa duże słoje po sałatkach marynowanych z dowolnej knajpy - zamykają temat.
Rurkę instalujemy bezpośrednio w pokrywce.

Dotatkowe "plusy dodatnie" - jak masz cydr w dwóch zbiornikach, to możesz mieć dwa warianty smakowe cydru...
Prawda...? :)
Odpowiedz
#44
Po co kupować te wszystkie pojemniki i pierdoły, nie zalewać pod korek i kwit :P
Tolerancja jest cechą głupców.
Odpowiedz
#45
Dobra, ale przejmować się cydrem w rurce fermentacyjnej, czy nie? Jeżeli mam cydr w rurce, to jest w nim i alkohol, jest alkohol, jest powietrze, w rurce może zrobić się ocet. Ocet z rurki może zarazić balon. Myślę dobrze? Komuś się coś takiego stało?
Odpowiedz
#46
Czekaj na odpowiedź od ludzi którzy kazali Ci uzupełnić cydr pod korek :D
Tolerancja jest cechą głupców.
Odpowiedz
#47
Przejmować - z cydru prosta droga do jabłkowego octu jak sam zauważyłeś.
imperare sibi maximum imperium est

pozdrawiam 
Jola  
Odpowiedz
#48
Z rurki dawało octem. wyciągnąłem, wyparzyłem, zlałem trochę cydru. Z baniaka też chyba czuć ocet. Coś z tym jeszcze mogę zrobić? Teoretycznie ocet się nie powinien rozwijać tak długo jak będzie to szczelne. Mam rację? Ale się wkurwiłem.
Odpowiedz
#49
Jesteś pewien że to ocet ? nastaw jest młody, takie nastawy wydalają sporo niefajnych zapachów.
Tolerancja jest cechą głupców.
Odpowiedz
#50
Wczoraj pachniał jak jabłkowy soczek. Powąchałem teraz spirytusowy i pachnie mniej jabłkowo, ale równie drażniąco co nastaw w obecnym stanie. No poczekam, co mam zrobić? Postaram się to utrzymać szczelne, nie będę za długo klarował, tylko zleję do butelek i nagazuję. Gaz powinien wypychać powietrze i może w butelkach się trochę sklaruje.
Odpowiedz



Skocz do: