Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy rodzaj herbaty ma jakieś znaczenie?
#1
Błożesz ty mój, jak mnie tu dawno nie było... Pozdro dla starych druhów. :polewam: Kopnęło mnie coś na zrobienie winka z herbaty i pytanie: czy ktoś z was zauważył różnicę w smaku między winem z zielonej herbaty, earl grey czy zwykłej ,,czarnuchy''? Jak się wczytuję w winiarskich herbatników, to między wierszami widzę, że bez rodzynek i cytryny wino z herbaty ma pusty smak. Czyżby więc rodzaj herbaty nie miał znaczenia? Nie podejrzewam nikogo o to, że zrobił już siedem win z siedmiu różnych herbat i ma rozeznanie w temacie ale a nuż widelec? Będę wdzięczny za opinie, bo półka w Tesco jest długa i coś wybrać muszę (winiarzowi w żłoby dano... :jezor: ) A ja tymczasem wracam do skubania DR. :)
Artiks
Odpowiedz
#2
No, dokwasić trzeba na pewno, a rodzynki nigdy nie zaszkodzą :)
Zawsze coś dodaję do herbacianki, choćby ryż, jakoś tak mi się wydaje faktycznie pustawe. Co do rodzaju herbaty, o zielonej nawet nie myślę, bo nie znoszę, ale całkiem możliwe, że jakbym spróbowała wina z takowej, nie wiedząc z czego jest, mogłabym w życiu nie zgadnąć a i smakować by mogło. Zrób z ulubionej na wszelki wypadek. A może hibiskus? Przetestowany wielokrotnie?

Ano, witaj po przerwie :)
Odpowiedz
#3
Mnie kiedyś podkusiło aby dodać do winka herbaty earl grey i już chyba nie popełnię tego błędu. Za bardzo "perfumowane" mi wyszło.
Samą herbatkę earl grey lubię ale w winie mi nie pasowało.
Odpowiedz
#4
Meg, zostaną mi odciśnięte owoce DR (właśnie nastawiam 15-tkę), moze ten herbaciany nastaw wleję do nich, zamiast dodawania rodzynek. Wino herbaciano - dzikoróżowe - może to będzie hit sezonu? Notabene są przecież herbatki z dzikiej róży. Im więcej o tym myślę, tym bardziej mnie to kusi, bo moszcz ładnie zafermentował i szkoda go ot tak wyrzucac. A jeśli nie DR, to na pewno rodzynki dodam. Dzięki tasmol za radę dotyczącą earl grey, bo ten rodzaj herbaty budził moje największe wątpliwości. Na pewno tę herbatę ominę. Jeszcze jedno pytanie - liściasta, czy torebkowa?
Odpowiedz
#5
Liściasta oczywiście!!
Odpowiedz
#6
OK, dałem liściastą i zamiast rodzynek potraktowałem DR odciśniętą z poprzedniego nastawu, oba nastawy pracują pięknie, na wiosnę dam znak, co mi z tego wyszło. Pzdr :)
Odpowiedz
#7
Dzika róża z herbatką - może być mniam:slinka:
Odpowiedz
#8
Jak wyszło?!
Odpowiedz
#9
Witam.
Mam zamiar nastawić wino z herbaty. Ponieważ nie lubie mieszać alkoholu z kofeiną to jutro postaram sie znaleść w sklepie jakàś dobrą bezkofeinową liściastą herbate.
Za poradami innych uzytkownikow forum oprocz rodzynek i cytryny byc moze dodam ròwnież troche ryżu.Dam znać jak już nastawie.



Skocz do: