Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy taki kilkuletni miód nadaje się
#26
Przywieźli mi pod dom. Zamówiłem tego ponad 100 kg. Mieli tego w samochodzie chyba tonę. Szkoda, że nie powiedziałeś wcześniej to bym wziął kilka kartoników więcej.
Odpowiedz
#27
Dopiero przeczytałem ten wątek. Jutro skontaktuje się ze sprzedającym.
Odpowiedz
#28
Czy może ktoś, kto zakupił powyższy miód wypowiedzieć się na temat jego smaku, konsystencji itd.
Gdyby ktoś był chętny na zakup miodu z okolic dąbrowy górniczej to chętnie podejmę temat wspólnego zamówienia.
Odpowiedz
#29
Planujecie ten miód używać tylko do miodów pitnych, czy do nalewek też? Chętnie kupiłbym parę kilogramów, ale chciałbym go używać do nalewek. Jak myślicie, będzie się nadawał?
Odpowiedz
#30
Witam

Przed momentem otrzymałem przesyłkę z miodem,dotarły różne co widać na zdjęciach:

http://bokka.pl/file/?name=603339c097cd8...78ebd7.jpg
http://bokka.pl/file/?name=6ec410bd5f0b2...b4c6d9.jpg
http://bokka.pl/file/?name=77643ac582b22...b63dda.jpg
http://bokka.pl/file/?name=68c193b0146d7...fc6e6e.jpg

Miody mają wytłoczoną datę na denku 04 i 05 nie wiem czy to ważność czy produkcja.
Miód z lewej ten jaśniejszy bez zapachu,smak miodu wielokwiatowego,kryształ twardy i smak cukru,ciecz jakaś bezpłciowa-nie wygląda mi to na 100% miód.
Miód z prawej zapach mocno kwaśny wchodzący w gryczany,kryształ bardzo twardy a ciecz mocno kwaśna,wyczuwalna chemia.

Ogólne wrażenie nieprzyjemne.
Heniu- jeśli myślałeś o konsumpcji bez przetworzenia to zdecydowanie odradzam.
Łukasz- zaryzykować można z nalewkami ale co z tego wyjdzie?

Weźcie proszę pod uwagę,że są to odczucia typowo subiektywne ale inaczej się przecież nie da.

Ktoś wcześniej napisał,że może to być mieszanka miodu naturalnego ze sztucznym i chyba tak właśnie jest.
Zastanawiam się nad trójniakiem ale bez dodatków korzennych chyba się nie obejdzie.
Zamrożę kilka pojemniczków do -23 stopni i zdam relację jak idzie pozyskiwanie.

Pozdrawiam Maciej
Odpowiedz
#31
Dzięki Maciej za informacje. Jednak jak widać nie ma to jak Plecionkowe akcyjne miodki.
Odpowiedz
#32
Plecionkowe najlepsze.

Ja dostałem miodki takie jak u Ciebie na zdjęciu ten z lewej, ale u mnie ma kolor ciemny i smak gryczany.
Zrobię miód korzenny, zobaczymy co wyjdzie.
Odpowiedz
#33
Zarezerwowałem dzisiaj 10 kartoników, ale widzę że "szału nie ma".
Może jednak warto spróbować jakiegoś korzennego nastawić?
Zdajcie relację z mrożenia.
Gdyby ktoś był chętny z moich okolic proszę o kontakt na PW.
Odpowiedz
#34
Tylko forumowe miody są najlepsze.
Jeśli chodzi o wymrażanie to temp. -23 stopnie zmienia konsystencję miodu na gęstszą ale nie ma szans na uzyskanie twardej bryłki możliwej do wyciągnięcia,chyba trzeba będzie poprosić o pomoc ciekły azot wtedy na pewno się podda :)

Pozdrawiam Maciej
Odpowiedz
#35
(13-02-2015, 06:50)Matheo_39 napisał(a): ... chyba trzeba będzie poprosić o pomoc ciekły azot wtedy na pewno się podda :)
Pozdrawiam Maciej

Taaaa, połamie się razem z opakowaniem :diabelek::diabelek:
Odpowiedz
#36
Wyjęcie miodku z pojemniczków i mycie pojemniczków zajęło mi razem z żoną .... jedno pudełko (2 kg) na 1 godz.
Okazało się, że na 20 pudełek jedno miałem z miodem gryczanym.

Pozdrawiam, Krzysiek.
Odpowiedz
#37
Ja za chwilę zabieram się za pierwsze pudełko ale metodą podgrzania w gorącej wodzie.
A Ty wyciągałeś miód bez podgrzewania?

Pozdrawiam Maciej
Odpowiedz
#38
Bez podgrzewania. Ale umyj dobrze pojemniczki przed otwarciem, są zakurzone.
Odpowiedz
#39
Ok,dzięki ,właśnie widzę że są z lekka uświnione:)
10 lat leżakowania robi swoje.

Maciej
Odpowiedz
#40
(13-02-2015, 22:38)krzywin54 napisał(a): Wyjęcie miodku z pojemniczków i mycie pojemniczków zajęło mi razem z żoną .... jedno pudełko (2 kg) na 1 godz.
Może by było szybciej, gdyby pojemniczi umyć osobno? Jak to wyglądało - kąpiel, żona w wannie i pływające na około zamiast płatków róż i świeczek pojemniczki z miodem? Robi się romantycznie, tak walentynkowo... :D
Odpowiedz
#41
Z żoną zawsze lepiej... :diabelek:

A odnośnie miodu, to ten gryczany bardzo mi smakuje. Leczę zapalenie oskrzeli cytrynami z imbirem i miodem (razem) i czosnkiem (oddzielnie) i tak jakoś przez dwa dni "zniknąłem" pół kartonika...

Ten jaśniejszy mniej mi odpowiada, ale żona mówi, że smakuje jak miód z uli jej dziadka - całosezonowy wielokwiat z przewagą lipy i wrzosu.

Sądzę, że trzeba wziąć poprawkę, że to jednak przemysłowy dwunastoletni (?) miód, więc trudno go porównywać z wyselekcjonowanymi, pełnowartościowymi miodami prosto z pasieki, ale cena jest odpowiednia. Coś z niego będzie.

Kupiłem 25 kilogramów i właśnie dopłaciłem na kolejne 25.
Odpowiedz
#42
(14-02-2015, 16:32)jerzyjerzy napisał(a): A odnośnie miodu, to ten gryczany bardzo mi smakuje.

Sądzę, że trzeba wziąć poprawkę, że to jednak przemysłowy dwunastoletni (?) miód, więc trudno go porównywać z wyselekcjonowanymi, pełnowartościowymi miodami prosto z pasieki, ale cena jest odpowiednia. Coś z niego będzie.

Odnośnie tego miodu to właśnie warto wziąć poprawkę;)
Niekiedy to co nam się wydaje nie jest do końca tym co oczekujemy. Kilku kolegów rozpoznaje smak gryki w ciemnym miodzie,ale to nie zawsze musi być gryka,ale różne mieszanki spadzi. Wprawdzie to się ma tak jak piernik do wiatraka,kiedy miód jest aż tak leciwy.
Nie ma wiec co wybrzydzać,można spróbować a potem narzekać.:kwasny: Warto spróbować i ja tak zrobiłem.:spoko:
Zamówiłem dużą paczuszkę a ocenę zawartości podam póżniej.
Ps. @ maly2304:) - dzięki za fajny link.:brawo:
Odpowiedz
#43
Też się skusiłem.

Nastawiłem dzisiaj ~25l trójniaka syconego z przyprawami.

Dostałem praktycznie sam ciemny, gryka to to nie jest, zobaczę co z tego będzie.

Pozyskanie miodu to jakies ~2 godziny.
Odpowiedz
#44
I jak startuje fermentacja?
Nie ma żadnych konserwantów w miodzie?
Odpowiedz
#45
Ja też nastawiłem sycony, ale trochę mniej - 12l jagodziaka. Startował 13.02 z 35BLG, dzisiaj jest 15BLG. Mam ten jasny miód.
Odpowiedz
#46
Na jakich drożdżach fermentujesz ten miód?:)
Odpowiedz
#47
(21-02-2015, 16:25)janik napisał(a): Na jakich drożdżach fermentujesz ten miód?:)
8g bayanus G995 + 4g DAF + 4g activit (pożywka w dwóch ratach)
Odpowiedz
#48
(21-02-2015, 14:37)maly2304 napisał(a): Ja też nastawiłem sycony, ale trochę mniej - 12l jagodziaka. Startował 13.02 z 35BLG, dzisiaj jest 15BLG. Mam ten jasny miód.
No ja dzisiaj sprawdzałem Blg Jagodniaka (nie na tym miodzie) - z 35Blg na 5Blg w 5 tygodni, całkiem nieźle...
Odpowiedz
#49
Udało mi się zakupić miód ciemny który w smaku i aromacie jest
zbliżony do spadzi i pomimo swojego wieku jest jeszcze dość aromatyczny. :)
Zastanawiam się nad ukierunkowaniem nastawu z tego miodu.
Więc będzie to miód korzenny albo panieński.

Jest jeszcze kwestia sycenia lub fermentacja bez tego zabiegu.
Zastosuję drożdże Bayanusy G995 ponieważ mam nieco niską temp. otoczenia,około 14-16C.
Mam ochotę na nastaw na drożdżach Johannisberg M/35- Zamoyskich,ale pewno w tej temp. bez podgrzania grzałką nie poradzą sobie.:(
Odpowiedz
#50
Gdzieś już dzisiaj pisałem - temperatura fermentacji powinna oscylować w okolicach 14-18 stopni, Ciesielski proponuje przedział 12-16 jak pamiętam. Ja swoje trójniaczki fermentuje w przedziale 18-20 i jeszcze nigdy nie miałem problemów. Dzisiaj zastanawiałem się co i jak z ostatnio popełnionym homogenicznym gryczanym bo 30h nic się nie działo ale nie było mnie teraz 4h w domu wracam i.... bul bul bul :D A po zakończonej fermentacji cichej wynosze do piwnicy - temperatura 12 stopni. Co do drożdży to uważam że Bayanusy są zbyt mocnymi drożdżami na trójniaka. Zawsze używam M35 od Zamojskich i przy dobrze zrobionej MD zjadają mi 2.5-3.5 blg na dobę. Czy potrzeba więcej ? Wątpię. Bayanusy zostawiamna dwójniaka do którego się przymierzam w niedługim czasie. Co do miodu panieńskiego - rozumiem, że masz na myśli homogeczniczny czyli bez żadnych dodatków. Jeśli tak to mocno zastanowiłbym się na Twoim miejscu. Miodu nie masz "pierwszej jakości" i wg mnie istnieje ryzyko, że homo nie wyjdzie taki jakiego oczekujesz. Wydaje mi się, że do miodów homogenicznych powinno się uzywać miodów najwyższej jakości z jednego prostego powodu. Nie "doprawiasz" go niczym więc cały bukiet smakowo zapachowy będzie pochodził od miodu. Czy masz pewność dot. wysokich walorów tego miodu ? Jak wiesz miodów teraz już się nie syci z racji ich czystości ale miód sprzed x lat może nie być tak dobrej jakości. Ja na Twoim miejscu zrobiłbym sycony korzenno ziołowy choć żadnego ze swoich nie syciłem. Ba - jestem tego zagorzałym przeciwnikiem...ale miód miodowi nie równy. Z homogenicznych mam wrzosowy ( swoją drogą piękny bursztynowy kolor ) i od 36 godzin gryczany.
Odpowiedz



Skocz do: