Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Drożdże Turbo YEAST z biowinu
#1
Witam, spotkałem się dziś w sklepie z takimi właśnie drożdzami Turbo YEAST z biowinu. Co o nich można powiedzieć ? Czy ktoś na nich próbował robić wina ? Planuję zrobić na nich ryżowo-rodzynkowe oraz z winogrona czy będą się nadawać ? Cena wydaję się dobra bo 20zł za takie opakowanie. (link do takich z allegro: http://allegro.pl/biowin-drozdze-gorzeln...58393.html )
Odpowiedz
#2
To ma być wino czy zacier? Jak zacier to nie to forum, a jak wino to po Ci 20%.
Odpowiedz
#3
to ma być wino z winogron a drugie ma być ryżowo-rodzynkowe, do 20% na pewno to nie dociągnie na opakowaniu pisz od 14-18% a ja celowałbym właśnie w 14-15%.

Widzę chyba mój błąd zasugerowałem się wagą opakowania 135g, myślałem że starczy to na znacznie więcej niż 25l, w takim razie chyba kupię FERMIVIN PDM tych 7g wystarcza na ok 20-25l więc nie ma sensu przepłacać 17zł skoro można wydać 3zł a efekt chyba taki sam.
Odpowiedz
#4
Drożdże turbo to są drożdże do zacierów (gorzelnicze), Ty chcesz robić wino. Odpowiedź więc jest prosta.
Powiesił byś papier ścierny w toalecie? W końcu i to papier i to papier.
EDIT- w międzyczasie edytowałeś i w sumie sam sobie odpowiedziałeś.:brawo:
Odpowiedz
#5
Dokładnie jak widać od niedawna jestem na forum, a i wino robię od niedawna. Pierwsze winko zrobiłem w 2010r. ale bez dodatku żadnych drożdży same wiśnie i cukier:) kolejne wino robiłem dopiero w tym roku i to właśnie na tych FERMIVIN PDM, na te turbo trafiłem przypadkiem w sklepie i stąd moje pytanie, ale już wiem że błędem było by je kupić :) dlatego zakupię FERMIVIN PDM :) dzięki za szybką odpowiedź i pomoc.
Odpowiedz
#6
Powodzenia przy kolejnych winkach.
Odpowiedz
#7
Witam, ja od dawna robię na PDM ( żółtawa torebka do pracy w ciężkich warunkach ) używam ich bo są w stanie spalić do 13kg cukru na balon 50L. trzeba z nimi tyko uważać przy butelkowaniu. Jak nie odfermentują do końca to pootwierają butelki ( nawet w piwnicy ) miałem już tak - 10 butelek poszło w posadzkę. Ja działam tak : sok z owoców ok 25 L potem woda z cukrem ok 12 kg w porcjach co 2-3 dni. Czekam aż Bol. po 5ciu tygodniach będzie ok 0. Zlewam i dodaję cukru ( oczywiście rozpuszczony ) do smaku ok 1 kg - ja lubię winko ok 2 Bol. Zostawiam w spokoju na 2- tygodnie. Jak spali cukier to jeszcze dodaję, jak nie to się klaruje i ściągam opady z dna.To co się uratuje nie wypite po miesiącu do butli 5 L i do piwnicy na 2 miesiące a potem do buteleczek. Liczę że winko ma ok 16 Vol nigdy nie siarkowałem a mam buteleczki z 2001 r. ( oczywiście wtedy była matka drożdżowa, ale mechanizm ten sam ) i jest niezłe.
Pozdrawiam i na zdrowie. :polewam:
Odpowiedz
#8
Witam zamówiłem na aukcji takie oto drożdże http://www.biowin.pl/biowin/wino-piwo-de...-dni-120-g

Dostałem inne o takie http://www.biowin.pl/biowin/wino-piwo-de...-7-dni-95g

Zareklamowałem drożdże na allegro natomiast wystawca aukcji twierdzi że producent zmienił opakowanie (co jest oczywiście bzdurą)

Moje pytanie brzmi czy tymi drożdżami zrobię wino z owoców, przetworów ze słoików albo chociaż wino ryżowe wysokoprocentowe?
Odpowiedz
#9
Zrobisz jak każdymi innymi bayanusami. Tylko będzie walić witaminami B.
To paczka zawiera dużo pożywek w tym witaminy B, które smierdzą.
Nastawy na tych drożdżach słabo nadają się do picia w krótkim czasie.
Odpowiedz
#10
Dzięki za odpowiedz.
Odpowiedz
#11
http://allegro.pl/drozdze-winiarskie-aro...70455.html ciekawe drożdze odrazu z pożywkai pektynami nie trzeba uwadniac o drazu do nastawu
Piwo lepsze od chleba bo gryźć nie trzeba.
Odpowiedz
#12
(14-07-2016, 20:23)lukas548 napisał(a): http://allegro.pl/drozdze-winiarskie-aro...70455.html ciekawe drożdze odrazu z pożywkai pektynami  nie trzeba uwadniac o drazu do nastawu

A te drożdże są sprawdzone? Do czego się najbardziej nadają?
Kamil Piernicki
ul. Stawowa 30, Bydgoszcz
biuro@fotografia-studyjna.pl
Odpowiedz
#13
Są one dosyć popularne wśród forumowiczów. Wytwarzają do 16% alkoholu. Do win owocowych nadają się jak najbardziej.
Odpowiedz
#14
Chciałbym odkopać temat, bo w sumie pytanie dotyczy drożdży podobnych do Aromatic Wine Complex. Z lenistwa dość często ich używałem, potem jednak wróciłem do tradycji i robiłem matkę drożdżową ze zwykłych drożdżaków. Jednak ostatnio trafiłem na drożdże aktywne Aromatic Wine Complex z Alcoteca - fajna cena (poniżej 5 zł), z dodatkiem pektoenzymu, niewymagające uwodnienia. Kłopot w tym, że nigdzie nie znalazłem informacji do ile % fermentują. Ktoś już ich używał?



Skocz do: