Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Drugie piwo z puszki - IPA
#1
Witam,

Po pierwszym doświadczeniu z piwem pszenicznym z dodatkiem kolendry i pomarańczy postanowiłem zrobić coś nowego.

Pierwsze piwo wyszło bardzo słabe, w moim odczuciu miało może ze 4% i jedyną zaletą trunku był tak naprawdę specyficzny aromat i smak.

Teraz padło na zestaw:

Ekstrakt Gozdawa Amber
http://piwopiweczko.pl/Gozdawa-Bursztyno...R,644.html
Thomas Coopers Brew A IPA
http://piwopiweczko.pl/Coopers-Brew-A-IPA,1354.html
Drożdże z zestawu
Woda

Łącznie 23l.

BLG początkowe 12. Nastaw 12.11.2016r.
Dzisiaj tj. 22.11.2016r. BLG wynosiło 4 i nie ma już piany, ani nic z rurki fermentacyjnej się nie wydobywa.

Po otwarciu mocno drażniący w nos zapach i chyba gaz, bo aż zakręciło.

Obawiam się, czy nie wyjdzie kolejne słabe piwo ponieważ wg wzoru BLG Pocz. - BLG końc. / 1.938 wychodzi że moje piwo będzie miało ok 4.1% jeżeli dodać do tego że cukier podczas refermentacji teoretycznie dodaje ok 0,4% mam 4,5% piwo. Co mnie mało satysfakcjonuje. Myślę, że te 5,3-5,5% to jest optimum.

Dotychczas robiłem wina więc nie wiem... dodać innych drożdży? Te widać nie przerobiły całego cukru w piwie. 

Czekać? Mieszać? Kombinować?

Przeszło mi przez myśl, czy nie robić po prostu na mniejszą ilość wody niż zaleca instrukcja np na 20l?

Pomijam już, że piwo może okazać się nieco za gorzkie dla większości domowników i tu pomysł by dodać skórkę pomarańczy/cytryny żeby dać nieco nuty cytrusowej. Jak myślicie dobry pomysł?
Odpowiedz
#2
- piwo nie fermentuje w tempie pendolino (poczekaj a Blg spadnie)
- ze zmniejszeniem ilości wody dobry pomysł (tak się robi), wzrośnie wtedy goryczka ale IPA ma być gorzka
- piwo to nie śmietnik, nic nie kombinuj i nie dodawaj bo efekt końcowy będzie jak z pierwszym piwem
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych
Odpowiedz
#3
Dodaj więcej ekstraktu, ewentualnie cukru to będzie większy %.
Skoro twierdzisz że będzie za gorzkie to po co wybierałeś IPA ?
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#4
ja lubię IPA, narzeczona narzeka, więc chciałem iść na kompromis :)
Odpowiedz
#5
(27-11-2016, 20:48)Kosmodron napisał(a): ja lubię IPA, narzeczona narzeka, więc chciałem iść na kompromis :)

Jak narzeczona chce przejść na kolejny poziom to niech się dostosuje ;)
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#6
Ok od kilku dni na cichej BLG na poziomie 3 i nic więcej. Chcę zabrać się za butelkowanie jednak nie bardzo wiem ile sypać cukru na butelkę 0,5l. Miałem gdzieś kalkulator i zniknął link... ktoś coś?
Odpowiedz
#7
Moim zdaniem nie więcej jak 2,5g na butelkę, dawniej stosowałem średnią miarkę ale obecnie tylko najmniejsza.:)
Lech
Odpowiedz
#8
Ja stosowałem 4g/0,5l. Jak na razie (tydzień refermentacji) piwo jest lekko gazowane.
Kolejna "próba" za tydzień.
To jest moje zdanie, nie musisz się z nim zgadzać. 
Odpowiedz
#9
No cóż każdy ma swoje doświadczenie, ja uważam że 2,5g na butelkę 0,5l jest zupełnie wystarczające, ostatnimi czasy przeniczne tak nagazowane przy blg przed butelkowaniem 2* jest moim zdaniem przegazowane, piana przy 12*C wychodzi z pokala/kufla przy bardzo ostrożnym nalewaniu :D.
Lech
Odpowiedz
#10
U mnie (pszeniczne smakowałem) było 1-2 BLG, tydzień refermentaci i sprawdzenie "jak wyszło" na losowej jednej butelce.
Piana okolo 1,5-2cm, w temperaturze 19st C. utrzymała się jakieś 3-4 minuty. Nalewanie niezbyt łagodne.

(może taki urok tego domowego piwa, że mimo iż takie same to się różni)
To jest moje zdanie, nie musisz się z nim zgadzać. 
Odpowiedz
#11
Opisałem  pszeniczne po miesiącu leżakowania, w smaku jest super, dla mnie piwo do częstego powtarzania.:)
Lech



Skocz do: