Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Duuuży problem... czyli co robić, jak się jest idiota.
#1
Niniejszym zgłaszam swoją kandydaturę na idiotę roku!
Chciałem, przed zlaniem winka do butelek dosłodzic je nieco i... posoliłem. Tak, tak... już słyszę jak spadacie z krzeseł ze smiechu. Sam nie wiem, jak mogłem pomylic cukier z solą. Już mam guza od tłuczenia głową o scianę.
Ale to ponad 20 litrów naprawdę dobrego winka o cudnym zapachu białych winogron! Ratujcie! Czy da się jeszcze cos z tego zrobic?!? Proszę, pomóżcie!
Odpowiedz
#2
hm jedyne co mi przychodzi di głowy to zrobic z tego to o czym tu nie możńa mówic a można przeczytac o tym tutaj http://republika.pl/elbimbero/index.html kiedys ktos napisał już ta strone i sobie zostawiłem bo jest fajna aczkolwiek jeszcze z niej nie korzystałem:)
O inne rzeczy to musisz się spytac chemików.
A swoją drogą to czy przypadkiem na początku nie było tego winka 25 litrów??
:hahaha::hahaha: że pomyliłes cukier z sola :hahaha::hahaha: no ale każdemu może sie przytafic i wcale sie nie smieje :hahaha::hahaha: winko z sola :lol::lol::lol::co_jest::co_jest::co_jest:
Odpowiedz
#3
Odsalanie nie jest prostą sprawą. Kiedys chcieli odsalac wodę morską i trochę im to pracy i czasu zajęło. W warunkach domowych najlepiej jest to robic przez rozcieńczanie. Tak więc możesz rozcieńczyc i wciskac kit, że jest to lekkie wino wytrawne celowane w gusta najwytrawniejszych znawców gatunku a to z zastosowaniem zabiegu znanego tylko wtajemnicznym. Zaznaczając przy tym, że niektórym ludziom ze zwyrodniałymi kubkami smakowymi wino może wydac się jakby nieco słonawe.

Odsalanie wina polega na dodawaniu go jako przyprawy do bigosu i wtedy jest dobrze.
Odpowiedz
#4
Istotnie, początkowo było to 25 litrów ale już 2 razy zlewalismy je z bratem i tak jakos go ubyło... :big:
Co do bigosu, to nie wiem, ile musiałbym go zrobic, żeby zużyc 20 litrów wina :lol:
Może jednak chemia mi pomoże? Co o tym sądzicie? Może Aga cos poradzi?
Odpowiedz
#5
I to najłagodniejsze okreslenie, jakie przychodzi mi do głowy.
Wina uratowac po prostu się nie da i chemia nie pomoże. Jesli by nawet wymyslic niesamowity sposób usunięcia chlorku sodu jakims cudownym i nieprawdopodobnie skomplikowanym sposobem, to niczego podobnego do wina, które miałes uzyskac się nie da.
Pozostaje:
1. często gotowac duzo bigosu
2. skorzystac z rady Piekarza :big:
Odpowiedz
#6
alamos wcale nie jestes idiotą po prostu sie przyznaj za dużo degustowałes tego winka i ... ale to nic co prawda nie na temat ale żona mojego kolegi włożyła telefon do mikrofali:big: na szczęscie jak robił pizze to zauważył.
Odpowiedz
#7
Cytat:
"aby ratowac przesoloną zupę należy wrzucic do niej surowy ziemniak
(obrany i pokrojony w plasterki) i gotowac na bardzo wolnym ogniu, aż
stanie się półprzezroczysty"

Gotowac to raczej nie :D
Ale może przefiltrowac przez obrane ziemniaczki? :):)
Tylko przy 3/4 kilo soli, to pewnie z worek ziemniaków by się przydał...
No albo ocet zrobic, do sałatek będzie jak znalazł
/sasza:lol:
Odpowiedz
#8
chlorek sodu jest w roztworze w formie jonowej... chlor mozesz stracic azotanem srebra, natomiast sód to juz chyba ciezej, jakies bardzo skomplkowane odczynniki trzeba by sie bawic...

jakby tak popatrzec na to obiektywnym okiem, dobry chemi jakos by to poprawil, natomiast nie wiem czy gra jest warta swieczki, pozostaje tylko [----]. pytanie jaka temp wrzenia maja chlorki...

[tego posta nie należe traktować poważnie]
Odpowiedz
#9
Cytat:chlor mozesz stracic azotanem srebra

i powstanie równomolowa ilość azotanu sodu:glupek::glupek:

Ja bym to :nie_powiem: ...tylował.
Odpowiedz
#10
1. Wziąśc winko na nieźle zakrapianą imprezę , po kilku głębszych pijącym jest wszystko jedno co piją . 2. Kiedyś bywały imprezy studenckie na które każdy przynosił dowolny alkohol i wlewał do wielkiego baniaka i wszyscy pili swoisty "poncz" :-) pozdraowienia
Odpowiedz
#11
Cytat: 1. Wziąśc winko na nieźle zakrapianą imprezę , po kilku głębszych pijącym jest wszystko jedno co piją .
Jest to pewna myśl, aczkolwiek zależy jak wiele dodane zostało soli.
Jeśli posolone zostało na deserowe........:diabelek::diabelek::diabelek:
:hahaha::hahaha::diabelek::diabelek::hahaha:
Odpowiedz
#12
A i tak osobno wpadła mi propozycja przepuszczenia tego winka przez filtry do wody. Zawierają w swoim składzie wymieniacze jonowe. Prawdopodobnie wyłapałyby trochę tych nadmiarowych jonów, ale gwarancji smaku nie daję. Pewniejsze i tańsze chyba będzie skoncentrowanie winka.
Odpowiedz
#13
Kolejny reanimowany trupek :big:

Aj lajk it ;)

Krzysztof
Odpowiedz
#14
Spróbój przedestylować :fajka:
Odpowiedz
#15
Cytat:Wysłane przez Nomercy
Spróbój przedestylować :fajka:

ciekawe czy jeszcze ma to coś, zważywszy, że post jest z 29.12.2003 roku

skrzych - Aj lajk it tu
Odpowiedz
#16
:o: ludzie powoli zaczynają czytać archiwalia... :D :jupi: :big:
Odpowiedz
#17
faktycznie :co_jest::co_jest::co_jest::co_jest::co_jest::co_jest:
Odpowiedz
#18
monnjava , Nomercy , Dido ---- nieważne z kiedy post - ważne ile dyskusji i radości z pisania ... Pozdrowienia
Odpowiedz
#19
A tak na marginesie,to alamos mógłby napisać co zrobił z ta solanką?O ile jescze zagląda na to forum:polewam:
Odpowiedz
#20
alamos - ostatnio aktywny na forum 30-12-2003 o 19:39

:(

Krzysztof
Odpowiedz
#21
Cytat:Wysłane przez Skrzych
alamos - ostatnio aktywny na forum 30-12-2003 o 19:39

BIEDAK NIE PRZEŻYŁ SYLWESTRA???????????????????????:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(
:szampan::szampan::szampan::szampan::szampan::szampan::szampan::szampan::szampan::szampan:
:szampan::szampan:

:chytry::chytry::chytry::big:
Odpowiedz
#22
O kurcze ,jednak coś złego mogło mu się stać ,albo wypił i umarł,albo szlag go trafił ,że tak spartolił robotę.Proponuję pozostawić ten temat jako przestrogę dla innych::1miejsce::diabelek:
Odpowiedz
#23
co do niewymawialnego sposobu uleczenia tego przypadku to czytałem, że NaCl może niszczyć niektore elementy niewymawialnej aparatury lub skracać ich żywotność. :mad: :placze: (choć sól ma mieć też pewne zalety :cool: ).
Odpowiedz
#24
Trauer44
:brawo::polewam:
Odpowiedz
#25
:hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha::hahaha:
A chociaż dużo dałeś tej soli?
Odpowiedz



Skocz do: