Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dylematy piwo -pochodne :P
Z przyjemnością obwieszczam rozpoczęcie sezonu piwnego. Choć może to za mocno powiedziane, bo na razie nastawiłem tylko zmodyfikowaną :diabelek: replikę Irish Velvet'a gryczanego. Blg startowe 18, temperatura fermentacji ok. 16 C (czyli optymalna, zgodnie z moimi preferencjami używania górniaków w dolnych progach). Drożdże WLP099 z gęstwy po Ivanie Groźnym.
Odpowiedz
U mnie już Pils i Koziołek nastawione :) W piwnicy ok. 10*C, więc sezon dolniaków czas zacząć :)
Odpowiedz
Jeszcze nie zacząłem , chociaż surowce zgromadzone na 4 warki :D
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
Mam małe pytanko. Czy WESy niechmielone mają drożdże w zestawie jak inne puszki?
Odpowiedz
WESy niechmielone nie mają drożdży w zestawie.
Odpowiedz
Nie dość, że nie musisz płacić za drożdże, których nie chcesz, to możesz kupić sobie baniak o dużej pojemności i odlewać tyle ile aktualnie potrzebujesz np. jasny jest nawet 42 kg + fermentator, a inne, mniejsze po 25 kg np. jasny, ciemny, pszeniczny. Im mniejsze opakowanie, tym gama dostępnych się zwiększa, w małych puszkach jest duża, tak, że możesz skomponować dowolne piwo, bez ryzyka wystawienia walizek za drzwi, po zaanektowaniu kuchni na np. 12 godzin ...

http://sklep.wes.pl/?d=katalog&k_id=3&sort=cena
Odpowiedz
Andy Dzięki!
Teraz doradźcie jeszcze które najlepiej drożdże wybrać na start, żeby nie robiły niespodzianek.
Warunki czysto blokowe więc coś górnej fermentacji.
Winne drożdże raczej głupot nie robią, ale jak to jest z piwnymi?
Druga sprawa jak zabrać się do policzenia jak te puszki przekładają się na uzyskany blg?
Standardem raczej są warki 20-22l A ja chciał bym zacząć od czegoś mniejszego na początek.
Nie mam dużo szkła i chciał bym sprawdzić jak to będzie w praktyce szło.
Dziś przyszła zakupiona kapslownica Eterna, więc pora pomyśleć o reszcie zakupów.

I jeszcze jedno, są dostępne słody płynne 1,7kg i sypkie 0,6kg. Czy one są równoważne? Czyli 1,7kg płynnego można zamienić na ten 0,6kg sypkiego jako 1:1 Czy jakiś inny przelicznik się przyjmuje.
I jak wypada porównanie jakości płynnego do sypkiego - który lepszy?.
Odpowiedz
Tomasz, przyjmij, że 300g ekstraktu słodowego da Ci 1 blg w 20 litrach.

Jeśli to Twoje pierwsze - proponuję, zanim zaczniesz zabawę na dobre, zakup puszki WES chmielonego 1,7 l. Puszka jest chmielona na 12 litrów, poza drożdżami nic nie musisz dodawać. Postępuj zgodnie z instrukcją. Proponuję drożdże suche np. T-58 lub Safale US-05.

Jak już "złapiesz co i jak" - zakup puchy czystych ekstraktów.

Suche ekstrakty sobie daruj, ewentualnie kup do robienia starterów (przy piwach do 15 blg ja bym się w żadne startery nie bawił). Który lepszy? IMHO ten mniej przerobiony - czyli płynny :niewiem:

O chmieleniu może ktoś Ci lepiej powie inny, bo nie czuję się ekspertem w tej dziedzinie, mimo, że się kilkakrotnie podchmieliłem :)

(21-11-2011, 11:49)TomaszB napisał(a): Czyli 1,7kg płynnego można zamienić na ten 0,6kg sypkiego jako 1:1

Raczej bliższe prawdy będzie 1,5 kg ekstraktu suchego to około 1,7 płynnego ...
Odpowiedz
Andy Dzięki po raz kolejny :)
Kiedyś czytałem że chmielenie wyliczone jest na 22l i przy mniejszych objętościach jest piwo przechmielone, ale to czytałem o Coppersach. Dlatego nastawiałem się na chmielenie "ręczne". Ale jak tu jest liczone na 12l to mnie w to graj :)
Ba! Podchmieliłem się też nie raz ;) Więc nie Ty jedyny :D
Pozdrawiam Kalisz (moje korzenie ze Skalmierzyc, więc rzut beretem).

Odpowiedz
No to Off... toć ja na kolejarskie działki za torami, całe dzieciństwo jeździł :helo:

Aby coś w temacie: nie dziel puszek chmielonych, bo możesz mieć akurat część niechmieloną lub przechmieloną (ponoć dodają "nastrzyk" odpowiednich ekstraktów chmielowych, czyli ekstrakt po nachmieleniu nie podlega mieszaniu!)
Odpowiedz
Witam.
Czy wasze ekstrakty z wesa-(jasne) są w rzeczywistości bursztynowe?
Zakupiłem ekstraktów na kilka warek-głównie wes jasny.
Pierwsze dwie otwarte puszki po 1,7 kg dały mi piwko bursztynowe.Czy tak już jest z wesami czy pomyliły sie im etykiety na puszkach?
Odpowiedz
Robiłem raz z WESA i też tak miałem, teraz robię ze słodu i mam jasne. Ale może niech się ktoś wypowie kto częściej na nich robi.
Odpowiedz
Na kolorach, to ja, ten, tego...
No żeby jasny był ciemny, co to, to nie :chytry: ale jaki jasny, czy jaki bursztyn (zielony, mleczny, rudy)??? O, takie ciemniejsze jasne było :D
Odpowiedz
Czytałem o tym po różnych wątkach na forach, że koncentraty słodowe - jasne - dają ciemniejszą barwę, niż robione ze słodu. Więc to chyba tak jest.

Odpowiedz
Ekstrakty innych producentów np Muntons czy Coopers nie ciemnieją.
Jesli jest napisane jasny to taki jest w rzeczywistości.Problem z nimi jest taki że są sporo droższe o wesowych.
Podejrzewam że w Wesie źle poetykietowali puszki.
Nie wierzę że ekstrakt jasny potrafi tak pociemnieć. Tym bardziej że smak tego piwa jako żywo przypomina typowe bursztynowe.
Odpowiedz
Jak smak nie jest taki jak być powinien to napisz maila do firmy. Daj znać co odpowiedzą, bo jednak zawartość powinna odpowiadać rzeczywistości.

BTW: Pilsner z Muntonasa (ten 3 kg) też był dość ciemny jak na ten typ piwa.

Czystych ekstraktów Muntons (jest dostępny "extra jasny"), Coopers, Weyermann nie kupwałem.

Odpowiedz
Ech Andy, zazdroszczę tego Ivana.
Ja się cały czas przymierzam, ale boję że coś wyjdzie nie tak - za dużo słodu, a póki co zacieram tylko w lodówce turystycznej.
Pozdr
Karol
Odpowiedz
@Muddy - Wyjdzie, wyjdzie :spoko: Problemem są tylko drożdze, które zniosą brzeczkę pod 30 blg. Nie daj się namówić na drożdże zastępcze ("Panie, to jest to samo" ). Niestety trzeba sprowadzać WLP099 bo ryzyko uzyskania słodkiej papki jest za duże. Nie znam innych drożdży piwnych o takiej tolerancji na cukier i alkohol. Pamiętaj o pożywkach i solidnym napowietrzeniu brzeczki.
Odpowiedz
Gdzie aktualnie można kupić drożdże white labs? Chciałem zrobić coś mocniejszego na święta (chyba wielkanocne, bo czasu już mało) i myślałem właśnie o WLP099 lub WLP885. Na stronach sklepów nic nie znalazłem.
Odpowiedz
Obawiam że, że naszym kochanym kraju nad Wisłą nie ma sprzedawcy White Labs.
Odpowiedz
Ja kupowałem tu: http://www.hopandgrape.com/public/detail...LP20213871 - koszt wysyłki 1 fiolki to 4,09 funcioka.
Zamawiałem mail'em (nie przez sklep internetowy) - płaciłem paypal'em. Błyskawiczna obsługa i towar (pancernie opakowany) za moment był w skrzynce na listy. Lubię się czepiać, ale do tego sklepu byłoby mi trudno.

Szukałem po sklepach niemieckich - dużo drożej wychodzi (z wysyłką).
Odpowiedz
Czy wobec trudności w zdobyciu owych drożdży można pokusić się o następującą technologię:
1. Fermentacja brzeczki poniżej 20Blg na typowych piwnych górniakach
2. Zadanie zahartowanych G995 i dodawanie partiami pożywienia dla nich aż do osiągnięcia zaplanowanej (wysokiej) mocy.
3. Cicha a następnie refermentacja w butelkach z dodatkiem glukozy.
Odpowiedz
A może użyjesz takich drożdży ? Nie są aż tak mocne jak tamte WLP ale i tak sa niezłe. Poz tym mam gęstwę WLP 099 :)
Odpowiedz
Zrobiłam pierwsze piwo z brewkita i chyba jestem zniechęcona... Puszka Coopers European Lager (bo wydało mi się najbardziej neutralne), dosłodzone nie cukrem a jasnym ekstraktem słodowym w płynie (z biowinu). Nastaw 9.IX., ok. 20.IX Blg 3, zlałam do balona na cichą, 5.X do butelek + 4g glukozy/0,5l, 15.X wyniosłam do garażu (zamiast piwniczki). Wczoraj sprawdzaliśmy i:
1. bardzo mało nagazowane, czuć lekko bąbelki w ustach, ale żadnej piany (czy jest jeszcze szansa?) Wydaje mi się, że nagazowanie mogłoby ukryć pewne wady piwa...
2. klarowne, zgodnie z przewidywaniami warstwa osadu na dnie. nie tak jasne, jak popularne komercyjne piwa, raczej odcień bursztynowy czy rudawy.
3. delikatny zapach chmielowy i zapach tego słodu z biowinu. Zapach słabszy niż piw komercyjnych.
4. smak - tu najgorzej, najpierw nie-wiadomo-co, potem trochę goryczki chmielowej. Ogólnie cienkusz. (wody dodałam zgodnie z instrukcją 20l).
LP (dla którego nastawiłam piwo) stwierdził, że on tego pił nie będzie, chyba, że na ciężkim kacu...
Co poszło nie tak? Czy jest jeszcze szansa na nagazowanie lub poprawę smaku? Planowałam na wiosnę (jak się zwolni fermentator) piwo ze słodu, ale na razie zwątpiłam...
Odpowiedz
Dlatego nie warto robić piwa z puchy. Wyjściem pośrednim od piwa ważonego są ekstrakty słodowe.
Poszukaj mojego opisu jak to zrobić.
Polecam "Prawdziwe Bursztynowe", ja dodaję ekstrakt słodowy: extra dark (0.5kg), wszystko do kupienia w Bromatotorze lub w W-wie w sklepie Piwowar.
Wychodzi fajne piwo, Polecam
Odpowiedz



Skocz do: