Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dziwne jagodziaka przypadki
#51
Posypuję głowę popiołem i odszczekuję wszystkie benzoesany w czarnych jagodach.
Jagodziak którego nastawiłem i zatrzymał się na 20 Blg ma pH 2,2.
Sam się dziwię że toto w ogóle ruszyło.

Wniosek pH-metr nie wystarczy mieć, należy go także używać.

Jacek

PS. A jagódki takie słodkie w smaku były:glupek:

Odpowiedz
#52
Castleman, nie używaj do swojego jagodziaka drożdży G995.
Według mnie te drożdże do trójniaka są za mocne, przy dobrym ich odżywianiu pożywkami i natlenieniu możesz w efekcie uzyskać 20% alkoholu.Ja sobie bardzo chwalę Fermivin PDM.
Odpowiedz
#53
male, G995 w moich warunkach fermentacji dobre są,
ostatnio na nich zrobiłem 2 nastawy i pierwszy z nich zatrzymał się na 6-7blg.
Dla mnie OK.
Na Fermivin PDM robiłem winogronniaka (taka moja nazwa ;) ) i stanął mi na 10blg, dobry jest, ale chciałem zejść niżej...
Odpowiedz
#54
W takim razie gorzej je odżywiasz, a ja za bardzo o nie dbam i trojniaki schodzą mi w okolice 0Blg.
Odpowiedz
#55
Faktem jest, temu winogronnikakowi rok temu tylko raz sypnąłem pożywki.
Teraz porcjuję na 2-3 razy. Co do natleniania, nie natleniam.
Odpowiedz
#56
To robisz duży błąd, drożdże rozmnażają się tylko, gdy mają dostęp do tlenu.Skracasz fazę rozmnażania się drożdży i to się u Ciebie przekłada na skrócenie fermentacji.
Wystarczy pompka akwariowa.
Odpowiedz
#57
Cytat:Wysłane przez Castleman...
Ja mam pytanie jeszcze do 1stgreen,a
Piszesz: na 8 l miodu podgryczanego dałem 5 l jagód, drożdże G-995 25g, Activit 15 g.
Dawałeś wodę, jeżeli tak to ile?
Ten Activit jeżeli dawkowałeś, to w ilu dawkach w jakim czasie i w jakich ilościach?
...
Woda dodana wg proporcji dla trójniaka pomniejszona o średnią zawartość soku z jagód. Jagody lądowały rozgniecione na początku. Drożdże i pożywka dane na początku w całości.
Odpowiedz
#58
1stgreen, w jakiej temp. przeprowadziłeś początkową fermentację i czy napowietrzasz nastaw jak male?
Odpowiedz
#59
Cytat:Wysłane przez Castleman
1stgreen, w jakiej temp. przeprowadziłeś początkową fermentację i czy napowietrzasz nastaw jak male?
Ten jagodziak nie był napowietrzany. Początkowo temp. ferm. była 20-23*C. Potem przeniosłem [po ok tygodniu] do pomieszczenia o temp. w granicach 18*C.
Odpowiedz
#60
Tak temat się uspokoił a mnie cały czas nurtują pewne zagadnienia.
Jak stosuje się i w jakich ilościach wodorowęglan potasu do obniżenia poziomu pH w miodach (ktoś to robił?)
Czy istnieje jakieś alternatywne wyjście do obniżenia poziomu pH?
Jaki wpływ ma lub może mieć zastosowanie K2CO3 do dokonanych korekt na smak miodu?
Odpowiedz
#61
seal69.
tak, stosowałem wodorowęglan potasu w celu podniesienia poziomu pH. Wpływu na smak miodu nie zauważyłem.
TUTAJ masz podane ilości i jak stosować.
Odpowiedz
#62
Dzięki Krzysztofie

A ktoś inny ma jakieś doświadczenia?
Odpowiedz
#63
To ja może podążę jeszcze temat,
bo niebawem zamierzam nastawić tego jagodziaczka :chytry: wreszcie :lol:
1stgreen, masz odpowiednie warunki temperaturowe, ja niestety nie - temp. u mnie =23-25*C
Zastanawiam się jeszcze nad dwiema sprawami.
1. jak długo fermentować w miazdze jagody?
2. a może by tak połowę jagód dać do fermentacji w miazdze, a połowę odcisnąć i dodać w postaci soku po tygodniu fermentacji?
Odpowiedz
#64
Z rozgniecionych jagód po tygodniu fermentacji zostaną Ci same skórki i pesteczki i wg. mnie jest to wystarczający okres.
Twój miód-Twój autorski przepis i wykonanie. W jaki sposób i w jakich proporcjach zrobisz zależy tylko od Ciebie.
Odpowiedz
#65
(13-11-2009, 17:33)seal69 napisał(a): Z rozgniecionych jagód po tygodniu fermentacji zostaną Ci same skórki i pesteczki i wg. mnie jest to wystarczający okres.
Twój miód-Twój autorski przepis i wykonanie. W jaki sposób i w jakich proporcjach zrobisz zależy tylko od Ciebie.
Wiem, wiem miód midowi nie jednakowy, ale nie chciałbym doczekać "Dziwnych jagodziaka przypadków" :nie:

Chyba zrobię tak:

Baniaczek 5 l
Butelka (w pierwszym etapie) 2 l

5g pożywki (activit) RAZEM (3g na początku + 1g +1g)
4g pożywki (DAF) RAZEM (2g na początku + 1g +1g)
5g drożdże bayanus G995
1,7 l miodu (razem, podział na dwie porcje, pierwsza tak, żeby start Blg=32-36)
2,5l wody (razem) 1,5l Żywiec + 1l gotowana kranówa
1,4kg jagód ~ 1l zgnieść (do ferm. w miazdze)

RAZEM 5,2l

Jak blg nisko zejdzie dodam jeszcze miodu.

Jak myślicie, będzie dobrze?
Odpowiedz
#66
Skoro już dzielisz miód to rozpocznij fermentacje z jeszcze niższego Blg.
Odpowiedz
#67
Wczoraj wieczorem odpaliłem mojego jagodziaka zgodnie z powyższym przepisem :lol:
Ruszył, sorry seal69, z 39blg w jednym z moich wiaderek fermentacyjnych.
Dzisiaj rano z niecierpliwością zerknąłem na niego.
I wygląda OK, piękna pianka, no i miły zapaszek.
Staram się jak najczęściej mieszać (około 3-4 razy na dzień).
Zamierzam fermentować w miazdze 5-7dni, a potem cedzenie i do balonika.
Zobaczymy co dalej z nim będzie ;)
Odpowiedz
#68
Hehehhe ;) Tylko za co Castleman ?
Twój miód, Twoja wola... I tak plany "wzięły w łeb":diabelek:
Niech fermentuje do samego końca bezproblemowo a Ty zdawaj relacje i może jakieś zdjęcia :polewam:
Odpowiedz
#69
Dzięki za porady. :polewam:
Zdjęcia będą na pewno. Zawsze robię fotonastawowe story.
Pukam w niemalowane, żeby było dobrze ;)
Jagodziaka robię 1 raz w życiu, rodzinka też nie robiła ;)

PS. A miód to wino, czy nie wino?
Jeżeli nie wino, to Platon nie do końca prawdę mówił ;)
Odpowiedz
#70
Ależ mówił najprawdziwszą prawdę.Bogowie zarezerwowali całą pule miodu tylko i wyłącznie dla siebie i dopiero Prometeusz przypadkiem.... No ale co Ty? Mitów nie znasz?:chytry: :diabelek:
Odpowiedz
#71
dzisiaj zaczął się uspakajać
zawartość cukru spadła do 21blg
dodałem zgodnie z założeniami 1g DAF i 1g Activitu
Fermentacja się wzmogła.
Na zdjęciu nastaw przed dodaniem pożywek.


   

[edit 27.11.2009]
Wczoraj, po 9 dniach fermentacji, zauważyłem że jagodziak nabiera lekko gorzkawego smaku, przecedziłem więc jagódki i zlałem go do baniaczka.
małe jest też piękne ;)

       

[edit 05.12.2009]
na razie ballingu nie sprawdzam, nie oddycham, tylko obserwuję ;)
Pięknie fermentuje, pianka jakby większa :spoko:

   
Odpowiedz
#72
Przepraszam że odświeżam temat ale znalazłem dziś w googlach zawartość kwasu benzoesowego w polskich owocach.
"najwięcej kwasu benzoesowego zawierają jagody(czarne) i borówki (czerwone) 0,1-0,2% oraz żurawiny 0,02-0,06%"

Wychodzi na to że taki całkiem durny to ja nie jestem

Jacek

http://www.sciaga.pl/.../23670-24-znacze..._owocach_i _warzywach_oraz_metody_oznaczen
Edit : coś ten link nie działa ale szukałem informacji na temat "kwas jabłkowy" i taką stronkę znalazłem
Odpowiedz
#73
Link nie działa, bo nie skopiowałeś całego adresu.
Odpowiedz
#74
(15-12-2009, 16:36)R-Jacek napisał(a): Przepraszam że odświeżam temat ale znalazłem dziś w googlach zawartość kwasu benzoesowego w polskich owocach.
"najwięcej kwasu benzoesowego zawierają jagody(czarne) i borówki (czerwone) 0,1-0,2% oraz żurawiny 0,02-0,06%"

Kwas benzoesowy nie działa tak jak benzoesan sodu.
Odpowiedz
#75
Marku, być może masz rację ale ja nic nikomu nie chcę udowadniać. Poprostu wstawiłem to co znalazłem.
Każdy z tego może wyciągnąć swoje wnioski.
Ja przyjmuję dla siebie taki że są to owoce ryzykowne i należy nastaw przygotować z najwyższą dbałoscią w szczególności przestrzegając receptury i dokonując niezbędnych pomiarów. Ogólnie nie popełnić błedów nawet drobnych które sumując się mogą spowodować totalną klęskę. Póki co Żurawiniak wyfermentował mi doskonale, Jagodziaka też do kanalizacji nie wylałem ale w przyszłym roku go powtórzę.
Jacek
Odpowiedz



Skocz do: