Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dziwne "kluchy" w butelkach...
#1
Witam, mam problem...
Wino z czerwonych winogron robiłem w zeszłym roku we wrześniu... było cztery razy zlewane, wyszło super półwytrawne ok 14%, po ok 6 miesiącach było juz tak klarowne, ze zdecydowałem się je zabutelkować ... nie miało osadu...
Wino w butelkach zakorkowane, leżało sobie w "loszku" , temp 8-15 stopni - zima/lato...
Dzisiaj w końcu skonstruowałem regał na butelki z winem i przy przekładaniu, zauważyłem jakieś pływające wewnątrz dziwne "kawałki" czegoś... nie są to kryształki a raczej takie stałe cząstki... wino pod światło jest dalej super klarowne, tylko coś tam pływa... :co_jest:
Butelki były myte i odkażane... korkowałem korkami aglomerowanymi...

Teraz nie wiem co zrobić... zostało mi już tylko 16 butelek... chciałem żeby kilka lat poleżały...
Dziwne, ze po pół roku leżakowania jakiś mętów dostało... wrrr

Pytanie za 100 pkt co zrobić ? Odkorkować, zlać do butli , poczekać aż się odstoi ze dwa tygodnie i zabutelkowć ponownie ???

Poradźcie coś... wino wyszło naprawdę przednie... na zlocie regionalnym WB w maju zrobiło furorę...

Pozdrawiam
Odpowiedz
#2
kamień winny?
Odpowiedz
#3
Kamień winny, czyli sól kwasu winowego (w skrócie KC4H5O6) :D
Zakup karafkę do dekantacji i używaj przed rozlaniem z butelki. Z twoim winem wszystko jak najbardziej okey.
Odpowiedz
#4
A co to znaczy zakup karafkę do dekantacji? Dekantacja to inaczej przewietrzenie/przewentylowanie/dotlenienie i do tego nie potrzeba żadnej karafki, można do innej butelki.
Odpowiedz
#5
Na czym polega dekantacja?
-To przelanie wina z butelki do innego naczynia.

Cel dekantacji
-oddzielenie osadu od wina
-napowietrzenie wina (złagodzenie ostrości)
Odpowiedz
#6
No to po co KARAFKA DO DEKANTACJI ???
Odpowiedz
#7
Postawisz butelkę na stole i polejesz z niej do kieliszków.
Ostatni kieliszek będzie należał do twojego szefa.
Dzień później na twoim biurku znajdziesz wypowiedzenie i butelkę Tymbarku.
Otworzysz butelkę aby zwilżyć wyschniete gardło i na spodzie kapsla znajdziesz napis: "Trzeba było kupić karafkę do dekantacji" :)

Pytanie podchwytliwe: Dlaczego dostałeś wypowiedzenie? :D
Do tego służą karafki żeby nie zlewać zabutelkowanego wina, utleniać i znów butelkować tylko - oddzielić kamień przed degustacją.
Nie słyszałem też żeby roczniki 100-letnie odkurzano z pajęczyn w celu usunięcia soli winnej.
Odpowiedz
#8
Nie chce mi się pisać ale dekantacja to jedno a karafka to pojemnik. Wnioskować by można z tego co piszesz, że bez karafki nie można zrobić dekantacji a ja ci powiem, że można dekantować w plastikowym wiaderku lub starej puszce po piwie*.



*extreme sport ale można
Odpowiedz
#9
Hmm stam222, proponuję postawić na stół wiaderko (np. po śledziach) i nalać z niego szefowi wina do kieliszka, podwyżka murowana.

ps. Piszemy jak sądze wspólnie - o winie, napoju szlachetnym.
Skoro stawiasz wiaderko na równi z karafką do dekantacji (którą koledze poleciłem), to może na tym zakończmy porady :)
Chłopak ma wino zakorkowane korkiem aglomerowanym a ty sugerujesz przelewanie do innej butelki.
Trzeba wiedzieć, że kamien winny nie jest wynikiem błędu technologicznego produkcji wina czy chorobą.
Jakie jest prawdopobieństwo, że po przelaniu znowu kamień się pojawi? Duże.
To naturalny osad, na który świat winiarski jest przygotowany, pogodził się z nim, polubił i używa dekantatorów :)

Stam222, chętnie wyślę ci takie naczynie w prezencie, podaj mi adres na PW :)
Odpowiedz
#10
Mrx - szefowi polewasz ostatniemu? No ja Ci gratuluję :-)
Stam - z tą karafka chodzi o to , żebyś winu dał spokój. Jak będziesz chciał wypić to tuż przed - otwierasz, dekantujesz do karafki i na stół. Piękną, ozdobną, kryształową karafkę.
A teraz pytanie za 100 punktów - kryształki czy farfocle? :-D
Odpowiedz
#11
mrX, bozoo, dzięki wielkie a już myślałem, że będę musiał wszystko wylać... spróbuję jeszcze jakoś fotkę zrobić, chociaż butelki ciemne...
Czytałem o kryształkach w winie ale o kamieniu jakoś zapomniałem... dzięki wielkie panowie :)
Odpowiedz
#12
Ja doskonale wiem o co chodzi z tą karafką i do czego ma to służyć ale, żeby zdekantowć wino/nalewkę nie potrzeba jakiejś specjalnej magicznej karafki. A wiaderko po śledziach czy ogórach kiszonych to extreme.
Odpowiedz
#13
Ale tak będzie efektowniej :-D
Odpowiedz
#14
Widziałem w gazetce z Lidla że będzie karafka w ofercie.
http://www.lidl.pl/cps/rde/SID-CF837046-....htm?id=62
Odpowiedz
#15
U nas nie będzie karafki ani kielonków :(
Odpowiedz
#16
(01-10-2013, 21:27)FishHunter napisał(a): Widziałem w gazetce z Lidla że będzie karafka w ofercie.
Takie pieniądze ? Muszę poszukac na targu staroci, może coś się trafi... teraz wiem jaki ma mieć kształt, dzięki.
Odpowiedz
#17
Kluchy w winie = kamień winny ?

Ja się nie znam ale dla mnie to trochę dziwne :lol:



Skocz do: