Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Etykiety mojego autorstwa - mój pierwszy cydr
#1
Oto moje dzieła. Buteleczki rozdawałem jako prezenty, stąd też moja gęba na każdej, żeby każdy wiedział, od kogo dostał ;)

[Obrazek: ES5s136.jpg]
[Obrazek: 1BfH4JI.jpg]
[Obrazek: Ui1vYJj.jpg]
Odpowiedz
#2
Pomysłowe, fajne. Ja na wina daję malutkie etykiety które drukuję laserówką na szarym papierze, są takie trochę rustykalne. Rodzaj wina wpisuję po wydrukowaniu..


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#3
dobry_chlop, bardzo ładne, tylko wydrukował bym je troche mniejsze
Tolerancja jest cechą głupców.
Odpowiedz
#4
Za taką etykietę bezpowrotnie odbiorą ci prawo jazdy...
5,5% alkoholu w szarych komórkach....

Czem prędzej wycofaj nakład z rynku!

PS.
Tak "serio, serio": Bardzo fajna etykieta. :)

PPS.
Nie wolisz doprecyzować:
CYDR "Dobry Chłop Wytrawny"
CYDR "Dobry Chłop Półsłodki"...?
;)
Odpowiedz
#5
(09-02-2016, 13:11)Goger napisał(a): dobry_chlop, bardzo ładne, tylko wydrukował bym je troche mniejsze

Zgadzam się, lepiej by wyglądały. Część butelek jednak miałem półlitrowych, więc chciałem wydrukować jedną wersję, która w miarę będzie pasowała na takie i takie ;)

Cytat:Nie wolisz doprecyzować:
CYDR "Dobry Chłop Wytrawny"
CYDR "Dobry Chłop Półsłodki"...?

"Bon Paysan" znaczy "Dobry Chłop", więc podpis mam w nazwie mojej "winnicy" ;)

Dzięki wszystkim za pozytywne słowa!
Odpowiedz
#6
Rzecz nie w szlachetnie brzmiącym obcojęzycznym podpisie, który "wiemy, rozumiemy" :) - i doceniamy
- a właśnie w polskiej zbitce znaczeniowej, która do rzeczonego podpisu wnosi tzw "wartość dodaną". ;)

No, ale w każdym razie - etykietki - gites! :)
Odpowiedz
#7
Ahhh, już rozumiem. No tak, to by nawet nie było głupie :D Zastosuję ten zabieg na pewno jak będę robił słodki cydr ;)
Odpowiedz
#8
Dobrze byłoby zdążyć zabutelkować "Dobrego Chłopa Słodkiego" - jeszcze przed Walentyną... :P



Skocz do: