Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
F - malina.
#26
Zrobiłem dwie małe próbki - z kwaskiem i z mocną herbatą.
Po tygodniu próbka z herbatą była prawie idealnie wyklarowana. Czyli tanina zrobiła swoje.

Dziś do "naparstka" dolałem 100ml mocnego naparu z czarnej herbaty.
Odpowiedz
#27
Witej- drajla.
Ale mnie zaskoczyłeś, nawet się nie spodziewałem. Dzwonek myślałem że miód przyszedł, otwieram drzwi listonosz i wręcza mi Twoje nalewki. Tylko podpisać musiałem. Stoją honorowo, jakie piękne są prześliczne nalewki
F- malina i Poranna Rosa. Jutro opiszę w Twoim dziale muszę skosztować. Serdeczne dzięki.
Pozdrawiam/Gliwice + 4 km

Eug.
Odpowiedz
#28
Musisz mi wybaczyć, że F- malina nie jest jeszcze klarowna.

Obie potrzebują jeszcze czasu, ale wysłałem , bo byłeś ciekawy tego owocu. :spoko:
Odpowiedz
#29
Witej. Jeszcze jak byłem ciekawy, jaki kolor dostała ładny F - malina, fajny zapach ma zresztą obie mają. F malina jaśniejsza jest od porannej rosy i ma 35%, ani ja takich czystych nie mam.. Ile ty razy filtrował nalewki. Genał na Barbórkę dostałem, to mnie cieszy.

Pozdr.
Eug.
Odpowiedz
#30
F- malina, po oddzieleniu owoców była zlewana znad osadu dwa razy.

Teraz stoi i pomału się klaruje - zobaczymy jak długo to potrwa.
Odpowiedz
#31
   
Wygląda coraz lepiej.
Odpowiedz
#32
Witaj
Oby dwie naleweczki stoją na półce jeszcze ich nie ruszałem, zaglądam czy osad jest.
Absolutnie zero osadu. Do świąt będą stać. Zapach elegancki jest, i kolor.
F- malina rzeczywiście się klaruje ,lekki dymek chodzi w niej, tak jak pisałeś.- to prawda.
Poranna rosa krystaliczna jest.

Pozdrawiam/Gliwice
Eug..
Odpowiedz
#33
Tak mi smaka narobiliście, że muszę sam spróbować :d
Odpowiedz
#34
Jasne, działaj.
Odpowiedz
#35
Witam
Dla chcącego nic trudnego zrobić fajną, dobrą naleweczkę. Tylko fajne owoce musisz mieć. najlepsze świeże prosto z krzaka.

Pozdrawiam/Gliwice

Eugeniusz



Skocz do: