Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Głóg 2 metody, która lepsza?
#1
Witam
Pamiętam, że parę lat temu nastawiałem głogowe zalewając owoce wrzątkiem. Wiem, że są dwa sposoby
1. Zalanie owoców wrzątkiem i wlanie ich do balonu dodanie cukru, drożdży wody itp.
2. Zgnieceniu owoców wsypaniu ich do balonu i zalaniu ostudzonym syropem cukrowym i jak wyżej dodaniu reszty składników.

Wydaje mi się, iż w przepisie drugim zachowujemy więcej właściwości naturalnych (witamin) ponieważ nie giną one w wrzątku.
I teraz zadaję pytanie, którą metodę wy preferujecie???

P.S
Mój skład wina 25 litrów (Balon 27 L)
Wino półsłodkie 15%-17%
1. 8 kg głogu
2. 8 kg cukru
3. 16 litrów wody
4. 20 g pożywki
5. Drożdże tokaj
6. 20 g kwasku cytrynowego

W którym momencie dodajecie kwasek cytrynowy?
#2
Nie polecam zalewać gorącą wodą, wrzucamy całe owoce i fermentujemy. Jak dla mnie cukru za dużo, dałbym na początku 6 kg , z kwaskiem też ostrożnie.
Pożywki dajemy 3-4 g na 10l.
#3
Jedni dają całe owoce, inni miażdżą i jeszcze inni kroją na pół. "Co kraj to obyczaj"
#4
Witam.Kolego shrek111 skąd masz ten przepis na wino z głogu?
#5
Parę lat temu robiłem głogowe tylko, że w balonie 15 i na podstawie wcześniejszych doświadczeń pomnożyłem składniki i na balon 25 l otrzymałem wstępnie taką recepturę
#6
Jak z 4,8l (8kg) cukru i 16l wody chcesz otrzymać 25l wina? Samego cukru - nawet na 25l - masz za dużo, bo na prawie 19%.
Po za tym jak chcesz to zmieścić w 27l balonie?
#7
W sumie już nie aktualne bo mi balon pękł
Pozdrawiam
Temat do zamknięcia



Skocz do: