Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gruszki marynowane (z Wysowej)
#1
2 kg gruszek (zdrowe, twarde)
przyprawy:
cynamon, goździki, pieprz, ziele angielskie
zalewa:
0,4 l wody
0,5 kg cukru
0,05-0,10 l octu 10%

Gruszki umyć, obrać, przekroić na połowę i wydrążyć gniazda nasienne. Mniejsze gruszki można pozostawić w całości. Gruszki obgotować krótko (3-5 min, robią się szkliste, nie mogą się rozgotować bo potem zrobi się w słoikach ciapa) w wodzie z minimalnym dodatkiem kwasu cytrynowego aby nie ciemniały. Do słojów włożyć gruszki, kilka goździków, parę ziaren pieprzu i ziela angielskiego oraz kawałek cynamonu. Z wody, cukru i octu przygotować zalewę. Zalewa może być z nieco mniejszym dodatkiem cukru lub większym dodatkiem octu - wtedy marynata będzie ostrzejsza. Gruszki w słojach uzupełnić zalewą i pasteryzować ok 25 min. Podczas obierania warto obrane gruszki wrzucać do zimnej wody zakwaszonej kwaskiem cytrynowym, nie będą ciemniały.

Wersja z Wysowej:
octu do zalewy 0,1 l 10%
cukru do zalewy 0,35 kg.
Przyprawy po 4-5 szt każdej do 0,5l słoika oraz nieduży kawałek cynamonu.
Rok wcześniej była dana do zalewy łyżeczka od herbaty cynamonu mielonego na potrójną porcję i było za bardzo cynamonowe. W tym roku (te z Wysowej) do słoików był dawany w kawałkach wielkości paznokcia, do każdego słoja.
Odpowiedz
#2
Przymierzam się :)
Odpowiedz
#3
Ty się nie przymierzaj do gruszek tylko podaj przepis na ogórki!
Odpowiedz
#4
(20-09-2012, 12:30)piksiak napisał(a): Ty się nie przymierzaj do gruszek tylko podaj przepis na ogórki!

Sorki, umknęło mi. Jutro zapodam, jak tylko tajne zapiski LP udostępni.
Odpowiedz
#5
Czekamy :D
Odpowiedz
#6
Przepis sprawdzony, pierwsza partia skonsumowana :D . Wczoraj popełniona druga porcja (bergamota esperena). Pominąłem tylko ziele angielskie (za pierwszym razem też).
A jednak gruszki mogą być jadalne (do tej pory uważałem je za owoce kompostowo-pastewne :) )
Odpowiedz
#7
Zrób dużo by nadrobić zaległości :diabelek: Pierwszą partię próbowałem. Przepis godny polecenia :)

PS Ja mam zamiar zrobić musztardę gruszkową :) Mniam....mniam...
Odpowiedz
#8
Duża partia gruszek odmiany konferencja wylądowała w słoikach. Mniam... :)
Dzięki Bożenka!!!



Skocz do: