Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 4.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
IX RYKOWISKO WINIARZY - WYSOWA 2016
#76
Pani Ginirali - wim, ali ni powim!

Powiem za to, że dla przyjeżdżających w środę może(!) będzie tołpyga wędzona.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#77
Heniu, nie rzucaj wszystkiego, na raz.
My będziemy w piątek po południu :)
*****\\\\   ///*************l***********§*********[]
*****(  @ @ )***********oooooo*****(bul,bul)*****[%%]
--oOOo-(_)-oOOo----->****grono*****(ooooooo)****[%%]
------O-----O--------********ooo******(ooooooo)****[%%]
pozdrawia Castleman*******o********(ossad)*****[%%]
Odpowiedz
#78
Cóż Piotrek, takie życie.
Tołpyga w środę, coś tam w czwartek, piątek i sobotę plus jeszcze coś tam w sobotę.
Czyli o tołpydze zapomnij a myśl o cośtam cośtam ;) Albo stawaj w środę!
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#79
Piotrek, nie przejmuj się - poznasz smaki z opowiadań ;)
przyjmuję bana bez ostrzeżenia
pozdrawiam Roman
Odpowiedz
#80
(26-07-2016, 15:42)tata1959 napisał(a):
(26-07-2016, 08:40)monika7 napisał(a): Ja bym tez glosowała za wędzonymi......
Nie widzę Cię wśród zgłoszonych uczestników zlotu, więc..... zapiszesz się to ponegocjujemy. Może....
No to w takim razie zgłaszam swój przyjazd (z ostatecznym potwierdzeniem w końcu sierpnia), najprawdopodobniej od czwartku wieczora.

Edycja:
Jeszcze dodam, ze jeśli frytki z uklei smakują podobnie do smażonych sardeli sprzedawanych we Włoszech w każdym nadmorskim mieście (całe rybki obsypane mąką, smażone na głębokim tłuszczu i serwowane na papierowej tacce), to czemu nie? :D
Odpowiedz
#81
No to Monisia postaraj się być w środę (wystarczy od wieczorka, no - wczesnego w miarę) a być może ta tołpyga wędzona..... na pewno do czwartku nie doczeka ponieważ ponoć lepsza od karpia wędzonego, który już był na Wysowej,a jest jej nieco nie za dużo..., chociaż dla "środowiczów" wystarczyć powinno.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#82
(26-07-2016, 17:41)tata1959 napisał(a): No to Monisia postaraj się być w środę (wystarczy od wieczorka, no - wczesnego w miarę) a być może ta tołpyga wędzona..... na pewno do czwartku nie doczeka ponieważ ponoć lepsza od karpia wędzonego, który już był na Wysowej,a jest jej nieco nie za dużo..., chociaż dla "środowiczów" wystarczyć powinno.

Oj nie wiem czy dam rade dotrzeć na środę bo to znaczy, ze musiałabym wyjechać we wtorek rano  ale będę miała w pamięci te mityczna wędzona tołpygę. Może się uda.
Odpowiedz
#83
(26-07-2016, 15:43)GENERAL AIDID napisał(a): to może sos rybny?

Ja proponuję - nalewka na rybkach :diabelek:
Odpowiedz
#84
(26-07-2016, 15:42)tata1959 napisał(a): Tutaj taka chitra informacja, że Robert też jest wędkarzem. Wjeżdżam mu więc na ambicję i aż mnie skręca z ciekawości co przywiezie.

Mogą być byczki w tomacie ? Jeszcze z Ukrainy przywiezione ;)
Heniu u mnie rzeczna ryba "waniajet" za bardzo :)
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#85
(26-07-2016, 21:26)Cebulka napisał(a): ......Ja proponuję - nalewka na rybkach :diabelek:
Zalewka pod rybki to wiem (zdarzyło się), ale o nalewce nie słyszałem.

(26-07-2016, 23:40)TEQUILA napisał(a): ..... u mnie rzeczna ryba "waniajet" za bardzo :)
Robert szukaj mocniejszych argumentów bo ukleja występuje: strumień, rzeka, ujście, jezioro, staw.

Ostatecznie jak chcesz to Ci nałowię, ale czyścić będziesz musiał sam ;););)
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#86
Heniu z wędzeniem uklejek to był żarcik. Sam nie zrobię ale kupię po drodze na zlot wędzonych szprotek.
Też będą na zagrychę. Właśnie takie jadłem tyle, że z puszki w oleju, pychota pod piwko. :spoko:
Pozdrawiam
----Erikos----
Odpowiedz
#87
Na środę to przydałaby się rybka suszona (niekoniecznie z duszką) ale po to już trzeba udać się na Wschód.
Odpowiedz
#88
Jarek, a jakbym tak uwędził ze 200 szt.? W końcu będę wędził tołpygę i karpia (uff wygadałem się) to jaki problem "garść" uklei dorzucić?
Nie kupuj. Uwędzę (w końcu Robertowe cuchną, a morskie to rtęć i fenole "majom"). Warunek - spotykamy się we środę.

Mój problem jest taki, że planuję być od soboty więc "sernik" jest nierealny, ale rybki "wysoce przetworzone" (ekhm.) realne jak najbardziej, zaś z pustymi rękoma jakoś tak nie wypada ;););)

EDIT - kumie Cemiku - jak będę na zonie (Ukraina) to zakupię suszoną rybkę. Będziesz w środę? Wiesz, suszone się szybko psują ;););)
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#89
Ja obiecuję przytargać przynajmniej 2 kegi 19l i jeden 10l piwa.
Zależy od pogody, jeśli będzie dość ciepło to może i schładzarkę zapakuję.
Pozdrawiam
----Erikos----
Odpowiedz
#90
No widzisz Jarek? Żeśmy się od razu dogadali.
Jakbyś miał jeszcze jaki pomysł na ukleje to pisz (jakoś latoś na ukleje mi odbiło).
Czytaj PW.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#91
(27-07-2016, 21:34)tata1959 napisał(a): Jarek, a jakbym tak uwędził ze 200 szt.? W końcu będę wędził tołpygę i karpia (uff wygadałem się) to jaki problem "garść" uklei dorzucić?

Szproty lubię, uklei wędzonej nawet nie widziałem nie mówiąc o tym żeby skosztować. Heniu damy radę i 400 sztukom ;)
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#92
(27-07-2016, 22:49)TEQUILA napisał(a): ...... Heniu damy radę i 400 sztukom ;)
W to nie wątpię ......

Znaczy co? Ja mam nałowić, a Ty je oprawisz (wyczyścisz) czy tylko o konsumpcję Ci chodzi bez żadnego wysiłku z Twojej strony poza....
(26-07-2016, 13:54)TEQUILA napisał(a): .......Wystarczy mu tu trochę na ambicje wjechać to i kompot z nich zrobi :)
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#93
Wyślij DHL-em będę czyścił ;)
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#94
O matko! Na winiarskim forum 51 kolejnych postów na rybne tematy.
Jako Vinentropp nie ogarniam.
Przydałby się Ribentropp.
Odpowiedz
#95
A ktoś widział oczyszczone i patroszone szproty wędzone???? Po się męczyć?
Odpowiedz
#96
Andrzejku - uwędzić Ci całe, nieobierane z flakami specjalnie dla Ciebie?
Etykieta będzie z nazwą Twojego pomysła Ginirali (surukhleien). Thank Jou za koncepcjum.

Jasiu - Rybentropp brzmi cudnie.

Jasiu - Bardejowskie Kupele - tam ponoć Sisi ma wdzięki piękniejsze niż w naturze. Prawda to czy fałsz?
Jasiu - chciało Ci się liczyć?
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#97
Generale , może zrobimy coś równie dobrego jak żurek w Gostomi , na przykład grzybową ?
Odpowiedz
#98
No, nareszcie ktoś z inicjatywą twórczą, a nie tylko degustacyjną.
Żurek.
Żurek!
Żurek!!!
Na czwartek rano jak marzenie ;););)
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#99
Optuję za rybną. Jeżeli są chętni, to może być tajska uklejkowa. Heniek, a w tych Twoich wodach krewetki jakie też som?
W czwartek rano to ja dopiero wezmę do ręki kierownicę.
Odpowiedz
Na rybną mogę przywieźć mnogo łbów karpiowych mrożonych i przepis ;)
Andrzejku - jak pójdę na uklejki z Panią Moroszą to one nawet mogą minogi (a co to jest?) mi przypominać a nie zwykłe krewetki.
Te łby to na poważnie.
Uklejek też na rybną mogę przywieźć ile chcesz (150 szt. to około 2 kg po oczyszczeniu - czyszczenie to godzina roboty zaś łowienie to 2-3 godziny).
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz



Skocz do: