Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Imperialny czekoladowiec ~ 25 blg
#1
Witam.
W piątek odbyło się warzenie Imperialnego Czekoladowca ~ 25blg (lub więcej, ponieważ skończyła mi się podziałka ;) ). Po pierwszym próbowaniu brzeczki powiem tak - jest to co miało być! Mega czekolada skontrowana goryczką, dosyć wyraźną goryczką. Mam nadzieję, że po fermentacji goryczka ułoży się jakoś. Poniżej podaję zasyp, chmiel, drożdże i poszczególne etapy podczas warzenia tego niewątpliwie ciekawego piwa.

Słody:
- 4 kg Pale Ale Viking Malt
- 0,5 kg Colorado Honig Viking Malt
- 0,5 kg Abbey Castle Malting
- 0,5 kg Carafa III Special Wayermann
- 0,5 kg Cafe 500 EBC Castle Malting

Drożdże:
- Mangrove Jack's - New Strong Ale M42
Chmiel: 
- Flyer - 20 g na 60 min i 30 g na 25 min



6.30 początek grzania 12,5 L wody
7.00 zasypanie jasnych słodów
7.25 dolanie 1 L wody
7.35 słody ciemne
10.10 mashout
10.30 filtracja i wysładzanie
- brzeczka przednia 25 blg
- końcówka brzeczki 18 blg (zostało tylko suche młóto)
11.25 chmiel na goryczkę
12.00 chmiel na smak
19.00 zadanie dożdży
Brzeczka jest nieprzejrzysta, gęsta, oleista.




Wczoraj mierzyłem poziom cukrów w brzeczce i wynosiło 13 blg. Mam nadzieję, że spadnie jeszcze do ok. 5 blg. 



Do piwa dodam płatki leżakowane w whisky z odrobiną tego trunku oraz chciałbym także dorzucić kilka wędzonych śliwek, tak aby osiągnąć wino likierowate z posmakiem szlachetnego alkoholu oraz śliwek.



Na mojej stronie na FB wrzucam zdjęcia z momentów wartych uwiecznienia ;) Jeśli ktoś jest zainteresowany to zapraszam. Tutaj, w tym temacie, wrzucę fotkę finalną, pewnie za ok. 6-9 miesięcy, czyli podczas pierwszej degustacji po leżakowaniu.
Zapraszam na stronę mojego małego browaru.

Odpowiedz
#2
Słody ciemne dałeś na ponad dwie godziny zacierania ? Na początku są podawane godziny, dobrze to widzę ? Spalenizna strasznie wyjdzie, tego Carafa dodatkowo za dużo, wystarczyło by 0,25 kg.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#3
Z tym zacieraniem to wyszło tak, że miało trwać godzinę, czyli standardowo jednotemeraturowo. Musiałem jednak wyskoczyć "na miasto" załatwić trzy sprawy, o których dowiedziałem się w czasie zacierania. W sumie to wyszło nadspodziewanie dobrze. Brzeczka zatarła się w bardzo dobrym stopniu i mogłem jeszcze jakieś ciemne piwo zrobić, ale zabrakło chmielu, czasu.
W smaku jest w porządku - poza goryczą od chmielu. Miało być trochę mniej. Liczę jednak, że podczas długiego leżakowania ułoży się.
Imperialny to znaczy, że ma być opór wszystkiego ;) Imperialny czekoladowiec to ma być opór słodyczy i czekolady. Takie było założenie i jak na razie jest dobrze :)

W poprzednim RISie popełniłem błąd, że nie zacierałem ciemnych słodów od początku. Następnym razem RISa zrobię z ciemnymi od początku zacierania. Może na jesieni powtórzę warkę, ale bez dodatku słodów wędzonych, a może z dodatkiem tonki, czekolady lub w beczce po winie/whisky, bo i taki pomysł mi się narodził.
Zapraszam na stronę mojego małego browaru.

Odpowiedz
#4
O tym czy zrobiłeś dobrze czy źle dowiesz się w gotowym piwie, nie teraz na etapie fermentacji :)
Spalenizna masakryczna a kwasowość może nie masakryczna ale znaczna. Może słodkością to zamaskujesz trochę ale z czasem będzie wychodzić coraz bardziej.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#5
Photo 
[img][Obrazek: 2ec6bcf95cdadb28.jpg][/img]
Zapraszam na stronę mojego małego browaru.




Skocz do: