Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jabłkowe na drożdżach MALAGA?
#1
Witam,
mam postawione drożdże na wino czerwone malaga czy burgund nie pamiętam, i pytanie brzmi czy mogę z nich zrobić wino z jabłek? Trochę szkoda mi wylewać je :P

Po drugie: które drożdże są lepsze: suche (np. multimex) czy płynne (biowin)?
Suche się dłużej mnożą 3-4 dni ale łatwiej je zrobić, a płynne robią się 1-2 dni ale trzeba pasteryzować uprzednio owoce pod drożdże :/ Pomóżcie rozwiązać mi ten dylemat :P


       

A może drożdże aktywne gotowe w 20min ?? Lecz znalazłem dośc negatywną opinię:
http://alkohole-domowe.com/forum/opinie-...t2985.html

   
Odpowiedz
#2
Pasteryzować drożdże? Zaraz Cię wyklną ze nie czytanie forum... Z suchych fermivin pdm możesz matkę zrobić w 1/2 godziny a z płynnych poduszek biowinu to czasem po dniu, a czasem po kilku dniach coś startuje. Różne szczepy drożdży (nie nazwy handlowe) mają różne specyfikacje i przeznaczenie więc zależnie co chcesz uzyskać, takie drożdże dodajesz. Resztę niech dopowiedzą fachowcy.

EDIT: ok poprawiłeś pasteryzację:D
Widzę, że nie nikt nie odpisał to Ci powiem co ja wyniosłem z czytania forum:

1. Drożdże dodajemy zależnie od tego co chcemy uzyskać jak napisałem. Do pieczenia inne, do gorzelnictwa inne, do miodów odporniejsze na alkohol, do win takie, żeby również uzyskać pożądaną moc ale też pożądany smak (stąd malaga, burgund, tokay z biowinu itp)

2. Używasz takie drożdże jakie masz pod ręką, łatwo dostępne by w razie problemów z nimi lub nastawem szybko zrobić korektę. W dobie internetu możesz zakupić jakie chcesz ale trzeba je przechowywać w odpowiednich warunkach i zużyć przed końcem daty. Jeśli wystąpi problem, a ty masz jakieś "trudno dostępne" drożdże to kiszka.

3. Aktywne oprócz tego, że szybko się mnożą i są łatwe w uwadnianiu, to możesz je używać do restartów.

4. Nie wiem co jeszcze:D Ja kupuję osobiście w sklepie drożdże biowinu w małych ilościach zatem nie płacę za przesyłkę, sprawdzam datę ważności i w razie czego wiem, że mogę dokupić kiedy zajdzie potrzeba. Nie jestem fachowcem, nie wymagam posmaków których winiarze z doświadczeniem wyczuwają w winach dlatego nie kupuję innych drożdży.

Poczytaj sobie przykładowe charakterystyki drożdży to będziesz wiedział co do czego:
http://www.piwowar.com.pl/Drozdze_Wino.htm

amen
Odpowiedz
#3
Więc te drożdże trochę potrzymam jeszcze i dodam je do ciemnych winogron (które właśnie nastawiłem) jeżeli nie zastartuje :)
Swoją drogą dziwne te drożdże :/ wyglądają jak HERBATA :/ nastawiłem je w sobotę wieczorem i nic się nie dzieje.
Dodałem cukier, i pożywkę. Postawiłem koło kaloryfera żeby ciepło miały, płynne zastartowały a te NIE :/ no nic potrzymam je i zobaczę co z tego będzie ;)
Odpowiedz
#4
Drożdże Fermivin są bardzo dobre, zwłaszcza do wina jabłkowego. Warto je zastosować.



Skocz do: