Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jabłkowe po roku nadal nagazowane
#1
Wiem że identyczny post gdzieś kiedyś widziałem ale po 20 minutach szukania daje sobie spokój i pytam was ludkowie:

W styczniu zeszłego roku zarzuciłem jabłkowe z renet (plan: 15 litrów mocne).
Wino było po 3 dosładzaniu za słodkie i staneło. Po miesiącu dolałem wody i wszystko ruszyło. fermentacja trwała 2-3 miesiące i prawie się zatrzymała. Wino co miesiąc jest sprawdzane ale niestety cały czas jest nagazowane co wyraźnie czuć w smaku który wiele na tym traci.
Wino oczywiście stoi cały czas w balonie.

mam trzepać balonem codzień w celu odgazowania, czekać cierpliwie 2 kolejne lata czy zadać piro w określonych proporcjach (jakich ?). A może jakieś inne proste rozwiązanie na pozbycie się gazu?

temperatura w pomieszczeniu około 20 stopni przez większość roku.

Co jest objawem stałego nagazowia - nasycenie dwutlenkiem węgla przez zbyt wolną fermentację ?
Odpowiedz
#2
Czekać. Dobre wino=stare win (ale bez przesady).
Odpowiedz
#3
No i tyle macie do powiedzenia ? eeeeno :oczy:
Odpowiedz
#4
Prawie stanęło - czyli pracowało. Zatrzymaj fermentację, to podstawa. Chcesz mieć słodkie to potem sobie dosłodzisz. Przelewanie też powinno pomóc, ale ostrożnie, uwzględnieniając wszelakie zasady sanitarno-winne. :)
ps. może miałeś zamknięcie "zbyt szczelne" (za dużo wody w rurce ferm.), albo zwykły korek?
Odpowiedz
#5
może faktycznie miałeś za szczelnie zamknięty balon- gaz nie maił gdzie ucziekać
Odpowiedz
#6
Za szczelne ? Zawsze wydawało mi się że ma być szczelnie : ) żeby powietrze się nie dostawało

Korek gumowy czerwony pełny (nie biowin) a w rurce tak normalnie - po połowie wypełnione w oba baniaczki a nawt mniej.

Ile zadać piro 1 czy 2 g na 10 L ?
Odpowiedz
#7
Zlej to wino do innego gąsiora albo do garnka i na powrot do tego samego gąsiora - wymytego i bez osadu. Po zlaniu możesz dac 0,6 - 0,8 g piro na kazde 10 l.
Odpowiedz
#8
Cytat:Wysłane przez justbiel
Za szczelne ? Zawsze wydawało mi się że ma być szczelnie : ) żeby powietrze się nie dostawało

Korek gumowy czerwony pełny (nie biowin) a w rurce tak normalnie - po połowie wypełnione w oba baniaczki a nawt mniej.

No skoro byla rurka zalozona, to zadne cisnienie sie raczej nie wytworzylo, prawda?...



Skocz do: