Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jagody w miodzie
#1
Witam świątecznie ::)
Co roku staram wię "magazynować" w różnych postaciach jak najwięcej czarnej jagody . Latoś postanowiłam ostatnie kilogramy zalać w słoikach miodem wielokwiatowym. Do wyparzonych suchych słoików wrzuciłam umyte i osuszone jagody, po czym zalałam słoiki do pełna miodem i odstawiłam  w ciemne i zimne miejsce do jesieni. W listopadzie przypomniałam sobie o nich i okazało się, że większośc słoików, które były zbyt napełnione - wykipiała - na szczęście stały w formie do ciasta ::) Zawartość słoików zmieniła się z gęstej na bardzo płynną -nawet nie syrop, raczej kompot - z jagodami , które w procesie maceracji sprawiają wrażenie suszonych

Smak jest bardzo przyjemny - lekko podfermentowany "kompot" jagodowy o pijalnej słodkości. Mąż wyjada jagódki a ja ten sok dolewam do pracującego wina wieloowocowego. 

Naszła mnie teraz myśl - coby w nadchodzącym 2016 r. zalać miodem jagody w balonie i jak tylko ciecz zmieni gęstość na taką właśnie kompotową - odcedzić jagody i dodać drożdże do miodów.

Pytanie do Koleżanek i Kolegów : Zaryzykować ? :D
imperare sibi maximum imperium est

pozdrawiam 
Jola  
Odpowiedz
#2
Jasne że zaryzykować. Dodać wody w proporcji na trójniak i drożdże aktywne z pożywką , napowietrzyć i fermentować.
Oddzielił bym tylko owoce bo przydadzą się do czegoś innego np. do placków.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....



Skocz do: