Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak kapslować piwo?
#1
Witam.

Nastawiłem moje pierwsze piwo i niedługo będę musiał je zakapslowac. Kupiłem małą ręczną korkownicę i mam pytanie. Jak jej używac?

Próbowałem naciskac kapsel, ale to idzie bardzo opornie i nie uało mi się porządnie zakapslowac. Czy trzeba w korkownicę uderzac z góry? Czy wystarczy porządnie przycisnąc?

Pozdrawiam
Romek
Odpowiedz
#2
Drogi kolego.
Wszystko zależy od rodaju kapslownicy, np. ja mam kapslownicę z browaru czyli sam pierscień zaciskowy wyjęty z maszyny i w moim przypadku bez użycia gumowego lub drewnianego młotka po prostu nie zakapsluję żadnej butelki. Przypuszczam ,że masz kapslownicę z biowinu także jesli postukasz z góry nawet zwykłym młotkiem to nic się nie stanie.
Odpowiedz
#3
MOja kapslownica wygląda dokładnie jak ta na obrazku.

Rozumiem, że wystarczy buterkę postawic na czyms niezbyt twardym i przywalic od góry z czuciem?

Pozdrawiam
Romek
Odpowiedz
#4
Dokładnie tak jak napisałes czyli z czuciem :D . Pamiętaj tylko aby używac do tego drewnianego lub gumowego młotka ponieważ w kapslownicy którą posiadasz element zaciskający kapsel nie jest wykonany ze stali hartowanej i po jakims czasie po prostu się zniszczy. Więc jeżeli będziesz używał zwykłego młotka to uderzaj przez kawałek drewienka i wtedy kapslownica dłużej ci posłuży.
Moja kapslownica jest tak toporna ,że mogę po niej czołgiem przejechac i dalej będzie cała :-) ale za to nie uchwytu do trzymania.
Powodzenia :spoko:
Odpowiedz
#5
Cytat:Originally posted by Romek
MOja kapslownica wygląda dokładnie jak ta na obrazku.

Rozumiem, że wystarczy buterkę postawic na czyms niezbyt twardym i przywalic od góry z czuciem?

Pozdrawiam
Romek

to kapslownica młotkowa, tania ale i malo skuteczna.Znacznie lepsze są dzwigniowe tzw. Greta:fajka:
Odpowiedz
#6
Romek życzę mniejszych strat niż ja miałem przy użyciu tego sprzętu. Po potłuczeniu dwóch butelek jechałem do Browamatora po Gretę :)
Odpowiedz
#7
Witam.
Używam już kilka dobrych lat kapslownicy tzw. młotkowej, co prawda nie do zamykania piwa ale do zamykania gorącego(~ 90 st.C)soku z sokownika.
Tuleja stożkowa wykonana jest chyba tak jak u Apolla, znaczy się czołgom się oprze, w trakcie jej używania przez 12 lat rozleciało się z pięc butelek a i to podejrzewam żę z winy butelek.Wszystko zależy od tego wyczucia .
Pozdrawiam Sibi
Odpowiedz
#8
Cytat:Originally posted by Sibi
.Wszystko zależy od tego wyczucia .
Pozdrawiam Sibi


Dokładnie tak jak masz wprawę i kombinerkami zacisniesz.:hahaha:
Odpowiedz
#9
Witam.
Bez przesady, owszem pierwsze butelki zamykałem z duszą na ramieniu, ale nie było aż tak tragicznie.Cały pic polega chyba na podstawce na której stoi butelka.W moim przypadku jest 1,5 cm guma i to ona ma zadanie zaomortyzowac zbyt mocne uderzenie.
Pozdrawiam Sibi
:tuptup:
Odpowiedz
#10
Cytat:Originally posted by Sibi
Witam.
Bez przesady, owszem pierwsze butelki zamykałem z duszą na ramieniu, ale nie było aż tak tragicznie.Cały pic polega chyba na podstawce na której stoi butelka.W moim przypadku jest 1,5 cm guma i to ona ma zadanie zaomortyzowac zbyt mocne uderzenie.
Pozdrawiam Sibi
:tuptup:

Ja to robię 2 palcami.:diabelek:
Odpowiedz
#11
Odświeżę temat. Przymierzam się do swojego pierwszego piwa i mam zamiar kupić kapslownicę. Byłbym wdzięczny za podpowiedź czy warto wyłożyć 49zł na kapslownicę Gretta czy może taka zwykła uderzeniowa za 20zł da radę.
Odpowiedz
#12
Młotkowa za 20 pln nie da rady, potłuczesz sporo butelek a i tak kupisz Grete.

Kup Grete od razu.

Jak u Ciebie na razie krucho z finansami, to poczekaj, a piwo możesz na początku butelkować w plastikowe butelki po coli, wodzie min. gazowanej itp. Dla treningu może być i tak na początku.
Odpowiedz
#13
Piwo z plastiku jakoś źle mi się kojarzy. Chyba zainwestuję jednak w Grettę.
Dzięki za szybką odpowiedź.
Odpowiedz
#14
A jak zamierzasz dłużej poświęcić na piwowarstwo (choć uważaj-to prowadzi do alkoholizmu :diabelek: ) to osobiście radziłbym od razu kupić Grifo-drożej, ale praktycznie nie do zdarcia, no i kapslowanie to sama przyjemność.

Z plastiku nie rezygnuj, z pierwszej warki 1 litr np. zabutelkuj w plastik, będziesz obserwował jak się piwo nagazowywuje (plastik będzie pęczniał aż stwardnieje całkiem), a taką butelkę spokojnie 3 miesiące możesz przechowywać.
Odpowiedz
#15
Fajna jest ta Grifo - ale myślę że na początek wystarczy mi Gretta. Co do alkoholizmu to raczej zamierzam robić nie za duże ilości więc nie ma obaw.
Odpowiedz
#16
To taki żart, ja osobiście uważam, że piwowarstwo nigdy nie będzie się równało alkoholizm, ale niestety są osoby, które tak myślą i takie herezje głoszą.
Odpowiedz
#17
Takich ludzi jest mi żal.
Ile słodu jasnego pilzneńskiego lub innego słodu w kg muszę zakupić, aby uzyskać ok. 20l piwa? I czy coś jeszcze oprócz cukru i chmielu będzie mi potrzebne?
Odpowiedz
#18
Mam Grifo i to super sprzęt. Faktycznie nie do zajechania. Jeśli możesz poświęcić kasę to nie wahaj się i kup:)
Stare modele Grety były OK (moja wytrzymała 9 lat i jeszcze służy). O nowych tego nie mogę powiedzieć (kupiłem rezerwową). Po zabutelkowaniu kilkudziesięciu butelek rozsypała się:( Dlatego kupiłem Grofo. Starą Grete oddałem w dobre ręce.

EDIT
A jaką metodą masz zamiar robić piwo? Wejdź na stronę podaną w mojej "stopce piwo". Tam jest wiki. Poczytaj tam o wyrobie piwa. Jak będziesz miał pytania to pytaj śmiało.
Odpowiedz
#19
Pierwszą warkę zamierzam zrobić z koncentratu Coopersa, a potem chciałbym poeksperymentować z słodami.
Odpowiedz
#20
Jeśli zaczynasz od brew-kit'ów/ekstraktów, to polecam ekstrakt słodu suchy Bruntal, albo inny ekstrakt (płynny). Chmiel-jak określisz co planujesz robić. Cukier-jeśli już, to bardzo polecane cukry trzcinowe-demerara dry albo dark muscovado.

Którego Coopers'a?
Odpowiedz
#21
Myślałem na początek o koncentracie piwa EUROPEAN LAGER 1,7l. Dobry wybór na początek?
Gdzie się najlepiej zaopatrzyć w artykuły piwowarskie?
Odpowiedz
#22
European lager będzie wymagał drożdży dolnej fermentacji (te, co są pod puszką są górnej)-lepiej skuś się na jakieś ale-Real Ale albo Draught np.

Sklepów jest cała masa: browamator, homebrewing, piwodziej, etc, etc, poszukaj w necie, same się znajdą, bo ostatnio jest ich dużo, a przez to wybór większy.
Odpowiedz
#23
A ja mam i gorąco polecam. Miałem Gretę w rękach i mnie jakoś ten plastik odpychał a tu całość metalowa, konstrukcja prosta to i z konserwacją (smarowaniem) problemów nie ma. Póki co kilkadziesiąt skrzynek zakapslowanych i hula aż miło.



Skocz do: