Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak się pozbywacie nadmiaru butelek? Propozycje?
#1
Oczekuję propozycji na "bezbolesne" pozbywanie się zbędnych butelek.
Wyrzucanie do kosza bez zawiadomienia przynajmniej 3 forumowiczów traktuję jak poważne wykroczenie.
Nie usłuchanie drugiej połowy (LP), która od lat kilku "czule szepta": "kiedy w końcu zrobisz porządek z tymi butelkami i po co ci ich tyle?!!" przynajmniej raz na kilka lat, uważam za poważne przestępstwo.

Moja propozycja - przywoźmy je na zloty. Może ktoś przygarnie.

Wasze propozycje? W tym wątku proszę bardzo.


Nie wszyscy w końcu je muszą zdobywać
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#2
(22-03-2017, 17:59)tata1959 napisał(a): Oczekuję propozycji na "bezbolesne" pozbywanie się zbędnych butelek.
Wyrzucanie do kosza bez zawiadomienia przynajmniej 3 forumowiczów traktuję jak poważne wykroczenie.
Nie usłuchanie drugiej połowy (LP), która od lat kilku "czule szepta": "kiedy w końcu zrobisz porządek z tymi butelkami i po co ci ich tyle?!!" przynajmniej raz na kilka lat, uważam za poważne przestępstwo.

Moja propozycja - przywoźmy je na zloty. Może ktoś przygarnie.

Wasze propozycje? W tym wątku proszę bardzo.


Nie wszyscy w końcu je muszą zdobywać

A może zrób sobie taką altankę jak na focie poniżej. Na imprezkę przy akompaniamencie grilla i wędzarki świetna sprawa :D [Obrazek: 906506f347944ca0med.jpg]
Pozdrawiam
Kamil
Odpowiedz
#3
Tata, nie oddawaj tak bez sensu tych butelek - tylko dokup brakujące materiały techniczne:

https://pl.pinterest.com/pin/475692779361186496/

;)
Odpowiedz
#4
Nie moja bajka takie recbudowle. Swoje nadmiarowe oddam na zlocie jak ktoś zechce wziać bo żal wyrzucić..
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#5
Ojtam, ojtam...

Bajka "moja" - czy "nie moja"...
Buduj, tata - nie miej boja! - :)
Zez tych butli: piękny, śliczny
Szklany Witraż Tematyczny. ;)

O. :)



PS.
Sami więc widzicie, grzechu, Sabahtani -
że "wyczarować" puste szkło jest znacznie łatwiej,
niż je później komuś chętnemu wręczyć...


edit:

Ja w bliższej i dalszej okolicy porozdawałem już
rozmaitym winiarzom, nalewkowcom i tym drugim majstrom ;)
"hektar" typowego zielonego, brązowego i białego szkła 0,7L i innych kubatur -
- ale sam nadal szukam kolorowego:
niebieskiego, fiołkowego, czerwonego i we wszelkich ciepłych żółto-pomarańczowych odcieniach.
Nie muszą być nawet koniecznie butelki -
przygarnę chętnie kolorowe szkło opakowaniowe/przemysłowe innego typu -
grunt, aby dało się użyć jako taki designerski ekwiwalent luxfera.

Tak więc
- jak ktoś... coś... -
to mogę dopomóc w uwolnieniu się od takich nietypowych szklanych artefaktów...
Odpowiedz
#6
Heniu, starzejesz się, coraz mniej napojów robisz... ;)
*****\\\\   ///*************l***********§*********[]
*****(  @ @ )***********oooooo*****(bul,bul)*****[%%]
--oOOo-(_)-oOOo----->****grono*****(ooooooo)****[%%]
------O-----O--------********ooo******(ooooooo)****[%%]
pozdrawia Castleman*******o********(ossad)*****[%%]
Odpowiedz
#7
Może nie mniej robię Piotrusiu, ale "wypracowane" przez lata źródła dostarczają buteleczki, część "wraca" po opróżnieniu, nieco alko zakupuje się "za gramanicą" (sic!) i tak powstają nadwyżki.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#8
Tu jest o nadmiarze talerzy:

https://www.youtube.com/watch?v=yvEIMrqZCjc

Można by, "per analogiam", podejść i do butelek... ;)
Odpowiedz
#9
(23-03-2017, 12:59)Orwell napisał(a): Tata, nie oddawaj tak bez sensu tych butelek - tylko dokup brakujące materiały techniczne:

https://pl.pinterest.com/pin/475692779361186496/

;)

W istocie, niektóre pomysły bardzo oryginalne. Problem tylko, że większość to jednak butelki po winie, bo dają sporo możliwości. Te od piwa są jednak dość wąskie i przeważnie tylko w dwóch kolorach :(

Ale można też, jak w tym bardzo starym dowcipie:

Spotyka się dwóch znajomych z liceum po pięciu latach. Jeden z nich wysiada z malucha, dość dobrze ubrany, opalony, a drugi przeciwnie, zaniedbany, nieogolony w starych dżinsach, jeszcze z licealnych czasów.

- Co słychać u ciebie Andrzeju? - pyta ten zaniedbany.
- A wiesz Józiu, dostałem fajną robotę, kupiłem na razie malucha. Mam dziewczynę. Właśnie wróciliśmy z urlopu w Bułgarii. A co u ciebie?
- No, ja... piję.

Spotykają się po kolejnych 10 latach. Teraz Andrzej wysiada z Volkswagena Garbusa, w garniturze z teczką, wymuskany, a Józek wygląda jeszcze gorzej. Twarz szara, ciuchy podarte, sińce pod oczami.
- Co tam słychać, pyta Józek.
- No, nieźle, nieźle. Ożeniłem się, dwójka dzieci. Zmieniłem pracę, teraz jestem managerem w dużej firmie. Właśnie byliśmy teraz w Singapurze. Fajny urlop. No, a ty jak?
- A ja... nadal piję.

No i spotykają się po kolejnych 10 latach. Tym razem Józek wysiada z nowiutkiego mercedesa, w dobrze skrojonym garniturze. Opalony, zadbany. Niemal nie do poznania. Zatrzymuje Andrzeja, który wygląda jak kloszard i właśnie go mijał rozchwianym krokiem.
- Cześć! Nie poznajesz mnie? Co tam u ciebie dobrego?
- O kurczę, Józek! No, rzeczywiście. Zmieniłeś się bardzo. A co u mnie? No, fatalnie. Wiesz, właśnie wyszedłem na warunkowe niedawno. W firmie były jakieś malwersacje. No i mnie też wsadzili. Żona odeszła, nie mam gdzie mieszkać, tak się błąkam od kilku tygodni po śmietnikach. A co u ciebie? Widzę, że dobrze wyglądasz, co się stało?
- A ja? A ja, sprzedałem butelki...
:P

I tego wszystkim życzę.  Oczywiście, żeby jeszcze mieli GDZIE sprzedać ;D
Zakaz reklamy. Mod.
Odpowiedz
#10
No właśnie, żeby jeszcze było gdzie to sprzedać.
Chroń serce, a reszta sama się obroni.

Odpowiedz
#11
Szklane opakowanie zwrotne sprzedaje się tam, gdzie się kupiło.
Odpowiedz
#12
Spróbuj podrzucić sąsiadom do piwnicy :-)
Odpowiedz
#13
U mnie zawsze przydają się jako ozdoby, z kwiatami i ładnie przywiązane.

__

Zakaz reklamy. Mod.



Skocz do: