Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak to jest z tym spirytusem???
#1
witam i proszę o pomoc!
zrobilam pierwszą nalewkę w zyciu :cytrynówkę
jest juz w butelkach i za miesiąc można będzie spróbować

ale wyczytalam w necie ze spirytus trzeba rozcienczac do 70%
ja uzylam 1/2 litra prosto z butelki 95%.
i jeszcze 1/2 litra wodki wg przepisu.

czy nalewka będzie za mocna? jakie będą konsekwecje?

czy zawsze trzeba rozcieńczac. proszę o odpowiedz i wyrozumialośc :-)
Odpowiedz
#2
Witaj, jeżeli użyłaś spirytusu i wódki 50/50 to właśnie rozcieńczyłaś go do tych 70% :) Niektórzy najpierw zalewają spirytusem a drugi raz wódką a niektórzy całość na raz, czyli tymi 70%.

Jakie konsekwencje ? hm.. :pijemy::rotfl:...
Odpowiedz
#3
I powstała nalewka o mocy 67.5%, więc nawet słabsza niż 70%. Możesz ją spokojnie rozcieńczyć do pożądanej mocy i degustować aż miło.
Odpowiedz
#4


Muszę wtrącić swoje 3 ruble (transferowe).
Nalewka, która powstała ma zdecydowanie mniej %, chyba, że była bez dosładzaczy, na skamieniałych cytrynach :D

(21-12-2011, 07:43)Bogi napisał(a): degustować aż miło.
:) I o to w tym wszystkim chodzi :)
Odpowiedz
#5
Właśnie po to do nalewek z owoców miękkich ,dodaje się 70% ,ponieważ po rozcieńczeniu sokiem zawartym w tychże uzyskujemy moc odpowiednią do picia. Oczywiście bywają owoce które tolerują dla smaku niższe stężenia , a i takie które wymagają wyższych bo zawierają więcej soku.
Co do zasady jest właśnie tak jak pisze Andy.
Odpowiedz
#6
dziekuję za odpowiedzi!

wg przepisu z mojej wielkiej księgi nalewek :-) użyłam zatem: 0/5 litra spirytu(95%) i o/5 litra wódki (40%), i tym zalalam skórki z dwoch cytryn. syropem cukrowym (o/5 kg cukru i 1/4 litra wody) zalałam dwie pokrojone w plastry cytryny. obie mieszaninny postaly dobę. nastepnie zlałam razem nie filtrując. po nie wiecej niz trzech godzinach przefiltrowałam i rozlałam do butelek. kosztując wstepnie to co wyszło stwierdziłam że będzie pychotka za miesiąc.

myslę ,że dobrze ,że trafiłam na to forum. dopiero rozpoczynam sowją przygodę w tym temacie i liczę że w razie wątpliwości będę miała gdzie je rozwiać :-)))

pozdrawiam


Proszę stosować poprawną pisownię (Regulamin) - admin
Odpowiedz
#7
Nalewkę masz 40 % . Zapał jest, to i efekty będą.
Jak zwrócisz jeszcze uwagę na wielkość liter to znajdziesz wielu skorych do pomocy. Takie jest to nasze forum :chytry: winiarsko-polonistyczne.
Odpowiedz
#8
Jeśli za miesiąc będzie pychotka to na 100procent za 3 będzie niebo w gębie, a za dalsze trzy nektar boski!;)
 Jeżeli twierdzisz że zrobienie czegoś jest niemożliwe, nie przeszkadzaj osobie która to właśnie robi !
    Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne lub powoduje tycie.



Odpowiedz
#9
Dziękuję za pomoc i wszelkie uwagi . Również za te dotyczące poprawnej pisowni.
Poprawiam się od dziś i pozdrawiam serdecznie.
Odpowiedz
#10
Jedyny pokrewny wątek jest zamknięty, a mnie ciekawi, czy zauważyliście jakieś różnice smakowe (lub ogólnie jakościowe) pomiędzy różnymi spirytusami?

Tak na szybko znalazłem w necie trzy przykładowe ceny:

Polmos Spirytus Rektyfikowany 0,5 l - 54,99pln
Polmos Spirytus Lubelski 0,5 l - 39,99pln
Polmos Białystok Spirytus Staropolski 95% 0,5 l - 39,99pln


Kotś ich używał i może się wypowiedzieć?
Odpowiedz
#11
Znam jedynie Lubelski i Starogardzki. Różnica w smaku i zapachu wyraźna na niekorzyść Lubelskiego.
 Jeżeli twierdzisz że zrobienie czegoś jest niemożliwe, nie przeszkadzaj osobie która to właśnie robi !
    Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne lub powoduje tycie.



Odpowiedz
#12
Rektyfikowany ten zielony to był kiedyś Warszawski-dość ostry, ale nie tak ostry jak Lublin. Wówczas najprzyjemniejszy był moim zdaniem zielonogórski, ale jego już dawno nie ma.

Białostocki jest dość łagodny, ale nie dobija też nigdy do 95%, Starogardzkiego sobie nie przypominam, za to bardzo ciepło wspominam Gdański-z notabene przepiękną stylową etykietką-mogę wkleić, bo mam w zbiorach.

Z tych trzech najrozsądniejszy wybór to Lubelski. Oczywiście gros spirytusów na rynku to spirytusy żytnie, znalezienie takiego rarytasu jak pszeniczny, jęczmienny czy ziemniaczany (doskonały w latach 70tych sygnowany przez Polmos Łańcut) graniczy z cudem.
Odpowiedz
#13
Oczywiście, że są różnice pomiędzy poszczególnymi spirytusami. Musisz wybrać najbardziej odpowiedni wg swoich upodobań. Pomijam sprawę podróbek, na które można się naciąć.
Odpowiedz
#14
Boguś a jak oceniasz obecny Łańcucki?
Odpowiedz
#15
Obecny to pieśń czasów minionych. On dla mnie jakiś taki nie-dorektyfikowany.
Odpowiedz
#16
(17-01-2012, 22:32)Bogi napisał(a): Obecny to pieśń czasów minionych. On dla mnie jakiś taki nie-dorektyfikowany.
dobrze powiedziane.... mam takie samo odczucie.
Odpowiedz
#17
A używał ktoś spirytusu produkowanego przez Bartex w Nowym Tomyślu?
Dziś dyskutowałem z dziadkiem, który stwierdził, że jest lepszy niż Lubelski i Warszawski (tylko te 3 mogę znaleźć u nas w sklepach).
Odpowiedz
#18
A ja nie wiem, czy mam tak zjechane podniebienie (ale jestem kucharzem, więc wydaje mi się, że smak mam OK), ale w nalewkach nie wyczuwam różnicy w rodzajach spirytusu :( Rozcieńczony to i owszem, ale w nalewce nic a nic...
Odpowiedz
#19
Witam

Mam krótkie pytanie, odnośnie rozcieńczania spirytusu.
Znalazłem tabelkę stosunku rozcieńczania, jednakże tu mam problem, a mianowicie mam wlewać zwykłą wodę (nawet z kranu), czy powinna być ona specjalnie przygotowana?

Pozdrawiam
Odpowiedz
#20
Wystarczy przegotowana, ostudzona.
Odpowiedz
#21
Wrzątek.
Odpowiedz
#22
Dawciioo - usilnie namawiam do przeczytania Regulaminu i stosowania jego zapisów w praktyce.
Nie zakłada się wątków na tematy, które już na forum istnieją.
Po lewej u góry jest taka przyjemna opcja pt. "szukaj" - używać jej można nieodpłatnie.
Odpowiedz
#23
Uważam, że spirytus zbożowy jest zdecydowanie łagodniejszy od ziemniaczanego. Szybciej się układa w nalewce, a smak jest bardziej neutralny. Oczywiście chodzi o spirytus luksusowy najwyższej jakości. Trzeba się nachodzić, żeby go dostać. Ja, przy okazji jakiś zakupów, zawsze zaglądam na stoisko monopolowe. Może akurat...
Odpowiedz
#24
Polmos Wrocław, spirytus Fjorowka 0,5l- 35,66zł- hale Makro.


Załączone pliki Miniatury
       
Odpowiedz
#25
Od ostatniego wpisu badałem różne spirytusy, faktycznie jest pewna różnica.
Tyle, że spośród nich nie wiem który zbożowy a który ziemniaczany - na żadnym nie było takiej informacji.
Pozdrawiam
Odpowiedz



Skocz do: