Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jaka nalewke ok. 40% polecicie zamiast wodki?
#51
Witam,

Tak jak w temacie. Potrzebuję przepisu na trunek, który nie musi długo dojrzewać. Wiem, że jej jakość nie będzie za wysoka, ale jest to nagła sprawa:glupek:

Mam czas do czwartku, wtedy nalewka musi być gotowa do spożycia.

Niecierpliwie czekam na propozycje przepisów. Z góry dziękuję za wszelkie porady:)

Pozdrawiam,
Przmek.
Odpowiedz
#52
Skok do sklepu za rogiem zajmie ci circa 15 minut... ;)

Krzysztof
Odpowiedz
#53
Nie o taką nalewkę mi chodzi:pijemy:

Kupiłem już spirytus (pół litra). Ale w tym rzecz, że zapomniałem wziąść od rodziców książkę z przepisami i nijak nie moę się do nich dostać do czwartku...

Więc jakby ktoś był tak dobry, aby mi pomóc:)
Odpowiedz
#54
wiem, że gdzieś jest ten przepis, ale chyba szybciej będzie jak napisze jeszcze raz -
dwie puszki mleka skondensowanego słodzonego - gotować ok 1,5 godziny (zamknięte puszki w wodzie!)
pół litra wódki, ewentualnie spirytusu ciut rozcieńczonego,
z mleka ci wychodzi coś w rodzaju kajmaku, mieszasz to z alkoholem najlepiej mikserem i po godzinie można pić. Nic szybszego nie znam :)

Nie moge tego znaleść, bo nie mogę sobie przypomniec jak to się nazywa :kwasny:
Skleroza jak nic :(
Odpowiedz
#55
Wielkie dzięki Megana:)

O efekcie npiszę w czwartek.
Odpowiedz
#56
eeee, przypomniałam sobie i znalazłam :)
http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=0

tutaj każą gotować dłużej, ale ja mam uraz, bo już kiedyś udało mi się takiego kajmaka przypalić.... A trudno zachować czujność bo w zamkniętej puszce nic cholera nie widać :/
Odpowiedz
#57
Z takiego gotowanego mleka można też zrobić błyskawiczną masę do wafla przekładanego - zwanego w niektórych kręgach andrutem :big:
Odpowiedz
#58
albo pischingerem...

Krzysztof
Odpowiedz
#59
Kochani, Wy się tu rozpisujecie, a nasz nowy Kolega nie raczył skorzystać z wyszukiwarki :ksiazka: A wątek na ten temat długi jest jak mysi ogon!

A przy okazji witamy Cię, campus i pozdrawiamy! :helo:
Odpowiedz
#60
Na szybko, to rzeczywiście do najbliższego nocnego ..

Ale w sumie to się dziwię grupowiczom, że nikt nie KRZYCZY: że pytanie o szybką nalewkę to jakby podobne do kwestii "jak z jajaka wyhodować koguta w 15 minut" LOL

reasumując: jeżeli potrzebujesz nalewki na szybko do pochwalenia się przed kimś - to zdecydowanie odradzam :glupek:

no chyba że masz 13-15 lat i robisz imprezę dla rówieśników - wtedy nikt się nie pozna - na 100%

w każdym innym przypadku zdecydowanie polecam sklep :tuptup:


no już na sam koniec: można zrobić wódkę cytrynową (ale to nie jest nalewka! z wódki jakiejś dobrej + sok z cytryn + miód .. ale nawet taki trunek musi postać ze 3-4 tygodnie

w sumie to szczęścia Ci życzę .. i wytrwałości w oczekiwaniu na rezultaty


drops
Odpowiedz
#61
Witam,

Termin 'libacji' przesunął się o tydzień, więc ten czas postanowiłem wykorzystać na macerację spirytusu w wiórkach kokosowych (a tak jakoś mi do głowy przyszło). Efekt pozytywny. Aromat wiórek złagodził woń i smak spirytusu.

Dzisiaj gotowałem mleko 1,5 godziny i wymieszałem ze spirytusem (dodałem także trochę wody przegotowanej). Łącznie wyszło 1,4 litra.

Trunek sporządziłem z okazji matur próbnych. Jutro degustacja z przyjaciółmi.

Jeszcze raz dzięki za porady!!

aha, wódeczkę z dodatkiem cytryn i miodu też robiłem (z okazji początku wakacji). Zamiast soku o wieeele lepsze są same skórki (cieniutko ukrojone), nie ma takiej goryczki...
Odpowiedz
#62
Przegladajac strony internetu, znalazlem przepis na nalewke z wisni i lisci wisni.
Tutaj:
http://kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=3404

Czy ktos moze posluzyc doswiadczeniem w tej sprawie?
:ksiazka:
Odpowiedz
#63
Znajomy próbował i twierdzi że bardzo dobra.

Więcej nie wiem. :(
Odpowiedz
#64
Nigdy w zyciu nie gotowalem wisni (chyba ze na kompot) i nie odwaze sie w przyszlosci. Pilem cos podobnego u kolegi w Hiszpanii, ale nie bylo to zbyt smaczne.
Odpowiedz
#65
Chyba możnaby to uznać za "szybką wersję" wiśniówki. Dobre i to jak ktoś nie ma czasu czy chęci dłużej czekać :)
Odpowiedz
#66
To ja dodam przepis: sprawdzony i znajomi chwalili. Na 1 literek: 400 spirytusu, 600 wody, 8 suszonych śliwek, torebka cukru wanilinowego. Dwa tygodnie w oldóweczce, ściągnąć z nad osadu. PYCHA.
Odpowiedz
#67
To i ja dolacze sie do tego tematu, tylko prosze nie linczowac za profanacje nalewek, do szybkiej degustacji i w wiekszym gronie nadaja sie :
"kawowka": (proporcje na 5l) 2l spirytusu, 100g kawy rozpuszczalnej(ponoc na bezkofeinowej wychodzi lepsza ;) ), 0.5 kg cukru. Kawe z cukrem rozpuscic w wodzie i uzupelnic do 5 litrow. Jesli ktos lubi kawe, bedzie mu smakowala.

"winogronowka": 2l spirytusu, 2 litry NAPOJU winogronowego HORTEX, 6-9 lyzek miodu, ok 1l wody. Miod rozpuscic w wodzie i wymieszac wszystko:) Ktos moze twierdzic ze na soku bedzie lepsze, jednak przetestowalem i dwa soki i kilka napojow i najlepiej wychodzi na tym Hortexowym.

a dzis w ramach szybkich eksperymentow: 1l spirytusu rozlalem miedzy
*kminek z bazylia (pachnie to jakby absyntem :D )
*wiorki kokosowe
*napoj Party Kokosowo Ananasowy z nuta Pina Colada;)
*cynamon
*mentolowo-eukaliptusowe cukierki (w zielonych papierkach)

I stoi sobie to to niedaleko, i bez przerwy wacham i ogladam (prwaie jak winko:D )
a to cos na cukierkach nawet sprobowalem po kilku godzinach od stworzenia i calkiem calkiem poradzilo sobie ze spirytusem:)

Jak troszke polezy podziele sie opiniami.
Odpowiedz
#68
Po wakacjach moge stwierdzic ze rekordzista pod wzgledem szybkosci i pokrywania smaku wesolego spirytusu sa cukierki mentolowo-eukaliptusowe (wg mnie wystarczajacy czas od zrobienia do wypicia to 2dni ) :D Kolejna szybka wodka byla wspominana kminkowka, nie dosyc ze szybka i tania to przede wszystkim smaczna. Cynamon na taka nalewke zupelnie sie nie nadaje;) (bedzie jako zaprawa) Napoj Party Kokosowo Ananasowy wogole nie spelnil oczekiwan i w srodku wakacji zostal dodany do wiorkow kokosowych w celu odzysku spirytusu. A wiorki kilka dni temu dopiero zlewalem i niech conajmniej rok poleza, bo na szybka wodke sie nie nadaja.

P.S. Ktos pisal ze smak spirolu skutecznie pokrywaja rodzynki i sliwki suszone. Niestety nie wiem jak z predkoscia, ale przeprowadze i taki eksperyment:)
Odpowiedz
#69
w sumie to dział nalewki a ja pytam o wódke ale moze mnie nie wytnie moderator :chytry:

taki przepis jest na starkę
2 łyżeczki herbaty czarnej (suchej),
1 łyżka łusek od laskowych orzechów (nie łupin),
2 łyżeczki wiórów dębowych,
1 l żytniówki (białej) 45°,
1 łyżeczka karmelu.
maceracja 4 dni , filtrowanie i do butelek

cytuje za http://kuchnia.kisa.pl/przepis.php?nr=58...oje/alk/wo

robił ktos cos takiego ? jakies wrażenia?
Odpowiedz
#70
Wyciac, nie wytnie, bo moze kto skorzysta. Ale nalewka to nie jest.
Odpowiedz
#71
To raczej coś w rodzaju szybkiej wódki, ale może być ciekawe :)
Odpowiedz
#72
Cos jak przepalanka.
Odpowiedz
#73
Sorry, ale NIE !!!.

Ten przepis nie ma nic wspólnego z klasyczną "STARKĄ".
Dobrzy ludzie ;) mówią, że wystarczą:
przedni destylat żytni (2-3 krotnie destylowany :)),
beczka dębowa (najlepiej po Tokaju),
garść lub dwie liści jabłkowych, gruszowych lub lipowych,
i ...... 20-50 lat w ziemi.

Wtedy zbliżymy się do tego zacnego trunku.
Odpowiedz
#74
Mnie się podoba zwłaszcza że gotowe po 4 dniach. Nie za bardzo rozumiem co mam dodać z tych orzechów jakie łuski ???? Może ktoś wyjaśni????
Odpowiedz
#75
Jak dorwiesz się w tej chwili do drzewa orzechowego i narwiesz owoców to będą w zielonych łuskach, a dopiero wewnątrz łupiny i orzech. Pozdrawiam
Odpowiedz



Skocz do: