Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jakość balonów, sprzętu i materiałów winiarskich w Polsce
#1
Po zamknięciu wyczerpanego już tematu Dymion z Eurowinu - drugi sort??, który z założenia miał dotyczyć czego innego, a "zboczył" na tematykę jakości balonów i sprzętu winiarskiego dostępnego w Polsce (czy też za granicą, ale w prosty sposób) tu otwieram dalszą dyskusję na ten temat *).



*) Opinie i uwagi krytyczne są oczywiście dopuszczalne. Proszę jednak o odpowiedzialne zachowanie w tym względzie - nie piszcie pod wpływem emocji, zanim napiszecie, wykorzystajcie oficjalną drogę reklamacji (każdemu zdarza się pomylić). Rzucić posądzenie jest łatwo - wyjaśnić posądzonemu, że to pomyłka - znacznie trudniej.
Odpowiedz
#2
czy to prawda ze stare balony, byly robione z lepszego szkla niz te wloskie ktore teraz kupuje sie w sklepach, czy to tylko jakis przesad?
Odpowiedz
#3
Intensywny - ja porównawczych badań wytrzymałościowych nie przeprowadziłem, ale moim zdaniem tak - stare były lepsze. Może szkło bywało niezbyt białe (zielonkawe najczęściej), ale grubsze, niż Ambrosio. Nawet jeśli są w nim pęcherzyki, to nie 2-3 cm średnicy, jakie zdarzają się w tych włoskich, a mały pęcherzyk w grubym szkle wytrzymałość mechaniczną obniża w niewielkim stopniu.
Za to zgodnie z zasadą ogólną: grube szkło jest mniej odporne na szoki termiczne, niż cienkie. Balony nie powinny mieć kontaktu ze zbyt gorącą wodą.
Odpowiedz
#4
Ja mam balon starego typu 40l i jest na pewno z cieńszego szkła niż te włoskie, ściany sa praktycznie jak papier, o wiele lżejszy, a już mi służy od kilku lat i zero skazy.(jak kupiłem tez nie był nowy). Ważne chyba jest tutaj wykonanie, a potem grubość szkła.
Odpowiedz
#5
Poniewaz poprzedni temat zostal zamkniety - co uwazam za dobra decyzje - odpowiem tutaj.

Mariusz: mam nadzieje, ze nie odebrales zle mojego postu, dotyczyl on tylko i wylacznie tej kwestii, ze informacje, ktore posiadasz o produkowanych we Wloszech balonach nie sa do konca prawdziwe, a w zadnym razie nie oceny ciebie czy twojej firmy, o ktorej pobobnie jak inni forumowicze mam bardzo dobre zdanie - rowniez jako twoj klient - tak tak :)

Jesli bedziesz potrzebowal jakichkolwiek informacji od innych wloskich producentow, ja ze swojej strony deklaruje pomoc, przynajmniej w miare swoich mozliwosci, w zdobyciu takich informacji. Producetow z poprzedniego postu podalem tylko dla przykladu, jest ich tu bardzo wielu. Sam posiadam namiary na conajmniej kilkunastu. Oczywiscie z tymi producentami to jest tak, ze jeden moze produkowac tylko szklo, drugi tylko kosze, trzeci i to i to, a czwarty tylko to wszystko skladac i kazdy nazywa sie producentem :) Wiec mozesz miec taka sytuacje, ze szklo jest od innego producenta, plastik od innego a calosc sprzedawana pod jeszcze inna marka, ja sam mam takie balony. Pytasz czy producenci robia podzial na 1 i 2 klase, ja oczywiscie moge zapytac, ale nie wiem czy jest sens bo wg. mnie takiego podzialu byc nie moze, poprostu tak jak w kazdej innej dziedzinie jest towar lepszej i gorszej jakosci co jest bezposrednio zwiazane z cena. Malo tego nawet jesli zamowisz partie towaru o najwyzszej jakosci, zawsze ci sie trafi jakis "rodzynek", wazne zeby to nie stalo sie regula. Wedlug mnie tego typu towar powinien byc wstepnie sortowany juz na etapie produkcji.

Jako ciekawostke podam jeszcze, ze we Wloszech balony spelniaja nieco inna funkcje niz w Polsce. Rzadko uzywa sie ich do fermentacji, czesciej do sprzedazy / przechowywania i to nie tylko wina ale np. oliwy z oliwek czy tez octu balsamicznego. Spelniaja one funkcje opakowan zwrotnych (tak jak kiedys u nas wszelkiego rodzaju butelki, nie wiem czy to jeszcze obowiazuje) za ktore pobiera sie kaucje przy zakupie np. wina a nastepnie mozna je zwrocic odzyskujac kaucje. Balony mniejsze takie do 20L, oczywiscie wraz z zawartoscia mozna czesto kupic normalnie w marketach, natomiast te wieksze do 54L spotyka sie przewaznie kupujac wino w winiarniach, rzadko spotyka sie w sprzedazy same balony gdyz biorac pod uwage powyzsze jest to zbedne.

Winorobek: widze, ze bardzo uparles sie na te ceny :chytry: Tak jak wczesniej napisalem, a Mariusz to potwierdzil, nie mozna porownychac cen balonow we Wloszech do tych samych sprzedawanych w Polsce. Ale zeby nie zostawic cie bez niczego, powiem ci, ze np. takie balony / butelki 5 litrowe bez koszow, ktore wyjatkowo przewaznie nie stanowia opakowan zwrotnych a ich cena jest wliczona w towar mozesz bez najmniejszych problemow dostac za darmo :) Jesli chcialbys je kupic wraz z zawartoscia (wino), ktora czasem jest nawet pijalne ceny za calosc zaczynaja sie od 3,50 euro (ok 13,50 zl).

Niektorzy pisali o zorganizowaniu importu od innego producenta, sprawa zapewne nie jest taka prosta jak sie moze wydac. Oczywiscie wszystko da sie zorganizowac, tyle ze trzeba miec zagwarantowany zbyt takiego towaru. A jak pisalem w poprzednim poscie, dobra jakosc wiaze sie z wysoka cena, wiec czy chcecie placic wiecej :P
Gdyby bylo zapotrzebowanie na taki towar to moze i sam bym sie zainteresowal tym tematem :)
Odpowiedz
#6
5 litrów wina + baniok 5 litrowy = cena od 13 zł

Co ja robie w polsce??? :glowa_w_mur:

Cytat:Wysłane przez conrad

.. A jak pisalem w poprzednim poscie, dobra jakosc wiaze sie z wysoka cena, wiec czy chcecie placic wiecej :P
Gdyby bylo zapotrzebowanie na taki towar to moze i sam bym sie zainteresowal tym tematem :)


Chętni się na pewno się znajdą :P
Ja tam wole zapłacić kilka złotych więcej, a mieć sprzęt na lata.

Mariusz, jak będziesz sprowadzał samodzielnie banioki, to chciałbym być pierwszą osobą, która może zakupić takowy baniok.
Odpowiedz
#7
Cytat:Wysłane przez conrad

Jako ciekawostke podam jeszcze, ze we Wloszech balony spelniaja nieco inna funkcje niz w Polsce. Rzadko uzywa sie ich do fermentacji, czesciej do sprzedazy / przechowywania i to nie tylko wina ale np. oliwy z oliwek czy tez octu balsamicznego. Spelniaja one funkcje opakowan zwrotnych (tak jak kiedys u nas wszelkiego rodzaju butelki, nie wiem czy to jeszcze obowiazuje) za ktore pobiera sie kaucje przy zakupie np. wina a nastepnie mozna je zwrocic odzyskujac kaucje.

Teraz już rozumiem dlaczego mają one taki beznadziejny - do celów fermentacyjnych i leżakowania - kształt. Mam jedną piątkę i dziękuję bardzo.
Odpowiedz
#8
dałbyś jakąś fotkę. Ja np nie widziałam a chciałabym zobaczyć co to znaczy beznadziejny kształt.
Odpowiedz
#9
Cytat:Wysłane przez winorobek
5 litrów wina + baniok 5 litrowy = cena od 13 zł

Co ja robie w polsce??? :glowa_w_mur:

Zapraszam wiec do Wloch ;)

Ale musisz wiedziec, ze nie wszystko jest tu tak rozowe jak sie moze wydawac, nawet w kwestii wyrobu wina. Np. nie kupisz (przynajmniej nie latwo) szlachetnych drozdzy winnych, tradycyjnych rurek fermentacyjnych, a co za tym idzie i korkow z dziura do tych nieszczesnych balonow, dlatego i ja korzystam z uslug naszego forumowicza. Oczywiscie sa rozne zamienniki ale to nie to samo, a i wloskie dzikusy winne, wbrew teorii i ku mojemu duzemu zaskoczeniu maja niesamowita moc, i to zarowno jesli chodzi o uzyskany % jak i start przy przedawkowaniu cukru. Ale to zawsze dzikusy, chociaz tez nie slyszalem zeby tu komus wino nie wyszlo. Pozatym nie mozesz uzywac cukru do wyrobu wina...i jak tu zyc? :niewiem: Oczywiscie da sie to obejsc bo wino we Wloszech wyrabia sie tylko i wylacznie z winogron a wszystko inne to nie wino wiec teoretycznie cukier mozesz uzywac :P

I co nadal jestes chetny? :diabelek:

No ale mialo byc o balonach i znow trzeba bedzie zamknac temat :lol:
Odpowiedz
#10
W BS Vinapo, w Czechach są jeszcze przyzwoite, czeskie baloniki. Niestety, wybór już znacznie mniejszy, niż rok temu, a większość w asortymencie... Ambrosio :ysz:
Odpowiedz
#11
Cytat:Wysłane przez lolo
Ja mam balon starego typu 40l i jest na pewno z cieńszego szkła niż te włoskie, ściany sa praktycznie jak papier, o wiele lżejszy, a już mi służy od kilku lat i zero skazy.(jak kupiłem tez nie był nowy). Ważne chyba jest tutaj wykonanie, a potem grubość szkła.
U mnie trochę inaczej-szkło w starych balonach(1x10,2x35,50) sprawia wrażenie grubego,wręcz pancernego.Ale faktycznie żadnych skaz, bąbelków.
Odpowiedz
#12
Po ostatnich testach moich balonów stwierdziłem że stary polski 15 litrowy jest ciężejszy od 34 litrowego ambrosio
Odpowiedz
#13
Mam propozycję przeprowadzenia wspólnego, zmasowanego śledztwa w sprawie super gąsiorków o pojemności 5-7 l (?). Gąsiorki sa z grubego szkła, mają mozliwosć zamkniecia nakrętką a ich ksztalt jest identyczny ze starymi polskimi gąsiorami - najlepsze do fermentacji i klarowania.

Takich opakowań uzywa firma ZPH VICTORA CYMES do syropów 7 kg ; http://www.cymes.pl/content.php?sid=d797...51&lang=pl

Problem to ustalić skąd oni mają takie super gąsiorki !
Odpowiedz
#14
Zadzwoniłem i wiem wszystko.
To są plastikowe balony o pojemności 6,5 l, jak powiedziała mi Pani w dziale marketingu „Dmuchają je sami”. Na dzień dzisiejszy nie prowadzą (jeszcze) sprzedaży.
Odpowiedz
#15
Cytat:Wysłane przez Boullii
Zadzwoniłem i wiem wszystko.
To są plastikowe balony o pojemności 6,5 l, jak powiedziała mi Pani w dziale marketingu „Dmuchają je sami”. Na dzień dzisiejszy nie prowadzą (jeszcze) sprzedaży.

Hłe, hłe... taki cwany to i ja byłem, tyle, że mi pani nie chciala powiedzieć skad mają szklane gąsiorki do syropy 7 kg. Te plastiki o ktorych mowila Tobie to są do syropow 6,5 kg - link ponizej: http://www.cymes.pl/content.php?sid=d797...51&lang=pl

Porownaj z tym co wkleilem w wyzszym poście - tam jest mowa o szklanych opakowaniach - zresztą miałem mozliwosc obejrzenia ich w naturze - to szklo i to bardzo porzadne.
Odpowiedz
#16
No jak plastikowe skoro na stronie wyraźnie stoi że szklane. Albo Pani z marketingu nie wie co sprzedają albo robią wałek na stronie.

Hihi jest jeszcze inne wyjście, jedyne chyba które pozwala uznać wersje Pani z marketingu i to co jest napisane na stronie za możliwe do pogodzenia: pojemnik rzeczywiście jest plastikowy natomiast ów pojemnik wkładany jest do szklanego "opakowania" coś a'la karton szklany :D :diabelek:
Tylko ani to praktyczne ani prawdopodobne :niewiem:

EDIT:

Post Darka który pojawił się w międzyczasie rozwiewa moje wątpliwości :D
Odpowiedz
#17
Cytat:Wysłane przez DarekRz
...Takich opakowań uzywa firma ZPH VICTORA CYMES do syropów 7 kg ; http://www.cymes.pl/content.php?sid=d797...51&lang=pl

Problem to ustalić skąd oni mają takie super gąsiorki !

hehe juz kilka miesięcy temu uderzałem do nich z ofertą zakupu samych gąsiorków, tez bardzo mi sie podobają;)
Oczywiście nie byli zainteresowani :kwasny:
Już nawet planuje zakupić z tym ich sokiem ale też był problem ze znalezieniem lokalnego dystrybutora.

Może ktoś wie gdzie można i za ile dostać pełne takie?
Odpowiedz
#18
Cytat:Wysłane przez marG
Cytat:Wysłane przez DarekRz
...Takich opakowań uzywa firma ZPH VICTORA CYMES do syropów 7 kg ; http://www.cymes.pl/content.php?sid=d797...51&lang=pl

Problem to ustalić skąd oni mają takie super gąsiorki !

hehe juz kilka miesięcy temu uderzałem do nich z ofertą zakupu samych gąsiorków, tez bardzo mi sie podobają;)
Oczywiście nie byli zainteresowani :kwasny:
Już nawet planuje zakupić z tym ich sokiem ale też był problem ze znalezieniem lokalnego dystrybutora.

Może ktoś wie gdzie można i za ile dostać pełne takie?
Popytaj w knajpach co robią z takimi balonikami po opróżnieniu, często widziałem takie baloniki z sokiem malinowym - dodatek do piwa.
Marek
Odpowiedz
#19
a nie da się dowiedziec gdzie oni to kupuja?
Odpowiedz
#20
Cytat:Wysłane przez emto

Popytaj w knajpach co robią z takimi balonikami po opróżnieniu, często widziałem takie baloniki z sokiem malinowym - dodatek do piwa.
Marek

W knajpie własnie widziałem - barman twierdził, że maja ten gasior już drugi rok - jak się skończy syrop to kupują w plastiku i przelewają - bo ten fajniej na barze wyglada -- :placze:
Odpowiedz
#21
Witaj, Sean..
Prawdopodobnie w hucie (szkła) - potem rozlewają sami.
Być może "Pani od marketingu" to wie, ale nie chce udzielić informacji - tajemnica handlowa - przecież to "Cymes"* - w handlu bardzo liczy się forma (wygląd..) sprzedaży..
Pomysłowe opakowanie = połowa sukcesu, nawet "lipny" towar pójdzie...
Pozdrowionka.
Michał.
* - Cymes = delikates, smakowity wyrób ( w Jidysz..)
Odpowiedz
#22
No na pewno w hucie:) ale ja sprawdzajac oferte hut nie spotkalem sie z takim produktem. Mysle, ze jezeli bylaby oferta dobrych balonow to na forum na pewno znalazloby sie kilku chetnych tak, aby kupic "palete".
Odpowiedz
#23
Cytat:Wysłane przez Sean Dillon
No na pewno w hucie:) ale ja sprawdzajac oferte hut nie spotkalem sie z takim produktem. Mysle, ze jezeli bylaby oferta dobrych balonow to na forum na pewno znalazloby sie kilku chetnych tak, aby kupic "palete".


Może gdyby na forum ogłosić możliwość przyłączenia się do zamówienia w hucie większej ilości balonów w dobrej cenie, odzew mógłby być naprawdę spory.

Sam bym sobie coś kupił :uczen:

Jedna paleta dla takiej huty to chyba raczej za mało....
Odpowiedz
#24
Zadzwoniłem jeszcze raz. Tym razem do Działu Zaopatrzenia. Pan , który odebrał był bardzo oporny w rozmowie. Jedyne co udało mi się od niego dowiedzieć to to, że faktycznie plastykowe robią sami a szklane kupują, ale twierdził, że używają jedynie szklanych 5-cio litrowych. :niewiem:
Tak se myślę, że gościu coś kręcił i chciał mnie zbyć jak najszybciej, może myślał, że to konkurencja.
Odpowiedz
#25
Skoro 5l PET miesci 6.5 kg syropu to szkalny baniaczek moze miescic odrobine wiecej tj 7kg syropu, wiec wszystko ok.
Odpowiedz



Skocz do: