Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jakość balonów, sprzętu i materiałów winiarskich w Polsce
#51
(16-04-2016, 18:43)pinki30 napisał(a): Witam kiedyś to balony robili żaden nie patrzał na co po co tylko dobry surowiec i hej kiedyś tynkowałem piwnice iu takiego staruszka a  tutaj 2szt balon 30l i do tego skrzynka wina na kapsle hm 20latek miały powiem tak winko ze śliwek było butelki na korek porcelanowy he moja mama z tych korków obcasy robiła jak mała była :lol:

Translator Google nie dał rady przetłumaczyć tego na żaden ludzki język. Z polskim włącznie.
Pinki... co nam chciałeś powiedzieć?
Odpowiedz
#52
(16-04-2016, 18:43)pinki30 napisał(a): Witam kiedyś to balony robili żaden nie patrzał na co po co tylko dobry surowiec i hej kiedyś tynkowałem piwnice iu takiego staruszka a  tutaj 2szt balon 30l i do tego skrzynka wina na kapsle hm 20latek miały powiem tak winko ze śliwek było butelki na korek porcelanowy he moja mama z tych korków obcasy robiła jak mała była :lol:

Proponuję nie pisać pod wpływem alkoholu. Jeśli mimo wszystko pisałeś na trzeźwo to współczuję .
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#53
Balon zamieszczony w pierwszym linku oglądałem, wyjątkowo kiepska jakość: pęcherze, nierówno odlana, niesymetryczna szyjka. Sprzedawali je do niedawna w Krakowie na Wodnej, przed chwilą sprawdzałem w necie już ich nie mają w ofercie. Co do Ambrosio, zgadzam się z Generałem, że to całkiem przyzwoita jakość. Wybierałem spośród kilku, pęcherzy się nie ustrzegłem ale jestem zadowolony. Balon musiałem odkupić znajomemu, ponieważ go rozbiłem (moja wina), jemu służył od kilku lat. Ścianka grubości około 1 mm, najwidoczniej wystarczająca przy ostrożnym obchodzeniu się że szkłem.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#54
Drążąc temat, napotkawszy po drodze różne carboye, demijohny, natrafiłem na taki wynalazek Balon
-czy zakrętka tego posiada zadowalającą szczelność?
-czy szkło jest grubsze/wytrzymalsze od ogólnie dostępnych teraz balonów?
-czy jeśli zrezygnować z zakrętki to czy są dostępne gumowe kapturki z otworem na rurkę fermentacyjną?

Może to będzie lekarstwo na kiepską jakość dostępnych obecnie tradycyjnych balonów?
Spotkałem jeszcze coś takiego balony lecz cena trochę odstrasza.
Odpowiedz
#55
Dzięki mickewazowsky! Od dłuższego czasu zaglądałem za carboy'ami w Polsce ale nigdzie ich nie było a tu masz, jednak są. Niewiem jak wy ale ja się zabieram za wymianę klasycznych balonów :-D. Jeszcze raz wielkie dzięki  :spoko: :pijemy:
Wasze zdrowie!
Odpowiedz
#56
(04-05-2016, 23:20)ykp0261 napisał(a): Dzięki mickewazowsky! Od dłuższego czasu zaglądałem za carboy'ami w Polsce ale nigdzie ich nie było a tu masz, jednak są. Niewiem jak wy ale ja się zabieram za wymianę klasycznych balonów :-D. Jeszcze raz wielkie dzięki  :spoko: :pijemy:

129 zł za 19 litrów nie odstrasza kolegi? Orientujesz się może jaka jest jakość tych balonów? Tzn, grubość szkła, odporność na uderzenia, w porównaniu z tradycyjnymi balonami dużo większa?
Odpowiedz
#57
(05-05-2016, 11:16)mickewazowsky napisał(a): 129 zł za 19 litrów nie odstrasza kolegi? Orientujesz się może jaka jest jakość tych balonów? Tzn, grubość szkła, odporność na uderzenia, w porównaniu z tradycyjnymi balonami dużo większa?

Otóż ja mam nieco specyficzne podejście do tych tematów. A mianowicie, odstraszają mnie te ceny, ale to jest moje hobby i regularnie odkładam pieniądze na ten cel. Zależy mi na tym, aby mieć wszystkie balony jednakowe a nie jak teraz że każdy z innej parafii. Jestem w tych sprawach dość dużym pedantem i lubię jak to ma jakiś wygląd. Jednym słowem hobby wykonuje nad wyraz perfekcyjnie :glupek: . Nie lubię bylejakości która nas odstrasza jak kupujemy jakakolwiek rzecz.

Jeśli chodzi o pytania to nie miałem możliwości obcować z tym balonem, ale z wiadomości zasięgniętych z internetu to bywa rożnie. NA PEWNO są bardziej wytrzymałe jak klasyczne chociażby ze względu na użebrowanie (nadlewka).

Mnie przekonują następujące aspekty:
- użebrowanie LINK
- szyjka przystosowana do zamontowania uchwytu,
   [Obrazek: carboy-handle.jpg]
- lepsze klarowanie nastawu w cylindrycznych fermentatorach,
- mniejsza zajmowana przestrzeń,
- wygląd,

Poza tym ktoś pierwszy musi zakupić te carboy'e aby wzrósł popyt a następnie pojawienie się konkurencji i obniżka cen (tak wiem, brzmi to szalenie/optymistycznie :glowa_w_mur:)

Zakupiłem ostatnio dwa cylindryczne fermentatory 15 litrowe które tez są o wiele mocniejsze od klasyków, tylko mam problem z kupnem gumowych zatyczek pod rurkę ze względu na otwór fi57mm.

[Obrazek: 001ed18ea6d0b1e2.jpg]
Wasze zdrowie!
Odpowiedz
#58
Ja niedawno nabyłem taki 'słoiczek'
http://sklep.promet.org.pl/sloj-uniwersa...j-15l.html

Na razie maceruje się w nim nalewka, ale jeśli test szczelności wypadnie pomyślnie, to i do wina się nada :)
pozdrawiam Jurek 



Odpowiedz
#59
Fajny i wychodzi taniej niż balon.
Odpowiedz
#60
Słoik fajny, tyle że bez możliwości zastosowania tradycyjnej rurki fermentacyjnej, ten wynalazek w zakrętce mnie nie przekonuje, trzeba pilnować by zawsze była woda, a parować będzie szybko, tak myślę. Może jest jakiś kapturek gumowy, nakładka, mega korek, który spasuje na tą średnicę w słoju?
Odpowiedz
#61
Ten wynalazek, o którym mówisz mnie też nie przekonuje, ale ...
bez problemu można użyć korka fi 33mm, nakładając go na wylot dokręcanej szyjki. Będzie działać :)
pozdrawiam Jurek 



Odpowiedz
#62
W takim razie pozostaje tylko kwestia szczelności samej nakrętki jak wczesniej pisał kol. alskarus. Ja jeszcze czekam na pana od Ustronianki w naszej firmie, jak uda mi się z nim zrobić deal to wezmę od niego poliweglany, jak deal nie dojdzie do skutku to zainwestuję w te słoje chyba.
Odpowiedz
#63
Lightbulb 
Koledzy czy ktoś z was używa tych korków?

[Obrazek: 37bde86a4edddf72cf19fcb5537d50ac.jpg]

Zastanawiam się czy owe korki się nadają do zatkania balonu z miodem pitnym podczas dojrzewania.
Wasze zdrowie!
Odpowiedz
#64
Ja używam..Nie mam z nimi problemów.



Skocz do: