Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kiedy ruszy -wino z czerwonej porzeczki I agrestu
#1
Witam
Wczoraj około 19 zalalem jetnią woda w ilości 7 l wody w tym 3 kg cukru baniak do którego dałem 6 l miazgi porzeczki i 1.5 l miazgi agrestu. Do tego wlalem rozpuszczone drożdże winiarskie. Dziś rano czyli ok 12 godzin po zalaniu wino nie ruszyło.  Czy to jest normalne ? Ile czasu potrzeba aż wino zacznie pracować ? Trochę się martwię bo dziś wieczorem jade na wakacje i chciał bym mieć pewność że wszystko zacznie pracować  co robić ?

Wysłane z mojego SM-G870F przy użyciu Tapatalka

Zbanowany po uzgodnieniu. Kolega założył omyłkowo dwa konta. Po skończeniu dyskusji w tym temacie zostanie wykonane sprzątanie - Administrator
#2
Jakie drożdże dałeś? Po czym wnioskujesz, że wino nie ruszyło?

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

#3
Jakie drożdże i jak przygotowane - uwodnione (tem.wody, jakieś dodatki)
Do wina dodawałes pożywki (kombi, activit).
Normalnie drożdże po takim czasie powinny dac oznaki pracy, lekka piana, owoce robią czape, w rurce fermentacyjnej zaczyna "bulkać".
Lech
#4
(10-07-2016, 08:05)lech.kuba napisał(a): Jakie drożdże i jak przygotowane - uwodnione (tem.wody, jakieś dodatki)
Do wina dodawałes pożywki (kombi, activit).
Normalnie drożdże po takim czasie powinny dac oznaki pracy, lekka piana, owoce robią czape, w rurce fermentacyjnej zaczyna "bulkać".
drożdże fermivin rozpuscilem w polowie szklanki wody i po 20 minutach dodałem do miazgi którą zalałem letnią wodą.
No właśnie nie bombluje wino jeszcze. Owoce poszły do góry
ps pożywka Biovin pożywka B
#5
(10-07-2016, 08:36)tomal napisał(a):
(10-07-2016, 08:05)lech.kuba napisał(a): Jakie drożdże i jak przygotowane - uwodnione (tem.wody, jakieś dodatki)
Do wina dodawałes pożywki (kombi, activit).
Normalnie drożdże po takim czasie powinny dac oznaki pracy, lekka piana, owoce robią czape, w rurce fermentacyjnej zaczyna "bulkać".
drożdże fermivin rozpuscilem w polowie szklanki wody i po 20 minutach dodałem do miazgi którą zalałem letnią wodą.
No właśnie nie bombluje wino jeszcze. Owoce poszły do góry
ps pożywka Biovin pożywka B

Brak bombelkowania nie jest wyznacznikiem pracy, po prostu możesz mieć jakąś nieszczelność, sprwdz.
Jeśli tworzy się czapa to jest o oznaka pracy drożdży, wytwarzane CO2, wypychają owoce do góry.
Zamieszaj nastawem i zobacz co się będzie działo, czy w trakcie Twojej nieobecności ktoś będzie co jakiś czas mógł zamieszać, dobrze by było.:)
Lech
#6
(10-07-2016, 08:51)lech.kuba napisał(a):
(10-07-2016, 08:36)tomal napisał(a):
(10-07-2016, 08:05)lech.kuba napisał(a): Jakie drożdże i jak przygotowane - uwodnione (tem.wody, jakieś dodatki)
Do wina dodawałes pożywki (kombi, activit).
Normalnie drożdże po takim czasie powinny dac oznaki pracy, lekka piana, owoce robią czape, w rurce fermentacyjnej zaczyna "bulkać".
drożdże fermivin rozpuscilem w polowie szklanki wody i po 20 minutach dodałem do miazgi którą zalałem letnią wodą.
No właśnie nie bombluje wino jeszcze. Owoce poszły do góry
ps pożywka Biovin pożywka B

Brak bombelkowania nie jest wyznacznikiem pracy, po prostu możesz mieć jakąś nieszczelność, sprwdz.
Jeśli tworzy się czapa to jest o oznaka pracy drożdży, wytwarzane CO2, wypychają owoce do góry.
Zamieszaj nastawem i zobacz co się będzie działo, czy w trakcie Twojej nieobecności ktoś będzie co jakiś czas mógł zamieszać, dobrze by było.:)
korek szczelny. poprosze rodziców by zamieszali baniakiem jak będą co 2 dni. może jeszcze ruszy zanim wyjade. Mieszałem winem dziś ale nie ma poprawy.
#7
Jest czapa i po zamieszaniu nie "bulka" - dziwne, jeszcze raz sprawdził bym szczelność, a w czym fermentujesz, w balonie czy fermentorze.:niewiem:
Lech
#8
(10-07-2016, 09:03)lech.kuba napisał(a): Jest czapa i po zamieszaniu nie "bulka" - dziwne, jeszcze raz sprawdził bym szczelność, a w czym fermentujesz, w balonie czy fermentorze.:niewiem:

w Balonie. Czapa rozumie że mówisz o miąszu który wypłynął na górę tak ? mogę posłać foto na maila jeśli to pomoże
#9
Dokładnie o to.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

#10
(10-07-2016, 10:19)grzechu napisał(a): Dokładnie o to.

czekam na pierwszy bombel w rurce ::) zastanwiam się czy może drożdże wlałem na miazgę i potem letnia woda z cukrem ich nie zabiła że nie ma piany na winie może kupić jeszcze jedne drożdże i wlać jeszcze? ale to chyba by było za dużo drożdży już ?
#11
(10-07-2016, 10:36)tomal napisał(a):
(10-07-2016, 10:19)grzechu napisał(a): Dokładnie o to.

czekam na pierwszy bombel w rurce ::) zastanwiam się czy może drożdże wlałem na miazgę i potem letnia woda z cukrem ich nie zabiła że nie ma piany na winie może kupić jeszcze jedne drożdże i wlać jeszcze? ale to chyba by było za dużo drożdży już ?

Drożdży za dużo nie będzie, dadzą sobie radę, natomiast jeżeli mieszasz i w rurce cisza a czapa na powierzchni, to jeszcze raz powtarzę sprawdź szczelność, zalej wodą połączenie rurki z korkiem i połączenie korka z balonem, a przy okazji sprawdź samą rurkę bo ktoś gdzieś tu pisał ze sama rurka była pęknięte.:niewiem:
Lech
#12
Jest szczelne na 100%
Coś się w zbiorniku dzieje bo woda poszła do przodu o około 1.5 cm ale jeszcze nie przeskoczył pęcherzyk
więc nie wiem czy skoczyć do sklepu i dolać drożdży ?
#13
Jeżeli nie masz pewności czy ruszy to skocz kup, na pewno nie zaszkodzi jeżeli w nastawie będą dwie saszetki a nie jedna, tylko dobrze by było żeby była ta sama kultura drożdży.:)
Lech
#14
tomal, bardzo proszę, zdania zaczynaj z wielkiej litery i proszę, popraw swoje poprzednie posty.Moderator.
#15
(10-07-2016, 11:05)tomal napisał(a): Jest szczelne na 100%
Coś się w zbiorniku dzieje bo woda poszła do przodu o około 1.5 cm ale jeszcze nie przeskoczył pęcherzyk
więc nie wiem czy skoczyć do sklepu i dolać drożdży ?
Drożdże kupione, winko ruszyło. Proszę admina o zamknięcie wątku. W nowych postach pochwalę się jak idzie fermentacja a teraz jade na urlop. Pozdrawiam



Skocz do: