Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kindziuk
#26
... miałem na myśli metodę mniej skomplikowaną :) ... w jakimś kominie postawić jednopalnikową kuchenkę elektryczną, na kuchence garnek (najlepiej żeliwny) a do garnka łupki twardego drewna liściastego, ... termostatem w kuchence regulujemy temperaturę i tlenie się łupka, ... wędzonkę wieszamy w odległości około 1 metra nad garem ... sposób bardzo prosty i efektywny :)

... dla bardziej wymagających mała "maszynka" na ogródek

[Obrazek: Brinkmann_Smoke__39_N_Pit_Smoke_King_Del..._Grill.jpg]

pozdrówka
Odpowiedz
#27
W sprawie przepisów na kindziuki polecam wszystkim tekst Andrzeja Fiedoruka, który tematem zajmował się bardzo dogłębnie. Publkowany tekst został specjalnie zamówiony u niego przez serwis Klio w kuchni. Gorąco wszystkim polecam!
Pawel
http://kliowkuchni.muzhp.pl/index.php?id...nt=&aid=26
Odpowiedz
#28
hmm...ja nie wiedziałam, że potraficie takie cuda robić. Kindziuka uwielbiam, ale znam go tylko niestety w wersji sklepowej.
Odpowiedz
#29
lindziuk przywieźli na Podlasie i Litwe Tatarzy. W celach wojennych potrafili oni wysuszyć i wpakować do 1 żołądka wołowego całą krowę. Kindziuk nie powinien być wędzony tylko dojrzewać pod strzechą. Składać się powinno na niego jak najwięcej różnych mięs. Jeśli ktoś chciałby go posmakować w wersji puńskiej mogę dowieść przy okazji do wawy



Skocz do: