Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Klarowanie nalewki lub likieru
#26
(02-01-2014, 22:43)hektor190 napisał(a): W sumie właśnie podpijam kieliszek nalewki malinowej (mojej pierwszej) w przepisie było miksować - miksowałem - klarowanie było mordęgą ale smakuje wybornie. Może przefiltruje jeszcze raz aronię.

Powiedzcie mi czym filtrować - coś pomiędzy gazą a watą?


Witam.
Ja tylko rozgniatam delikatnie maliny i nie mam problemu z klarowaniem, a aromat z owocków wzbogacają nalew.

Natomiast filtrowanie...
Najczęściej kupuję w aptece duuużą strzykawkę i delikatnie ściągam klarowną nalewkę. I tak stopniowo, stopniowo, sam kryształ:slinka:
Resztę mętnej nalewki zlewam osobno. I po krzyku:1miejsce:
Odpowiedz
#27
Pomysł ze strzykawką jest najprostszy z możliwych. Będę musiał się zaopatrzyć w taką "końską" strzykawkę.

Ja osobiście używam szklanego gąsiora z kranikiem nad dnem. Szkło ma pojemność 10l więc sprawdza się dobrze przy większej ilości nalewki. Dodatkowo również słój mi pomógł w ubiegłym sezonie przy ratafi, gdy na koniec trzeba było odzyskać resztę nalewu siedzącą w owocach.

Tak sobie teraz pomyślałem że niegłupim by było mieć jakiś pojemnik z podwójnym dnem w celu odebrania za pomocą grawitacji reszty dobroci z owoców. W sumie jest to rozwinięcie metody z pończochą (która z czasem mogłaby się rozciągnąć lub przerwać).



Skocz do: