Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Korki z Biowinu
#1
Był kiedyś podobny temat o korkach z Biowinu i był same złe opinie - przeciekają itp. Chwalona natomiast stericork.
Zmieniło się coś od tamtego czasu? Patrzyłem na te korki z Biowinu i wydaje mi się, że jest dość spory wybór -naturalne (lite), aglomerowane, syntetyki, prawdziwy korek. W tym poprzednim temacie mówiono o jakiś korkach stożkowych, które same wychodzą po zakorkowaniu (???), te3raz też są jakieś korki stożkowe, ale oprócz nich cała masa innych.
Korkuje ktoś tymi korkami z Biowinu? Ciekawi mnie to, bo zamówiłem co prawda kilka sztuk z BA ale sama przesyłka kosztowała prawie tyle co korki a w Biowinie są tańsze.
Odpowiedz
#2
Ja osobiście korkuje korkami aglomerowanymi z euro-win.pl i polecam, bo są dobre.
Odpowiedz
#3
Widzisz, ale korek korkowi nie równy :) Te z eurowinu są inne niż te aglomerowane z biowinu. O tych korkach z biowinu prawie nie ma pozytywnych opinii, a coś nie chce mi się wierzyć, ze robili by badziewie...
Odpowiedz
#4
Zerknijcie może tu, tym bardziej że to nasz kolega z forum i nie zdziera na przesyłkach:)
http://www.allegro.pl/item805485381_natu...0_szt.html
Ja kupiłem 500 szt. 150 butelek zakorkowałem i póki co żadna nie cieknie, więc jestem zadowolony:helo:
Odpowiedz
#5
Ja stosuję korki z Biowinu (symbol producenta F18602 20 szt ). Jeżeli będziesz kupować korki aglomerowane to kup te bo:
-nie przeciekają
-nie kruszą się
-są dość tanie
Cena 20 szt. 12 zł.
Odpowiedz
#6
Bardzo podobne ma Biowin. A jak myślicie, które byłyby lepsze:
-aglomerowane (http://pl.wikipedia.org/wiki/Aglomerowanie)
- lite (kolmatyzowane (??))
-syntetyki
Duzo ludzi faktycznie kupuje aglomerowane, tylko na tym się opieram bo będe butelkowac pierwszy raz.

edit: dzieki kguser, nada się do tego zwykła najtańsza korkownica?


PS: wam też tak wolno forum chodzi?
Odpowiedz
#7
Napisałem o korkach które sam sprawdziłem. Zwykła korkownica nada się dobrze do tych korków bo są dość miękkie (po krótkim sparzeniu wrzątkiem).

Fiolek wpadnij na warsztaty do Biowinu bo warto. Zawsze jest fajna atmosfera. Warto.
Odpowiedz
#8
Ja kupiłem od kolegi Kwiatka z Forum korki Neutricork. Są troche dłuższe i chyba ciut grubsze, bo dwuramienna korkownica nie wciska ich dokońca, ale odcinam wystający fragment i nie ma problemu, trzymają bardzo dobrze. Zwykłe aglo (czeskie Jarosa (lub Janosa)) mi przeciekły. Z 25-ciu butelek - 5 przeciekło, trochę za duże ryzyko korkowania większej ilości.
W Winnicy Cieplice (też kolega z Forum) oglądałem ostatnio korek dyskowy. Czyli korek aglo, ale na obu końcach krążki z litego. Podobno też się sprawdzają. Dyskusji na ich temat na Forumi nie widziałem, lub mi umknęła.
Odpowiedz
#9
Witam kupiłem korki z BIOWINU, tj korki walcowe 24mm/38mm - kolmatyzowane (lite?). Symbol F18572. Niestety nie wiem jaka jest ich wytrzymałość. Ile latek wytrzymują? Używał ktoś?
Odpowiedz
#10
Ja mam korki, naturalne firmy JANOSA długość 42mm klasa1 polecam.
Odpowiedz
#11
Te biowinowskie o których pisze kguser jak dla mnie są ok. Tanie, dobre, ogólnie dostępne po marketach, mi nic nie cieknie, estetyczny wygląd.

Korkujcie zgodnie z instrukcją producenta - nie przetrzymujcie zbyt długo w gorącej wodzie - łatwiej wtedy wchodzą, ale mogą się drobinki korka odrywać i potem pływać w winie (miałem tak w 2-3 butelkach, pisałem o tym w innym poście) Ale jak się robi zgodnie z instrukcją to wszystko OK.
Odpowiedz
#12
(04-11-2009, 23:12)imager napisał(a): Ja kupiłem od kolegi Kwiatka z Forum korki Neutricork. Są troche dłuższe i chyba ciut grubsze, bo dwuramienna korkownica nie wciska ich dokońca, ale odcinam wystający fragment i nie ma problemu, trzymają bardzo dobrze.
<ciach>
Wyregulować korkownicę - prowadnica tłoka jest gwintowana zabezpieczana kontrnakrętką.
Nie może być tak, że po prawidłowym wciśnięciu korka "do oporu" cokolwiek wystaje ponad obrys wylotu szyjki butelki, no może do milimetra jest dopuszczalne...

Krzysztof
Odpowiedz
#13
Ponawiam panowie i panie moje pytanie. Nawet się zrymowało :lol:
Odpowiedz
#14
No właśnie coś mi nie pasuje, kolmatyzowane znaczy klejone czyli nie lite.
A co do pytania, producenci najczęściej piszą o pięciu latach ale mam butelki korkowane i ponad dwadzieścia lat, różnymi korkami. Jeśli zakorkujesz i butelka leży, korek jest suchy, nie kapie z niego, nie pleśnieje i nie sypie się to nie widzę potrzeby wymiany korka.
Na długotrwałe leżakowanie polecam

http://win-wiecz.bazarek.pl/opis/182484/...44x24.html

Odpowiedz
#15
Dobra zakorkowałem tymi korkami -symbol F18572. Namaczałem 30 sek w bardzo ciepłej(nie wrzątkiem!) wodzie. Troche się rozkruszyły, takie odrobinki. Z wody zrobił się "rosołek" no i niestety do butelek też dostało się troche tych drobinek. :( Korkowałem prostą korkownicą z biowinu. Było ciężko ale się udało. Niestety jeden koreczek był za słabo zmiękczony i został w tej tulei. No, ale co mogłem się spodziewać po taniej korkownicy? Ogólnie korki oceniam na ocene dobry, nie przeciekają...;)
Odpowiedz
#16
Jak pisałem wyżej używam korków z Euro-win'u. Dokładniej tych: http://www.euro-win.pl/sklep/product_inf...cts_id=236
Oraz korkownicy http://www.euro-win.pl/sklep/product_inf...ucts_id=29

Wstawiam sobie garnek wody i zagotowuje ją. Jak zacznie wrzeć to zmniejszam płomień na minimum i wrzucam sobie 10 korków. Po 10s zaczynam korkować. Jak do tej pory tylko jeden korek jakoś dziwnie wygląda w butelce i drobiny korka wpadły w wino, ale się tym nie przejmuje, bo korek jest szczelny.

Korkowanie tą moją korkownicą jakoś ultra szybkie i przyjemne nie jest, ale przy pomocy młotka gumowego wszystko staje się prostsze. "Nic na siłę. Wszystko młotkiem" - to przysłowie do mnie przemówiło :P
Odpowiedz
#17
Ja użyłem pierwszy raz korków JANOSA kl1 długość 42mm trzymałem je od 5 do 10 sekund w wodzie, która delikatnie wrzała.Teraz ładnie siedzą w butelkach, użyłem korkownicy trójramiennej, sama przyjemność.
Odpowiedz
#18
(27-03-2010, 17:27)Boullii napisał(a): No właśnie coś mi nie pasuje, kolmatyzowane znaczy klejone czyli nie lite.
A co do pytania, producenci najczęściej piszą o pięciu latach ale mam butelki korkowane i ponad dwadzieścia lat, różnymi korkami. Jeśli zakorkujesz i butelka leży, korek jest suchy, nie kapie z niego, nie pleśnieje i nie sypie się to nie widzę potrzeby wymiany korka.

Tu nie chodzi tylko o to, żeby korek nie przeciekał, ale także, a w zasadzie przy lepszych korkach głównie o to, żeby wino nie przeszło korkiem (chodzi tu o wydzielanie TCA).

Poza tym starsze korki przepuszczają więcej tlenu i to też nie jest najlepsze...

Jeśli chodzi o korki kolmatowane to są to korki lite, wycięte z jednego kawałka kory dębowej, ale o większej porowatości. Te pory wypełnia się pyłem korkowym lub jakąś inną substancją, żeby zapewnić większą powierzchnię uszczelnienia.
Odpowiedz
#19
Odkąd pamiętam używam korków z Biowinu i złego słowa nie powiem. Używam zarówno aglomerowanych jak i naturalnych, ale preferuję te pierwsze, bo te drugie jakoś mi się kruszą przy otwieraniu wina, no jednak powiedziałem złe słowo.
Zawsze namaczam we wrzątku i korkuję korkownicą trójramienną z blokadą.
Butelki leżą na płasko w piwnicy i nigdy żaden korek nie był nasiąknięty winem bardziej niż na 5 mm, no chyba, że wino okazało się musujące, to był prawie do połowy, ale nie przeciekał.
Odpowiedz
#20

Odświeżę trochę temat...

Potrzebuję 2 rodzaje korków, krótkoterminowe (1-2 lata max) i długoterminowe (min 5 lat, ale fajnie by było zostawić kilka flaszek na 10-15-20 lat)

Ale po przeczytaniu kilku wątków i przejrzeniu oferty całkiem zgłupiałem... podobno aglomerowane są gorsze od litych, ale np lite z biowinu są tańsze od polecanych tu aglomerowanych z biowinu.

No i mam zgrzyt. Ogólnie rozpatrywałem te z eurowinu jako długodystansowe (0,69 pln)
http://www.euro-win.pl/sklep/product_inf...cts_id=301

i te alomerowane jako krótkodystansowe (0,25 pln)
http://www.euro-win.pl/sklep/product_inf...ucts_id=82

Dadzą radę ?


Edit:
dopiero zauważyłem że nie do końca na temat także przepraszam.
Odpowiedz
#21
(04-11-2009, 15:54)m_fiolek napisał(a): Był kiedyś podobny temat o korkach z Biowinu i był same złe opinie - przeciekają itp. Chwalona natomiast stericork.
Zmieniło się coś od tamtego czasu? Patrzyłem na te korki z Biowinu i wydaje mi się, że jest dość spory wybór -naturalne (lite), aglomerowane, syntetyki, prawdziwy korek. W tym poprzednim temacie mówiono o jakiś korkach stożkowych, które same wychodzą po zakorkowaniu (???), te3raz też są jakieś korki stożkowe, ale oprócz nich cała masa innych.
Korkuje ktoś tymi korkami z Biowinu? Ciekawi mnie to, bo zamówiłem co prawda kilka sztuk z BA ale sama przesyłka kosztowała prawie tyle co korki a w Biowinie są tańsze.

Nie wiem kto i po rozsiewa takie plotki, że korki z biowinu są złe. Piszę rok po tym jak zakorkowałem wino jabłkowe korkami F18602 z biowinu. Dla porównania, wina zakorkowałem też strericorkiem z BA. Efekt jest taki, że po 2-3 miesiącach stericork zacząl pokrywac się pleśnią. Na szczęście tylko na powierzchni, wino było ok. Na dodatek korkowało się ciężko i korek nie chciał do końca wejśc. Korki z biowinu natomiast, są rewelacyjne. Nie dość ze wchodzą dość łatwo i do końca to jeszcze niczym się nie pokrywają a wino jest ok.
Także obalam mit:cool:
Odpowiedz
#22
Witam
Również poszukuje korków długo dystansowych możecie jakies polecić?

Ja znalazłem:
"korek naturalny lity 2'nd Class 0,69zł" w opisie pisze że zalecana długość przechowywania 8-10 lat

Czy na długodystansowe przechowywanie powinno sie lakowac takie butelki 24h po rozlaniu?
Odpowiedz
#23
Rola korka to nie tylko zatkanie butelki. Pozwala on na bardzo powolną wymianę powietrza, a przez to dojrzewanie wina. Ewentualnie możnaby się zastanowić nad lakowaniem, jeżeli po którejś degustacji dojdziesz do wniosku, że wino osiągnęło max swojego potencjału.
Odpowiedz
#24
A może na forum jest jakiś spis rodzajów win - ile lat dojrzewają (np. jabłkowe średnio 4 lata) by było wiadomo mniejwięcej kiedy lakować butelki?
Odpowiedz
#25
Teoretycznie moż coś takiego istnieje i sam chętnie bym się chciał dowiedzieć, tyle że będzie to jakoś uśrednione. Praktyczna metoda polega na otwieraniu jednej butelki co np. 1/2 roku i sprawdzaniu czy się rozwija, czy osiągnęło apogeum możliwości. W tym drugim wypadku najlepiej wypić. Jeśli wolisz, możesz lakować.
Odpowiedz



Skocz do: