Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Korkowanie nalewek
#51
Najlepsza zakręcane , i skuteczne i praktyczne. Mogą byc po wódkach i po winach. Przed podaniem przelewam do karafki . ;)
Odpowiedz
#52
no z tym kapslowaniem to chodzi mi głównie o przechowywanie. czy nie ma jakichś minusów tego rozwiązania (ciemne szkło, kapselek chyba dosyć szczelnym zamknięciem jest - to chyba plusy). no i myślę, że butelka 0.33 po żywieckim porterku nie jest jakaś strasznie obleśna (szczególnie gdy doda się jakieś ładne etykietki) a i pojemność jej nie powinna stanowić strasznego wyzwania. w jaki sposób zwykła butla po zwykłej wódzie miała by być ładniejsza?!
Odpowiedz
#53
Szczelność kapsli nie pozostawia nic do życzenia - nagazowane piwo wytwarza spore ciśnienie, a mimo to kapsel nie przepuszcza gazu. Wobec tego i alkohol przez niego nie ucieknie. Reszta należy do Twojego gustu :)
Odpowiedz
#54
Korkować można ale tylko korkami ,które są przeznaczone do korkowania alkoholi wysokoprocentowych. Można takie kupić w browamatorze. Ja zamykam korkami zakręcanymi.Pozdrawiam
Odpowiedz
#55
Jakie to są korki "przeznaczone do alkoholi wysokoprocentowych"?

Ale i tak przechowujesz butelki na stojąco, prawda?
Odpowiedz
#56
no wlasnie jakie to korki?? ja ostanio widzialem whiskey zakorkowana grzybkiem z aglomeratu wiec chyba nie musi to byc cos super. poza tym niedawno ogladalem na discovery program o wyrobie roznych alkoholi i te ktore lezakuja w beczkach tracą 4% przez rok wiec moze korkowanie nalewek nie jest takie straszne.
Odpowiedz
#57
ja ostatnio kupiłem w ikei kilka butelek litrowych na zamkniecia patentowe, po 6-7 zeta za sztuke, calkiem ladnie wygladaja i sa praktyczne, jednak slyszalem ze zamkniecia patentowe nie trzymaja zbyt dobrze, wiec stosuje je do "szybkich" nalewek - przepalanek, zubrowek itd, ktorych sredni okres dojrzewania wynosi srednio tydzien (od weekendu do weekendu :P) - i przynajmniej zwykle butelki zakrecane na te co lepsze nalewki mi sie zwolnily :D
Odpowiedz
#58
Myślę że najlepiej zamykać buletki z nalewkami zamykając je tak jak wódkę. Ale ostatnio widziałam w browamatorze ofertę korków do mocnych alkoholi jak śliwowica. Może to jest rozwiązanie tematu.
Odpowiedz
#59
Jak już wcześniej napisałem, ja używam butelek po piwie i nie mam żadnego problemu - załączam fotke jednej z nich, jakby ktoś nie wiedział o jakich piszę.


Załączone pliki Obrazki
   
Odpowiedz
#60
A może ktoś wie, czy do zakorkowania nalewki nie byłby dobry korek syntetyczny? Przyznam się szczerze, że raz mi się zdarzyła paskudna przygoda i nalewka zakorkowana zwykłym korkiem z węgierkowej zrobiła się korkowa.......:glowa_w_mur: i wcale alkohol korka nie dotykał :( z tego co przeczytałem na tym forum to do win te korki są potępiane, ale może do nalewek byłyby w sam raz??????
Odpowiedz
#61
Cytat:Wysłane przez Mycha
Szczelność kapsli nie pozostawia nic do życzenia - nagazowane piwo wytwarza spore ciśnienie, a mimo to kapsel nie przepuszcza gazu. Wobec tego i alkohol przez niego nie ucieknie. Reszta należy do Twojego gustu :)
Witaj..
Small pisał, że zamknięcie musi być szczelne - spirytus jest lotny - łatwo paruje.
Pozdrowienia.
Odpowiedz
#62
Cytat:Wysłane przez Miętowy
A może ktoś wie, czy do zakorkowania nalewki nie byłby dobry korek syntetyczny? Przyznam się szczerze, że raz mi się zdarzyła paskudna przygoda i nalewka zakorkowana zwykłym korkiem z węgierkowej zrobiła się korkowa.......:glowa_w_mur: i wcale alkohol korka nie dotykał :( z tego co przeczytałem na tym forum to do win te korki są potępiane, ale może do nalewek byłyby w sam raz??????

Moim zdaniem byłby. W nalewkach zwykle nie zależy nam na maczaniu korka w trunku, więc butelki stoją. A skoro nie maczamy, możemy użyć w zasadzie każdego korka z dostępnych w sprzedaży (używam aglomerowanych).

Szczelność łatwo zapewnić sobie lakiem.
Odpowiedz
#63
Ja ostatnio gotowe nalewki, przeznaczone na prezenty, zamykam plastikowymi korkami do szampana i kapturkami termokurczliwymi. Efekt wizualny tak przygotowanej butelki jest fajny a i % w trunku raczej się nie tracą.

A do własnego użytku dla mnie najwygodniejsze jest standardowe zamknięcie blaszane ;) czyli nakrętka.....
Odpowiedz
#64
Pozdrawiam

Ja robię najmniejszą partię alkoholu 2-3 litry i mam alkohole z 5 lat .
Alkohole po roku - 2 latach zmieniają smak i niektóre wymagają korekty lub ja łączę niektóre by je ulepszyć. A traktowanie alkoholu jako produkt końcowy jest dla mnie niezbyt rozsądny bo smak alkoholu może "iść" w dobrym kierunku lub popsuć się . Dlatego uważam że butelki zakręcane są najlepsze.

Maciej
Odpowiedz
#65
a ja akurat cenię to, że mogę powiedzieć jak coś smakuje po kilku latach - bez korygowania :big:
Odpowiedz
#66
Po moich nurkowaniach do kontenerów ze szkłem nazbierałem sporo butelek.Mam nalewki rozlane w te korkowane tradycyjnie(tak zaczynałem) i zakręcane.Bezspornym faktem jest, iż te zakręcane są bardziej praktyczne.Jeżeli nakrętka nie jest uszkodzona nie wydaje mi się aby uciekł %.Ostatnio przechodzę właśnie na tego typu zamknięcie butelek.
Ktoś wcześniej pisał, że te po winach są kolorowe i dobrze że takie są.Ja wybieram te najciemniejsze.
Przed podaniem nalewki można ją przelać do ładnej karafki lub ładnej białej butelki aby pochwalić się kolorkiem.
Ten ukryty przez długi czas kolor w ciemnej butli ujrzawszy światło dopiero nabiera intensywności ciesząc nasze oczy.
Odpowiedz
#67
(21-04-2008, 17:03)kryma napisał(a): Alkohole po roku - 2 latach zmieniają smak ...smak alkoholu może "iść" w dobrym kierunku lub popsuć się...

Wydawalo by sie, ze smak podczas lezakowania moze isc tylko w dobrym kirynku. Czy mozesz podac jakies przyklady konkretne pogorszenia sie smaku, ze swojej praktyki ?
Ewentualnie czy masz jakies podejrzenia, dlaczego tak sie stalo ?

Dysponujac taka wiedza mozna by uniknac naprawde wielu bledow!

pozdrawiam
pluton



Skocz do: