Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Która nalewka jest najgorsza Waszym zdaniem?
#51
Zdecydowanie :1miejsce: na tej liście to berberysówka bez dodatków. Nie znalazł się dotej pory nikt chętny do wypicia drugiego kieliszka:tylek:
Odpowiedz
#52
Cytat:Wysłane przez krzysmoc
Zdecydowanie :1miejsce: na tej liście to berberysówka bez dodatków. Nie znalazł się dotej pory nikt chętny do wypicia drugiego kieliszka:tylek:

A może stężenie jest zbyt mocne?

Odpowiedz
#53
Specjalnie poszedłem do piwnicy sprawdzić swoją "berberysówkę",od początku roku-od zlania ,zmieniła smak (na lepsze):pojawił się przyjemny posmak korzenny,kwas się uwypuklił,na końcu zapach miodu lipowego,kolorek głęboki rubin - poezja smaku.
W tym roku koniecznie nastawię większą ilość.
Odpowiedz
#54
1. Kordiał staropolski
2. lawendowa
3. pomarańczówka
Tych nalewek już raczej na pewno robić nie będę, bo zastanawiam się kto te już zrobione wypije....
Odpowiedz
#55
Drajla stężenie OK, ale w wersji wytrawnej bez grama cukru i innych dodatków to można wypić 20g i wrócić do tematu nie wcześniej niż po miesiącu. Ale w tym roku spróbuję zrobić nową i delikatnie przysmaczyć np miodem.
Odpowiedz
#56
Krzysmoc- berberysówka to jedna z lepszych nalewek. Łagodna, leciutko kwaskowa, pięknie się klaruje. Kolor-marzenie. Dosmacz tę co masz łagodnym miodem. Zacznij od 100 g na litr nalewki . Nie poznasz jej już po kilku tygodniach.
Andrzej
Odpowiedz
#57
No to z grubej rury ...
Nalewka na "wodzie" z ogórków kiszonych, takich z koperkiem, chrzanikiem, czosneczkiem i solą.
Stoi czwarty rok (pięknie wyklarowała franca) i pełni rolę "młota na czarownice".
Jeśli w terminalnej fazie imprezy, któryś z szanownych gości twierdzi, że wszystko wypije,
to ta naleweczka (i wredny gospodarz :diabelek: )
szybko wyprowadza go z błędu (a raczej do "wóceta")
Odpowiedz
#58
Fester, wodę z ogórków robimy z piołunu, anyżu, kopru, pontyjskiej i hyzopu. Etc. Czyś Ty zgłupiał? Chrzan, czosnek? :nie:

Tradycja:diabelek: zobowiązuje, hehe:diabelek:
Odpowiedz
#59
Nalewka jagodowa, z gruszek, bananowa, krokodyle łzy, lipówka. A może źle je przyrządziłem?
Odpowiedz
#60
(31-01-2009, 21:36)veeh napisał(a): Bursztynówka 95% brrrrr

.
Ona aż taka wstrętna?
Na opakowaniu, które dostałam pisze, że max 3 krople dziennie można do herbaty dodać. :uff:
Czy szkoda spirytusu choćby do nacierania jak mam się otruć :niewiem:
Odpowiedz
#61
Zrób sobie nalew na 50 ml i sama ocenisz jaka jest w smaku.
Odpowiedz
#62
Niby pewnie wyjścia nie będę miała.
Odpowiedz
#63
Nic nie przebije nalewki na stroju bobrowym - wykręca twarz i wnętrzności, intensywny absmak pozostaje przez 3-4 godziny, wszelkie napoje i potrawy jeszcze przez kilka godzin dosłownie walą (exqłizmi za wyrażenie ale inaczej się nie da) onąż nalewką. Nalewka uważana za zdrowotną - ale trzeba mieć samozaparcie ...
Odpowiedz
#64
(28-10-2015, 21:49)small napisał(a): Nalewka uważana za zdrowotną - ale trzeba mieć samozaparcie ...

Może do nacierania.
Wydzielina bobra służy do oznaczania terytorium więc musi walić żeby inne osobniki wiedziały że teren zajęty.
Pomysł na takę nalewkę równie szalony jak i na robienie nalewki na przykład z koziego moczu.
Że przepis stary ? Dawniej wierzono że leczy także włożenie do pieca na 3 zdrowaśki.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#65
Nie w tym rzecz, że przepis stary - nasi wschodni bracia wciąż jej używają, coś jest zawsze w mądrościach ludowych, tylko do pieca trzeba na 1 zdrowaśkę :D - tak jak z nalewkami - kieliszek pomoże na przeziębienie - cała butelka zaś pomoże wywołać niezłego kaca :P
Mi nie zaszkodziła - no może trochę na powonienie i smak :diabelek:
Odpowiedz
#66
Ale trzeba mieć niezłe samozaparcie żeby przełknąć coś co "niemiłosiernie wali " :D
Chociaż ........duriana bym skosztował :diabelek:
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....



Skocz do: