Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kurs wyplatania - pytania i opinie
#51
Plecionko, zapewniam Cię, że dla takich chwil jak dziś u mnie, gdy skończyłem koszyk (efekt można zobaczyć w galerii) warto było poświęcać czas i robić kurs.
Dziękuję bardzo - jestem ci ogromnie wdzięczny. Multum radochy i przy wyplataniu a obecnie mając nowiuśkie kosze to już radość na maxa. Mam najładniejsze kosze do moich balonów jakie mogłem sobie wymarzyć. Wielu forumowiczów zapewne ma kosze a'la plecionka i teraz mam i ja :D

Proszę powiedz jak teraz przechowywać taki świeżutki koszyk? Jak go suszyć by nie zmarnować? Czy od razu go użytkować?
Odpowiedz
#52
Suszenie normalnie, w temp pokojowej.
Odpowiedz
#53
Hmm dziś w ręce z listami listonosz wręczył mi reklamówkę z zaproszeniem na pokaz - ble ble ble, czyli w skrócie mówiąc przyjdźcie ludzie na pokaz, a my wam będziemy wciskać nasze produkty, pod tytułem "jak do tej pory mogliście bez tego czegoś żyć??? (noże, łyżki, łyżeczki, koce i medykamenty)"... Czyli coś, co jak proponują przez telefon, to mówię nie dziękuję i odkładam słuchawkę.

Ale tak patrzę w programie pokaz wyplatania koszy z wikliny. A gdzie ten pokaz? Ano patrzę a tam Nowy Tomyś.
I tam sobie w głowie układam, czy to aby nie nasz Plecioka będzie swoje sławetne umiejętności wikliniarskie przedstawiał?
Odpowiedz
#54
Nie,ale zapewne to jakiś projekt regionalny, może Trzciel?
Odpowiedz
#55
Łeee :(
A już myślałem żeby się wybrać, aby zobaczyć mistrza przy pracy... A przy okazji odwiedzić koleżankę z dawnych szpitalnych chwil (w Poznaniu).
Ale jak to nie kolega będzie wikliną się bawił to sobie tę przyjemność daruje.

Temat i lokalizacja się zbiegła :)



Skocz do: