Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Leśna polana
#26
Ja miód dodaję dopiero jak nalew zlewam.
Osad opada metodą grawitacji, ściągasz z nad osadu, a resztę filtrujesz.
Odpowiedz
#27
Niedługo będę zlewał Żurawinę, DR, Głóg.
Pokażę zdjęcia jak wygląda nalew z miodem. Gryki do nalewek nie dodaję.
Ma zbyt ostry posmak.
Odpowiedz
#28
Ja również dodałem miód po zlaniu nalewu i po sklarowaniu. Niestety ta z miodem jest mniej klarowna od tej bez miodu. Nie pomogło nawet wstawienie na kilka dni do lodówki. Nic się nie wytrąciło.

A do tarniny gryka w niewielkiej ilości mi podpasowała.
Odpowiedz
#29
A ile trzymałeś owoce zalane %, 21.01 napisałeś pierwszy post, a 26.01 już miałeś klarowną bez owoców nalewkę?

Tak wyglądają u mnie :

1. Żurawina

   

2.DR

   

3.Głóg

   

to jest II Nalew 40% zalany Spirytem 2.01, pojutrze zlewam.
Odpowiedz
#30
(26-01-2012, 13:36)Biotit napisał(a): A ile trzymałeś owoce zalane %, 21.01 napisałeś pierwszy post, a 26.01 już miałeś klarowną bez owoców nalewkę?

O dodatku miodu pisałem odnośnie nalewki na tarninie nastawionej w połowie września i zlanej po miesiącu. Wówczas do części 0.5 l dodałem miodu. I ta z miodem była :D (dotrwała do początku stycznia) mniej klarowna od tej bez miodu.
Odpowiedz
#31
Ok , jak dodam miód to pokażę swoje.
Kilka miesięcy osad będzie opadał i opadał, aż opadnie;)
A za rok będzie do picia.
Odpowiedz
#32
Czyli po dodaniu miodu będzie się znacznie dłużej :( klarowała niż ta bez dodatku miodu.
Odpowiedz
#33
Dodaj cukier, będzie szybciej, ale gorszy smak.



Skocz do: