Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Leczo
#1
Witam z racji tego iz ostatnio mam wakacje :) ostatnie niestety:( czasami lubie cos upichcić. Szukałem na forum ale jakos nie znalazłem. Znaja moze zacne panie jakiś fajny niezatrudny przepis na leczo?? dodam że chciałbym go zjeść z ryżem: Pozdrawiam
Odpowiedz
#2
Chyba się cholera obrażę... Czemu panie?
Przepis jest prosty jak barszcz...
Paprykę obierasz ze skórki - czyli opiekasz w piekarniku aż skórka szczernieje i wtedy ściągasz.
Podduszasz cebulę z czosnkiem, dodajesz kiełbasę (zasadniczo dowolną, ale przestrzegam przed działaniem w myśl: do duszenia to może być najtańsza - kiełbasa stanowi w znacznej mierze o charakterze tej potrawy, więc kiepska...).
Kiedy kiełbasa również już trochę zmięknie dodajesz paprykę i pomidory (ja z reguły używam pomidorów z puszki - wiem, że jest sezon i pomidory świeże są tanie jak barszcz, ale niestety polskie pomidory są dość kwaśne - zdecydowanie lepsze efekty osiąga się przy pomocy puszkowych).
Później wszystko dusisz trochę czasu aż uzyskasz dość gęsty sos.. I już.
Zazwyczaj daję paprykę czerwoną, ale z inną też będą ok rezultaty.
Przypraw nie potrzeba szczególnych - sól, pieprz, czosnek wystarczą.

/sasza
Odpowiedz
#3
Hihi wiedziałem że zaraz sie jakiś facet odezwie:) pdpisałem tak bo to kobiety sa moderatorami tego działu a każdy wie że mężczyźni lepiej gotują.....
A może jeszcze jakieś przepisy?? chętnie skorzystam i zrobie każdy w miare możliwości i ocenie który najlepszy:)
dzięki sasza za przepis:)
P.S. to juz jutro więc dawajcie przepisy:)
Odpowiedz
#4
No to ja mam chyba bardziej zaawansowaną recepturę:

papryka, pomidory, ogórki kiszone, cebula, kiełbasa/boczek/inna chabanina , przyprawy, olej

Proporcje : papryki 2 razy tyle co pomidorów, pomidorów 2 razy tyle co ogórków, cebuli trochę mniej niż ogórków, mięsa jak kto lubi (ja bym najchętniej z samego mięsa robił :) )

Podsmażasz na małym ogniu i głębokim tłuszczu pokrojoną cebulę, ale nie na brąz tylko na szklisto (tak, żeby się później rozpadła przy dalszym gotowaniu). Rzucasz na to kiełbasę, pokrajany boczek, czy co tam masz pod ręką (byle dobrej jakości - sasza ma rację) i smażysz powolutku. Paprykę krajasz w kawałki (bez pestek ocztwiście) wielkości 1-2 cm. W małą kostkę kroisz kiszone ogórki i razem z papryką rzucasz do gara na to posmażone już mięsiwo i powolutku dusisz to wszystko. Trzeba uważać, żeby się papryka się całkiem nie rozmiękła, bo będzie papka na końcu. Jak ogóry nieco zmiękną wrzucasz pokrojone pomidory (zawsze robię z takich niepuszkowych), można je przedtem oskórować, ale niekoniecznie. Jeśli masz na składzie to możesz dać przecieru pomidorowego. Dajesz sól, pieprz, paprykę, itp (zdaje się, że kiedyś w przypływie ułańskiej fantazji wrzuciłem pół szafki z przyprawami i też wyszło niezłe). Jeszcze trochę musi się pobulgotać na małym ogniu. Najlepsze jak bigos - odgrzewane.

przem
Odpowiedz
#5
Cytat:Wysłane przez Piekarz
każdy wie że mężczyźni lepiej gotują.....
Zgłaszam swój KATEGORYCZNY protest!!
Moja lepsza połowa gotuje znacznie znacznie lepiej ode mnie!!
A jak stwierdzam, zwłaszcza po oględzinach dokonanych przed chwilką - jestem mężczyzną. :lol:

Krzysztof
Odpowiedz
#6
zamiast papryki mozna zrobic wersje z cukinią. Cukinia musi być w miare młoda, nie musisz obierać ze skórki ale pestek nie wrzucaj do gara.
Jesli chodzi o pomidory, to Sasza troche przesadza. Mozna kupic dobre pomidorki, tylko wiecej trzeba za nie zapłacić.
Powodzenia.
Odpowiedz
#7
Skrzych ja sie zawsze smieje i gadam wyjątek potwierdza regułe:P
Przem chyba wyprobuje jutro twoj przepis gdyz wszytsko jakos mi podchodzi tak na git każdy składnik lubie:) chociaż sasza podaje czosnek za którym przepadam w potrawach:) naewno wszytkie zrobie ale jutro musze ktorys wybrac:)
Czekam także na dalsze propozycje hm juz mi ślinka cieknie:big:
a myślicie można do tego dodać winka?? np tak troszke aby sos troszke rozrzedzić?? czy raczej dawać bez a jeżli juz to jakie byście dodali?? mi się wydaje że czerwone wytrawne najlepsze bedzie
acha jeżeli chodzi o cukinie to jakoś mi tak nie podchodzi poprostu nie przepadam za nią ale kto wie jak bedzie smakowała w takim "sosie":)
Odpowiedz
#8
Wina bym nie dawał. Wprawdzie uwielbiam wino w sosach ale do kiełbasy i papryki jakoś mi nie pasuje. Co innego do pieczenia mięsa albo do sosów z mielonym.. W każdym razie jeśli chcesz dodawać, to masz rację - czerwone i wytrawne. Ogórków nigdy nie dawałem, ale fakt, że pasują.
Swoją drogą, jeśli chcesz dodawać wina, to możesz pójść w ogóle w stronę sosu typu włoskiego - wtedy rozmaryn i mnóstwo bazylii, całość się bardzo dobrze komponuje.
Co do pomidorów - kwestia gustu. Ale jeśli zdecydujesz się na świeże, to zdecydowanie obierz ze skórki - moim zdaniem wysiłek nie jest duży, a nic nie robi IMHO gorszego wrażenia niż pływające w sosie skórki.
Grzesiek - oczywiście, że można kupić dobre polskie pomidory... Ale zrób to wieczorem w sklepie na mokotowie... a wtedy z reguły kupuję rzeczy na kolację - naprawdę, lepiej wtedy wziąć puszkowe... Co innego jak się ma pod ręką/ na bazarze w pobliżu prawdziwe pomidory... malinowe, albo bycze serca...mmm, rozmarzyłem się

/sasza
Odpowiedz
#9
Ja zazwyczaj daje i paprykę i cukinię. Cukinię do potraw powinno się stosować jedynie młodą, malutką do 20 cm długości, wtedy nie ma żadnych pestek :) A i samk lepszy niż dużych, skapciałych. Ogórków mie dawalam, ale to super pomysł i muszę wykorzystać :)

Bardzo prosto ściąga się skórkę z papryki, po jej opieczeniu (niekoniecznie na czarno, ale tak, żeby się zaparzyła) i wsadzeniu do foliowej torebki na kilka minut. Papryka parując powoduje "odchodzenie" skórki, wystarczy ja tylko wytrzeć.
Odpowiedz
#10
A jeszcze jedno pytanie dlaczego wszyscy zdejmujecie skorke z papryki?? z pomidora rozumie ale na papryce to przeciez nie przeszkadza a wydaje mi sie ze duzo doda do smaku i zawiera duzo witaminek
Odpowiedz
#11
Ja papryki nie skóruję, pomidory i owszem. Co do wina, to nie dodawaj do garka, bo i tak wyjdzie ci dość rzadkie. Lepiej wypić z kieliszka.

przem
Odpowiedz
#12
No to dodam swoje trzy grosze...
Paprykę osobno duszę w winie tak długo, aż całość nie będzie wodnista. Wino białe półwytrawne. Papryki nie obieram bo nie przeszkadza mi skórka. Tak jak Agnieszka dodaję cukinię, młode cukinki maja tak łagodny smak, że można ich dać więcej niż papryki (ja muszę mieć duuużo leczo :) ;) )
Odpowiedz
#13
Ja papryki też nie skóruję, podałam tylko łatwy przepis na tę czynność ;) Co do witamin, to w samej sórce (cienka błonka, prawie przezroczysta) z pewnością ich nie ma zbyt wiele.

Kiełbasę też można zastąpić np. boczkiem lub inna chabaniną...
Odpowiedz
#14
to moje trzy grosze wyglądają tak ! dodaję tez czasem kabaczka do lecza, i że lubie cebulę to tej cebuli u mnie jest duzo ;-))) , papryki nie odzieram ze skóry, pomidory tak, lub jak zapomne to przecier zawsze w domu mam :lol:

Bardzo fajna i na czasie jest nadziewana papryka, farsz jak do gołąbków, (ja robie na ostro!a co jak lubie :diabelek:) i mozna dusic w winie, mi smakuje najlepiej na 3 dzień ;-))

pozdrawiam
Darek
Odpowiedz
#15
hehe a u mnie w domu leczo jest niemalze synonimem kabaczka...ciekawe jak smakuje bez niego...bede kiedys musial sam zrobic
Odpowiedz
#16
Jadłem leczo z patisonami oprócz papryki, może być ale lepsze, moim zdaniem są cukinie lub kabaczki. Najlepsze kiełbasy do duszonych potraw to surowe wędzone. Niestety kiełbasy w ostatnich czasach są coraz gorsze - smakowo i zdrowotnie. Surowe jakoś sie jeszcze bronią, choć takie bez chemii ciężko spotkać i kosztują powyżej 30 PLN/Kg :( Można oczywiście używać innych wędzonek - efekt równie dobry.

Sikorek, nie wiem ile masz lat, ale kiedyś też żarłem cebulę na potęgę, a teraz, między innymi z tego powodu mam zagrożoną wątrobę :( Mój wujas jadł cebulę tak jak jabłka przez kilkanaście lat i teraz nie może jej jeść wogóle...
Szkoda by było z sympatii do ważywa zepsuc sobie zdrowie.
To tyle ględzenia... :fajka:

A papryki faszerowane to poezja... :) :) :)
Odpowiedz
#17
Sikorek, nie wiem ile masz lat, ale kiedyś też żarłem cebulę na potęgę, a teraz, między innymi z tego powodu mam zagrożoną wątrobę :( Mój wujas jadł cebulę tak jak jabłka przez kilkanaście lat i teraz nie może jej jeść wogóle...
Szkoda by było z sympatii do ważywa zepsuc sobie zdrowie.
To tyle ględzenia... :fajka:

A papryki faszerowane to poezja... :) :) :) [/quote]
Na tyle że ostatnio robiłem sobie badania i moje jeść i pić dalej :big:

czasem jak mnie ogarnia lenistwo, to kończe na cebuli , kiełbasie i czasem dam przecier ;-))

ja często dodaje kiełbasy końskiej (inaczej Belgijska /tak się zwie w sklepie/lub z dzika ;-)), w tych wędlinach nie ma dodatków i konserwantów!!!!!!!!!!! polecam !!
Odpowiedz
#18
Cytat:Wysłane przez sikorek
czasem jak mnie ogarnia lenistwo, to kończe na cebuli , kiełbasie i czasem dam przecier ;-))

No to gratuluję świetnego zdrowia ! :)

Ogólnie jestem zdrów jak ryba, ale w stacji krwiodawstwa wykryli anomalie wskazujące na uszkodzenie wątroby. Zrobiłem badania i okazało sie, że nie jest ostatecznie tak źle, ale jak dalej będę jadł tak dużo rzeczy o których wspomniałeś, to niedługo wątroba nie wydoli i pożegnam się ze smakołykami :(
Nie chcę Cię bynajmniej straszyć, ale ja mam już nauczkę.

Końskie mięso lubię i też polecam. Jednak jest ono dość specywiczne w smaku i może nie przypaść do gustu, nie wspominając o iiracjonalnej awersji do koniny powszechnej w naszym społeczeństwie.
Jak się ktoś brzydzi, to dodam, że konik byle czego nie zje, a nie można tego powiedzieć o sympatycznych, skądinąd, świnkach... :chytry:
Odpowiedz
#19
Cytat:Wysłane przez INRO
No to gratuluję świetnego zdrowia ! :)
...
Nie chcę Cię bynajmniej straszyć, ale ja mam już nauczkę.
.....
:chytry:

wino czerwone :lol: to chyba jest lekarstwo!!

ja oddaje sporadycznie więc jak mnie zobaczą to biorą i nie marudza ;-P
Odpowiedz
#20
ta po leczu pozostały już wspomnienia:) niestety od rana nie miałem sieci i musiałem improwizować robiłem z tego co zapamiętałem dodałem papryke czerwona i żółtą ogórki cebule pomidory 2 ząbki czosnku koncentrat sproszkowane chili i kiełbase no i pare innych przypraw. Danie wyszło pyyyyyyyyyszne przynajmniej mi tak smakowało a rodzinie chyba tez bo szybko znikło:) dodam jeszcze że pomidory obrałem a papryke dałem ze skórką:)
Dzięki wszytskim za porady, na was zawsze można liczyć:lol:
Odpowiedz
#21
:) :) :) :)

Właśnie jest czas na to, więc spróbuj zadziałać cukinią lub kabaczkiem. Efekt smakowity i można zrobić duuużo ;) :big:

Kiedyś zabrakło mi papryki, to zrobiłem na samej cukini z dużą ilością papryki-przypawy i też szybko znikło :)
Odpowiedz
#22
Jakos moje podniebienie nie przepada za cukinia i tym podobnym warzywom wole tradycyjnie z papryką:) ale dzięki za rade może kiedys skorzystam:)
Dodam że teraz ubijaja się jajka na moja pierwszą w życiu babke:) no i zabieram sie za kalafior ale to juz nie jest wyzwanie gdyz kalafior juz pare razy robiłem:)
P.S. fajnie mieć wakacje:)
Odpowiedz
#23
To zrób kalafiora inaczej :)
Np. potnij na różyczki, podduś na maśle, kiedy będzie już prawie miękki zdejmij pokrywkę i obsmaż na złoto. I dodaj w czasie smażenia curry i czosnek
Albo potnij na różyczki, upanieruj w cieście naleśnikowym i smaż na głębokim tłuszczu.
Albo zrób zupę krem - bulion, kalafior, śmietana i miksujesz wszystko - trochę mdła więc przydają się przyprawy - albo dodaj podduszonego pora żeby było pikantniejsze...

/sasza
Odpowiedz
#24
Jeśli Ci leczo podchodzi to nie ma problemu z przechowywaniem na zimę - mrożone w zamrażarce, albo wekowane do słoja. Przedwczoraj zniknął ostatni słoik zeszłorocznego i było pyszne.

przem
Odpowiedz
#25
Cytat:To zrób kalafiora inaczej
Np. potnij na różyczki, podduś na maśle, kiedy będzie już prawie miękki zdejmij pokrywkę i obsmaż na złoto. I dodaj w czasie smażenia curry i czosnek
Albo potnij na różyczki, upanieruj w cieście naleśnikowym i smaż na głębokim tłuszczu.
Albo zrób zupę krem - bulion, kalafior, śmietana i miksujesz wszystko - trochę mdła więc przydają się przyprawy - albo dodaj podduszonego pora żeby było pikantniejsze...

... albo jeszcze inaczej, sałatka z kalafiora surowego

Kalafiora umyć, podzielić na małe różyczki. Zalać dużą ilością sosu przygotowanego z oliwy, octu winnego lub soku z cytryny, soli, pieprzu i dużej ilości przeciśniętego przez praskę czosnku. Do sałatki można dodać także zieloną pietruszkę, która łagodzi smak czosnku.
Odpowiedz



Skocz do: