Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Legalne nalewki?
#1
http://finanse.wp.pl/bleble
Odpowiedz
#2
Czy to znaczy że nalewkę mogę teraz robić sam od podstaw?
Wojtek
Odpowiedz
#3
..."Zezwala ona na wyrabianie napojów spirytusowych, takich jak nalewki, sposobem domowym (dotychczas kwestia ta nie była uregulowana) na własny użytek, bez możliwości wprowadzanie ich do obrotu. "...

No i co to zmienia ????
Jak robiłem tak będę robił dalej . O !!!
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#4
Cytat:Wysłane przez Cyrograf15
Czy to znaczy że nalewkę mogę teraz robić sam od podstaw?
Wojtek
Tak pod warunkiem , że użyjesz akcyzowanego spirytusu :diabelek:
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#5
Myślę, że to bardziej do tych, którzy mają zapędy na produkcję masową. Kwestia marki i takie tam. Wzrośnie sprzedaż spirytu, a o to im przecież chodzi.
Odpowiedz
#6
Nic tam nie jest napisane o akcyzowanym spirytusie:diabelek:
Wojtek
Odpowiedz
#7
A skąd weźmiesz nieakcyzowany skoro wyrób jest zabroniony:chytry:
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#8
Zasadniczo nic to nie zmienia, ważne jest natomiast, że taka "legalizacja" czegoś co i tak było robione od stuleci ułatwi wpisanie nalewek na listę chronionych oznaczeń geograficznych, a co za tym idzie żaden zagraniczny producent barwionych/smakowych wódek nie będzie mógł podszywać się pod nazwę nalewka, zwłaszcza jeśli jest ona produktem regionalnym.
Odpowiedz
#9
Mysle, ze ta ustawa nic nie zmieni. Zawsze wolno bylo robic nalewki na uzytek wlasny ( z akcyzowanego alkoholu). Jesli nie ma w niej zapisu, ze wolno uzywac do tego wlasnego alkoholu, to nie wiem po co zadano sobie trud. Jeszcze jedno bleble.
Odpowiedz
#10
Myślę, że można będzie robic własne destylaty. :jezor:
Oczywiście na własny użytek. :big:
Ale zobaczymy co faktycznie pisze w tej ustawie, jak ją opublikują.
Odpowiedz
#11
albo chodzi o destylaty (tu nastąpiło niezrozumienie przez opisującego z wp różnicy między surowcem a produktem) albo sejm powinien uchwalić jeszcze tylko jedną ustawę - o samorozwiązaniu.
obawiam się jednak, że optymistyczna wersja jest nierealna - można oczekiwać dalszych knotów typu: "ustawa z dnia 30 września 2006 r. określająca zasady wykonywania tortów na własny użytek z dodatkiem napojów spirytusowych (Dz. U. z dnia 26 września 2007 r.)"
Odpowiedz
#12
qkis, niech Ci chwała będzie za ten ostatni post :) Wiem/wiemy, że śmiech prosto z przepony nas ogarnie, kiedy się dowiemy cóż ten produkt, tfu! - parlamentarny, przyjdzie nam czytać :D:fajka::fajka::fajka::fajka:
Odpowiedz
#13
Tu mi sie przypomnial moj swietej pamieci dziadek i rownie swietej - babcia. Babcia plula ciagle w telewizor, a dziadus kiwal glowa i powtarzal : burdel, panie...
I nic sie nie zmienilo. Nastepna bedzie ustawa o legalnosci legalizowania legalnych produktow.
Odpowiedz
#14
Hmmmm... Jesli chodzi o nalewki na akcyzowanym spiytusie to sie chlopacy popisali. Niby wczesniej nie mozna bylo ? A drinki mozna robic legalnie ?
Odpowiedz
#15
Co do drinów :o , to nie mam pojęcia ale chyba można...

MSZ, nie strasz mnie, ja pracuje jako barman.
Jeszcze by tylko tego brakowało, żeby mnie zamkli za nieleglne drinki :hahaha:
Odpowiedz
#16
W każdym razie ,gdyby jakiś prokurator chciał znaleźć punkt zaczepienia i wpadł na pomysł ,żeby założyć komuś sprawę za robienie nalewek, to jedno już wiemy ,że może się kazać wypchać.
Odpowiedz
#17
Cytat:Wysłane przez greg_x
http://finanse.wp.pl/bleble

18 paźdxiernika sejm dał głos: http://www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?news_...ace=Lead01
Czyli wiśniówkę już rozlałem do butelek zgodnie z prawem:glupek:
Odpowiedz
#18
Cytat:Wysłane przez Marcus
Cytat:Wysłane przez greg_x
http://finanse.wp.pl/bleble

18 paźdxiernika sejm dał głos: http://www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?news_...ace=Lead01
Czyli wiśniówkę już rozlałem do butelek zgodnie z prawem:glupek:

A przestrzegałeś norm ? :diabelek:
Odpowiedz
#19
Brawo sejm :brawo:
Czekam teraz na ustawę legalizującą nielegalny chyba do tej pory proceder nacierania pleców spirytusem (akcyzowanym oczywiście :big: )
Odpowiedz
#20
Cytat:Wysłane przez Kko666
... A przestrzegałeś norm ? :diabelek:

Oczywiście:tancze:
Spiryt (akcyzowy) rozrabialem wodą demineralizowaną (żona się dziwiła, że woda do żelazka tak szybko wychodzi:niewiem: ), kuchnię mam wyłożoną kafelkami, byłem ubrany na biało w bereciku z antenką i z maseczką na twarzy. Spod maseczki wystawała jedynie wysterylizowana rurka przeznaczona do kontroli organoleptycznej produktu. Nie wiem dlaczego, że pod koniec czynności rurki się rozmnożyły i miałem trudności z trafieniem jedną rurką w jedno naczynie testowe chociaż jestem przekonany, że na początku naczynie testowe też było jedno.:sloik:
Odpowiedz
#21
Przeciez sejm musi cos robic, wiec produkuje takie knoty. A robic, psiakrew, nie ma komu.:glupek::tylek:
Odpowiedz
#22
A taka nalewka http://a... [edit: TWM] legalna czy nie bo piszą że z liści koki
Odpowiedz
#23
(22-11-2010, 19:46)Marian lex napisał(a): A taka nalewka http://a... [edit: TWM] legalna czy nie bo piszą że z liści koki

Wiesz co, Marian? -jako Admin wino.org.pl postanowiłem nie sprawdzać, czy ta akurat nalewka jest czy nie jest legalna. Nie sprawdzam również, czy za reklamę tego rodzaju nalewki wsadziliby Ciebie, jako autora postu, czy mnie, jako Admina strony.
Ale śledź losy strony z nalewką - myślę, że wkrótce okaże się, czy jest legalna.
Odpowiedz
#24
Taka sama sytuacja jak z cannabis vodka, lepiej się w temat nie mieszać, a to że ktoś chce zarobić na ludzkiej naiwności i na tabu, to już inna kwestia. Chemicznie aromatyzowany, z niewiadomo czym napój, bazujący na skojarzeniu do nalewek się raczej nie kwalifikuje.



Skocz do: