Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Luźna rurka fermentacyjna
#1
Cześć.

Szukałem i niestety nie znalazłem odpowiedzi, dlatego postanowiłem napisać.

Mianowicie - czy jest konieczność dodatkowego uszczelniania balonu? Mam balon(szklany,10l), silikonowy korek oraz szklaną rurkę fermentacyjną. Korek po wciśnięciu wystaje ok. 1 cm, więc o szczelność jestem spokojny. Niepokoi mnie jednak rurka.

Wchodzi w korek dosyć luźno i bez większego problemu mogę ją przesunąć. Nie będzie to miało wpływu na szczelność?

Z góry dziękuję za pomoc ;)
Odpowiedz
#2
Na szczelność pewnie będzie miało wpływ : ), ale nie koniecznie na to co jest w balonie. Jak się boisz to obklej plasteliną.
Odpowiedz
#3
Boję się trochę, że powietrze się dostanie a to raczej dobre nie jest :( No właśnie czytałem tutaj o plastelinie i ją odradzano.
Odpowiedz
#4
W takim razie kup rurkę z większym fi :)
pozdrawiam Jurek 



Odpowiedz
#5
To rozmiar rurki nie jest standardowy? Wydawało mi się, że korki mają różną średnicę zewnętrzną a nie wewnętrzną.
Odpowiedz
#6
Nawiń na rurkę stożkowy "koralik" z taśmy teflonowej do uszczelniania instalacji. Jeżeli takiej nie masz to np. z izolacji elektrycznej, plastra opatrunkowego czy taśmy klejącej.
Odpowiedz
#7
Takie rozwiązanie zastosowałem (taśma izolacyjna). Myślałem, że jest jakieś ,,bardziej profesjonalne" rozwiązanie, albo że nie trzeba się tym przejmować ;)
Odpowiedz
#8
Na etapie fermentacji burzliwej nie ma się co przejmować. Ale po jej zakończeniu szczelność układu konieczna.
Kup plastikową rurkę fermentacyjną. Nie tłucze się i jest na lata.
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych
Odpowiedz
#9
Burzliwa się zakończyła. Oj, bardzo burzliwa była :D Teraz stoi bez owoców i delikatnie dalej fermentuje. Przed chwilą zlałem znad osadu, dodałem syrop cukrowy i odstawiłem. Plastikowe lekko mnie odpychają, szklane wyglądają bardziej klasycznie ;)
Odpowiedz
#10
Photo 
Kup plastikową rurkę fermentacyjną. Mają one zakończenie robione jakby w stożek (p. zdjęcie) i średnicę części walcowej większą od rurek szklanych. Z pewnością połączenie w korkiem będzie szczelne. Wiem, bo przerabiałem ten temat. Szczelność, a co za tym idzie, "zdrowie" Twojego wina jest ważniejsze od upodobań.


Załączone pliki Miniatury
   
Przypomina mi się moje afrykańskie safari. Ktoś zapomniał korkociągu i przez kilka dni musiałem pić wodę jak zwierzę.
Parafraza W.C. Fields'a











Odpowiedz
#11
@Akuratny rurkę plastikowa trzeba też obszlifować w miejscu fabrycznego zgrzewu. Który zresztą widać na dodany przez ciebie zdjęciu. Bez tej czynności szczelność nie jest 100%.

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#12
(03-08-2019, 21:46)Przemyslaw85 napisał(a): @Akuratny rurkę plastikowa trzeba też obszlifować w miejscu fabrycznego zgrzewu. Który zresztą widać na dodany przez ciebie zdjęciu. Bez tej czynności szczelność nie jest 100%.

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka

Masz rację Przemysław. Ja to zrobiłem małym nożem kuchennym (zeskrobałem szew) i jest OK. Ale ludzie z UR (ja też w tej branży pracuję) takie rzeczy wiedzą siłą doświadczenia.
Przypomina mi się moje afrykańskie safari. Ktoś zapomniał korkociągu i przez kilka dni musiałem pić wodę jak zwierzę.
Parafraza W.C. Fields'a














Skocz do: