Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
MIĘTÓWKA(Lukass)
#1
MIETOWKA(Lukass)

Lukass:

Najprostrzy przepis n a miętówkę, jako że wiosna się zbliża

- 4-6 listków swieżej mięty pieprzowej (jak najmłodszych), wrzucamy do pół litra wódki tak na trzy miesiące

Moje spostrzeżenia:
jesli mięta jest swieża to listki mogą byc we wódce nawet i rok
nie polecam wódki gotowej
lepiej zrobic sobie samemu ze spirytusu
nie polecam mięty z pampersów - efekt moim zdaniem nie bardzo
równiez nie polecam suszonej miety - kolorek zamiast zielonego wychodzi brązowy i wódka trochę za cierpka
można wódeczkę zrobic z miodem efekt jeszcze lepszy

tak więc byle do wiosny
Pzdr.


--------------------------------------------------------------------------------


Pawel:

Lukass, Male pytanko: Czy miety nie jest troche za malo? Do jakiej ilosci mozna zwiekszyc dawke?


--------------------------------------------------------------------------------


Lukass:

Czy miety nie jest troche za malo? Do jakiej ilosci mozna zwiekszyc dawke?


hmmm nie wiem,
sposób ten dostałem od pewnego staruszka, u którego zreszt± tę miętę zbieram,
nigdy nie próbowałem z wieksz± ilo¶ci± niż te 5-6 listków, zreszt± napój tak otrzymany mi i znajomym smakuje , jest taki hmmm swieży, delikatny akurat w sam raz;
moja uwaga o suszonej mięcie: ta sama ilo¶c suszonej daje zupełnie inny efekt kolorystyczny i smakowy, jak już pisałem dla mnie za cierpko (podobnie mięta z pampersa);

najlepiej chyba pokombinowac z ilo¶ci±

Pzdr.


--------------------------------------------------------------------------------


Zbyszek:

Suszonej rzeczywiscie kolor zmienia sie na brazowy (tak jak orzchowki, ale orzechowka lepsza w smaku chociaz gorzkawa - leczniczo), ja dodaje skorke z jednej cytryny (bez bialej otoczki i uprzednio sparzona), chociaz osobiscie wole likier.


--------------------------------------------------------------------------------


Pawel:

Orzechowke mozna przyzwoicie doslodzic i wychodzi fajny likierek. Miodem jeszcze nie probowalem, ale podobno tez warto.
Zbyszek likier mietowy robisz dodajac jedynie cukier czy cos jeszcze?
Odpowiedz
#2
....albowiem maj nam nastał!
Rodacy czas wyjsc na łąki szukac mięty :)

przepisik przypominam

- 4-6 listków swieżej mięty pieprzowej (jak najmłodszych), wrzucamy do pół litra wódki tak na trzy miesiące

Moje spostrzeżenia:
jesli mięta jest swieża to listki mogą byc we wódce nawet i rok
nie polecam wódki gotowej
lepiej zrobic sobie samemu ze spirytusu
nie polecam mięty z pampersów - efekt moim zdaniem nie bardzo
równiez nie polecam suszonej miety - kolorek zamiast zielonego wychodzi brązowy i wódka trochę za cierpka
można wódeczkę zrobic z miodem efekt jeszcze lepszy

Pzdr. Lukass
Odpowiedz
#3
Czujac miete bezustannie potrzebuje natychmiast dobry przepis na mietowke. Moze poznaniacy pomoga?
Odpowiedz
#4
Ja wrocławianka, ale pomogę :D, znalazłam takie przepisy:

Miętówka
http://www.kuchnia.3miasto.pl/4731.htm

Pasikonik - też z miętą, a jaki pyszny
http://www.kuchnia.3miasto.pl/891.htm

Likier miętowy (za Nowickim)
30 g lisci mięty pieprzowej (pożądana swieża), 1/3 łyżeczki kwasku cytrynowego, 0,6 kg cukru, 0,3 l. wody, 0,5 l spirytusu 96 proc., 1,0 l wodki 40 proc.
Zalac mietę spirytusem zmieszanym z wódką oraz kwaskiem i odstawic na 24 godziny. Przecedzic, po czym do gorącego syropu z cukru i wody dolac nalewkę, dobrze wymieszac i ponownie odstawic na 3-4 dni. Po tym czasie przecedzic likier przez bibułę fermentacyjną (filtr do kawy) lub gęste płótno.

Likier ma barwę zielonobrunatną. Zawartosc cukru ok. 30 %. Składniki podano na 1,6 l nalewki w końcowym efekcie ;)

Czy o to chodziło ???
Odpowiedz
#5
...."Zalac mietę spirytusem zmieszanym z wódką"...

Proszę mi powiedziec czemu dajemy do spirytusu wódkę, nie lepiej rozcieńczyc wieksza ilosc spirytu wodą mineralną.

a cha i jeszcze jedno czy zamiast kwasku cytrynowego można użyc soku z cytryn, jeżeli tak to jaką ilosc?
Odpowiedz
#6
... nie wiem, czemu jest tak w tym przepisie :( Pewnie chodziło o zwiększenie mocy wódki.

Jesli dysponbuje się większą iloscią spirytusu np. banderolowanym ;), to oczywiscie można go rozcienczyc wodą. Ja używam do tego zwykłej przegotowanej wody.

Można dac cytrynę zamiast kwasku, tak pewnie zresztą lepiej. Kiedys przeliczono na starym forum że 1 cytryna = 3 g kwasku.
Odpowiedz
#7
Rzeczywiscie, ze lepiej unikac wody z butelek(mineralnej), ponac najlepsza jest destylowana(do destylatow), ale w warunkach domowych najpraktyczniej gotowana.

Ciekawy przepis podano na mietowke na jednym ze starszych forum - wybaczcie nie pamietam kto go podal, ale ponac pochodzil od jakiegos dziadka. I barwe mial jasna. Bylo tam chyba tylko kilka swiezych listkow, ale trzeba by trafic na forum.
Odpowiedz
#8
Znalazlem. Pisze Lukass:

"Najprostrzy przepis n a miêtówkê, jako ¿e wiosna siê zbli¿a

- 4-6 listków œwie¿ej miêty pieprzowej (jak najm³odszych), wrzucamy do pó³ litra wódki tak na trzy miesi¹ce

Moje spostrze¿enia:
jeœli miêta jest œwie¿a to listki mog¹ byæ we wódce nawet i rok
nie polecam wódki gotowej
lepiej zrobiæ sobie samemu ze spirytusu
nie polecam miêty z pampersów - efekt moim zdaniem nie bardzo
równiez nie polecam suszonej miety - kolorek zamiast zielonego wychodzi br¹zowy i wódka trochê za cierpka
mo¿na wódeczkê zrobiæ z miodem efekt jeszcze lepszy

(...)sposób ten dosta³em od pewnego staruszka, u którego zreszt± tê miêtê zbieram,
nigdy nie próbowa³em z wieksz± ilo¶ci± ni¿ te 5-6 listków, zreszt± napój tak otrzymany mi i znajomym smakuje , jest taki hmmm swie¿y, delikatny akurat w sam raz;
moja uwaga o suszonej miêcie: ta sama ilo¶æ suszonej daje zupe³nie inny efekt kolorystyczny i smakowy, jak ju¿ pisa³em dla mnie za cierpko (podobnie miêta z pampersa);"

Potem dodal Zbyszek:
"Suszonej rzeczywiscie kolor zmienia sie na brazowy (tak jak orzchowki, ale orzechowka lepsza w smaku chociaz gorzkawa - leczniczo), ja dodaje skorke z jednej cytryny (bez bialej otoczki i uprzednio sparzona), chociaz osobiscie wole likier."
Odpowiedz
#9
Pawel, boj ty sie Boga... jak kodujesz posty, bo umnie w Mozilli jeno robaczki, hash'e a cyferki migaja:o

Krzysztof
Odpowiedz
#10
Ja to robiłęm deczko inaczej...
Wcibiałęm kilka całych gałązek mięty do sirytusu i czekałem miesiąc. Później rozicieńczałem do odpowiednich % wodą lekko osłodzoną. Tylko, że nalewka mi wyszła dosc mętna... Choc smaczek galanty. Wygar z pyska jak po paczce tic-tac'ów.... a beret się cieszył całkiem normalnie;)
Ale tak serio.... to najchętniej spożywałem tę nalewkę wieczorkiem po upalnym dniu.... z wodą mineralną i cytrynką...... Baaaardzo orzeźwiający drineczek:)
Dlatego też rozcieńczałęm nalew wodą w proporcji pół na pół....
Pozdrawiam
Odpowiedz
#11
Tak mnie zastanawia dlaczego uzywa sie miety tylkow maju? Posadzilem sobie sadzoneczki na wiosne i teraz mi zaczelo to ladnei rosnac. Sadze ze jeszcze ze dwa miesiace i bede mial ladny material na nalewke, ale czy taka sierpniowa mieta sie nadaje?
Odpowiedz
#12
Tez sie nadaje. Chodzi jednak o to, aby liscie zbierac zanim zakwitnie roslina, bo maja wtedy wiecej "aromatu".
Odpowiedz
#13
odgruzowałem taki przepis
bo i czas i miejsce odpowiednie, już wyrosła.
tylko pytanko z tym aromatem jak po kwiatach, to dla mnie jest Ok jak będzie tego więcej
tylko klarowanie jakie skuteczne przez filtr winny
bo na imprezkę szykuję na lipiec więc może nie dojść ?
Odpowiedz
#14
Z miety mozna robic nalewki od wiosny do jesieni. U mnie mieta tak sie rozrasta, ze przez 7 miesiecy w roku wypuszcza mlode pedy. Mietowe likiery sa o tyle dobre, ze uzywa sie ich do wielu coktajli. Zawsze wiec mam troche w zapasie. Pozdr.
Odpowiedz
#15
czyli trza robić z tego co aktualnie wypuszcza,
no i już
co do klarowania parę słów, ale to zrobię przez filtr chyba będzie "oki doki
Odpowiedz
#16
Mietowka bardzo ladnie sie klaruje.
Odpowiedz
#17
mieszasz z czymś ?
jakieś dodatkowe listki ?
albo korzenie ?
coś trzeba byłoby dodać, dla polepszenia / pogorszenia smaku i zapachu
Odpowiedz
#18
Tylko starta skorka z cytryny.
Odpowiedz
#19
Pigwa ile dajesz tej skórki ?
voy
Odpowiedz
#20
wiem źe nie masz o z kreską, chociaż fajnie to wyszło
s korka cytryna
co do mikstury
jak miętówka to z mięty
Odpowiedz
#21
Cytat:Wysłane przez voy
Pigwa ile dajesz tej skórki ?
voy

Na 1,5 litra nastawu skorka z jednej cytryny( startej drobno i tylko to co zolte).
Odpowiedz
#22
Sory ale nie czaję
Jaki nastaw??????
Przecież mowa o włożeniu paru listków do butelki wódki.
A tak chyba powstanie wódka miętowa, a to dział o nalewkach, więc proszę o podanie niewtajemniczonemu, co dalej, bo bardzo mam chęć coś takiego zrobić :)
Odpowiedz
#23
Same listki miety namoczone w wodce, dadza ci wodke pachnaca mieta. Moja mietowka zawiera 0,75l. spirytusu , 0,75 l. wody i szklanke cukru( na syrop ), dosc duza garsc listkow miety i skorke z calej cytryny (starta drobno). Caly nastaw - 1,5 litra. Jasne?
Odpowiedz
#24
odświerze trochę
zrobiłem tak:
na początku września
zalełem 70% spirytusem 1,5 l ale dość sporą ilość całych pędów, tak z dwie garści świerzo zebranych młodziutkich całych, pędów świerzych odrostów, po kosiarce (tyle że wysypywało się z otwartej dłoni x2, a dłoń mam dużą :) ) skórka (tylko to żółte) starte na tarce (drobniutko),
na końcu września
zlałem rostworem wody 1l z cukrem 200 g.
i miętówka wyszła strasznie mocna i ostra w smaku i aromacie mocno cytrynowym
czy tak zostawić, wyklarować i zlać do butelek i zakorkować ??
czy można jeszcze jakoś złagodzić ten smak i aromat,
np dodając spirytusu i miodu??
Odpowiedz
#25
Jesli za bardzo czuc cytryne, to albo za duzo skorki, albo za malo miety, albo kiepska mieta. A miodu nie dodawalbym, bo jeszcze bardziej zmieni smak. Juz raczej syropu cukrowego i nie zaluj wody, jesli zbyt mocna. Jak jeszcze troche postoi to powinna byc w sam raz. Pozdr.
Odpowiedz



Skocz do: