Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
MNISZKOWE - FOTORELACJA
#1
Hej - same płatki rozmrażają się właśnie w kuchni - według
pierwszego przepisu z wino.org.pl należałoby dać 30 l wody
ale czytając drugi przepis na 4l wina jest napisane dodać 1,2 kg płatków
to dość duza rozbieżność
a w postach na forum to też różnie wygląda. heh
Odpowiedz
#2
Witam

Ok to zaczynamy - powiem na początek, że jestem bardzo niezorganizowany i niekoniecznie będzie to ciekawa fotorelacja. Ale uwierzcie mi starałem się niezmiernie. Poczyniłem pewne obliczenie aby ułatwić innym określanie ilości surowca mniszkowego ale o tym później.



Płatki mniszka przed rozmrożeniem.
   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768



Najpierwej musiałem oszacować ilość posiadanego surowca. Użyłem do tego starej żeliwnej wagi - wyszło 1.7 kg.
w domu posiadam jedynie odważniki o wadze 1 oraz 0,5 kg posiliłem się więc torebkami z przyprawami itp.
   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768



Następnie przystąpiłem do rozmrażania płatków musiałem wszystko rozrdrobnić aż palce grabiały. Po rozdrobnieniu zbadałem objętość płatków wrzucając ją do 13l garnka było to ok 10-11l (płatki były ułożone luźno, naturalnie)
Wynika więc z tego, że 10 l płatków mniszka = 1,7kg tegoż surowca.
   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768



Jak można przeczytać wyżej w temacie (która to część została skasowana przez adminów w ramach czystek) miałem kłopoty z oszacowaniem ile winka zrobić z tej ilości surowca. Ostatecznie postanowiłem zrobić 25l.
Dwa nastawy 10 l oraz 15l
Przygotowałem więc balony i surowce:

Mniszek same płatki - 2,5l (ubitego) =(10l nieubitego) = 1,7 kg (w nastawie zajmie ok 2l)
Rodzynki - 500g
Tanina - 4g
Cytryny - 8 szt = ok 200 ml soku
Kwasek cytrynowy - 30g
Pożywka:
Biowin "kombi" - 7g
Maxaferm - 5 g
Drożdże - Lalvin k1 - 20 g (od moonjavy)
cukier 1 rata - 5200g
woda - 20l

   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768

CDN...
Odpowiedz
#3
Teraz trochę praktycznych obliczeń.

------------------------------------------------------------
Materiał płatki mniszka:

10l luźno ułożonych płatków mniszka = 1,7 kg
1l luźno ułożonych płatków mniszka = 0,17g
1l ubitych ściśle płatków mniszka = 0,7kg
-------------------------------------------------------------
Niestety nie liczyłem ilości zerwanych kwiatostanów więc tej dość ważnej jednostki nie podam. A szkoda bo często występuje w przepisach

Tak wygląda ubity litr mniszka (-;
   


Przygotowałem tez tapetę mniszkową na pulpit waszych PC-tów
   
Pobierz tapetę 1024/768
Odpowiedz
#4
...CD FOTORELACJI


Wstawiłem wodę do zagotowania aby zrobić napar.
Przy okazji wykorzystałem temperaturę gotowania do rozmrożenia płatków.

   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768



A w tym czasie zacząłem przygotowywać resztę produktów:

Wyparzyłem rodzynki,


Zalałem wrzącą wodą pomerdałem
   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768


i przecedziłem,
   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768


a następnie pociachałem.
   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768


Wycisnąłem 8 cytryn uzyskując 200 ml soku
   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768
Odpowiedz
#5
Kiedy płatki mniszka już odtajały a woda zawrzała zaparzyłem pierwszą partię płatków.
   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768



Po kilkunastu minutach tak dość niekonwencjonalnie dodałem od razu cukru.
(miałem już mało czasu bo noc już była więc chciałem wykorzystać wysoką temperaturę do szybkiego rozpuszczenia cukru)
   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768


Co prawda wcześniej postanowiłem, że zrobię 2 osobne nastawy jednak zbliżała się godzina 01.00 w nocy a rozdzielanie i odmierzanie składników potrwało by wieki. Więc po napełnieniu pierwszego 10l balonu
   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768
   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768


Wymiękłem i wywaliłem wszystko do 30 l wiadra fermentacyjnego zaparzyłem osobno drugą partię mniszka, a zaraz później wrzuciłem to do wiadra.
   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768


CDN...
Odpowiedz
#6
Zanim jeszcze nastąpi ciąg dalszy mam tutaj dla was kilka fotek zamrożonego mniszka.
Jak widać na dużych rozmiarach przy zamrażaniu wydziela się z niego trochę wody dlatego jego waga może różnić się nieco od wagi świeżego.

   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768

   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768

   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768

   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768

   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768

   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768
Odpowiedz
#7
...CD Fotorelacji

Wrzuciłem zaraz do wiaderka wszystkie składniki, odporne na temperaturę. (cukero, rodzyny, kwasek, cytryny)
   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768
   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768



Dużych trudności nastręczyło mi chłodzenie nastawu. Czekałem 1,5 h na ostygnięcie do 37 stopni C dorzuciłem nawet do nastawu cały zapas kostek lodu co dało dość dobre efekty. Około 400 ml lodu ochłodziło ok 25,5l nastaw o ok 2 stopnie (z 41 na 39)stopni.

Kiedy nastaw miał już temperaturę 37 stopni C uwodniłem drożdże.
zwróćcie uwagę na sposób utrzymania temperatury. Wykorzystuję do tego nagrzany palnik od gazu - tzn nie tyle nagrzany co chłodzący się już - wytraca on swoja temperaturę powoli dzięki czemu jeśli będzie miał on ok 30 stopni na starcie uwadniania będzie dostarczał stałą temperaturę drożdżom.

Najpierw szło powoli w szklaneczce
   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768

A skończyło się na 2 szklanicach - (ktoś ma ochotę na cappuccino? ;-)
   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768

Ostatecznie dodałem drożdże do nastawu takowoż zrobiłem z pożywką i taniną.


I niech sobie fermentuje teraz w wiaderku mniszek. Nastaw na 26 litrów i powinno być 20Blg na starcie.

Toi wszystko oczywiście zrobiłem już pierwszego dnia czyli 25 lipca.


CDN...
Odpowiedz
#8
Dzięki Gandalf za uznanie

Cytat:Wysłane przez Gandalf
Proponuję potraktować Twoją pracę - jako osobny wątek obok: "Mniszek".
Pozdrawiam.




...CD Fotorelacji

Założyłem sobie, że podfermentuję wszystko razem ok 2 tygodni aż osiągnie ok 10-12 % i wtedy odcedzę wszystko i zawartość rozleję na dwa balony 10l i 15l.
W balonie 10l chcę zrobić wytrawne więc nie będę już dosładzał natomiast w 15l zrobię półsłodkie niestety pomyliłem się i użyłem super silnych drożdży więc półsłodkie będzie miało nawet 20% gdyż wole zamordować drożdże alkoholem niż pirosiarczynem potasu.
Piro odpada między innymi dlatego, że z tego co doczytałem owe Drożdże - Lalvin k1 mają dużą odporność na piro więc jego ilość musiała by być chyba znaczna.


Nastawik jeden dzień fermentował sobie pod pieluszką co by bomby nie wyprodukować w kuchni gdyż jak każdy kto robił mniszkowe wie, że na wierzchu robi się czop z płatków, który czasem nieźle sie podnosi i potrafi z pewnością zapchać skutecznie rurkę fermentacyjną.
   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768



Po lewej mijamy pięknie uformowany przez siły przyrody czop mniszkowy
   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768

Wciąż mieszam nastaw i sprawdzam co jakiś czas baling.
początkowe Blg = 20
wczoraj Blg=15
dziś Blg = 10

...CDN


Mam prośbę, bardzo mi zależy na waszych opiniach co do mojego winka, jeśli ktoś mógł by mi coś podpowiedzieć, skorygować proszę piszcie na PW lub w temacie:
http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=0
Trapi mnie np. czy dałem odpowiednią ilość rodzynek, oraz czy mniszkowe wytrawne o średniej mocy ok 13% da się pić.

Z góry dziękuję za wszelkie uwagi!
Odpowiedz
#9
Cytat:Wysłane przez neidi
natomiast w 15l zrobię półsłodkie niestety pomyliłem się i użyłem super silnych drożdży więc półsłodkie będzie miało nawet 20% gdyż wole zamordować drożdże alkoholem niż pirosiarczynem potasu.
Piro odpada między innymi dlatego, że z tego co doczytałem owe Drożdże - Lalvin k1 mają dużą odporność na piro więc jego ilość musiała by być chyba znaczna.
Spróbuj tak: gdy dociągnie do tych 12% zlej wino i umieść w chłodnym miejscu. Po miesiącu zlej znowu i zasiarkuj np. 2g/10L. Po roku może nie ruszy.

:lol: :spoko:


arek
Odpowiedz
#10
Dzięki moonjava chyba skorzystam z twojej propozycji, ale chyba zrobię to z 20l bo obawiam się, że mocno wytrawne mniszkowe może być nie do przełkniecia.


A co do winka - to dziś w południe miało 2 blg - więc jutro rano powinno mieć już zero Blg więc będzie miało ok 10 %. Dodam więc jeszcze trochę cukru i zadumam się głęboko co robić dalej.

pozdro
Odpowiedz
#11
Winko już zlane do balonów 10l i 15l - fusy poszły precz.

10l - będzie wytrawne
15l - będzie półsłodkie (jak w zeszłym roku)

Edit:
Wybaczcie, że się tak zaciąłem ale czasu brak - jak tylko znajdę chwilę to będę kontynuował.
Odpowiedz
#12
Naprawdę ładnie zrobiona fotorelacja, czekamy na ciąg dalszy.
Gratulacje z powodu ożenku!
Moja lepsza połowa pomaga mi często przy wyrobie wina i jest jego głównym degustatorem, Tobie życzę podobnego układu.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#13
Gratuluję ładnej fotorelacji. Jako, że wciąż tylko czerpię z tegoż forum to w tym roku również wpadłem na pomysł dodania czegoś od siebie i uwieczniam czynienie mniszkowego. Jednak postanowiłem zamieścić całość dopiero jak będzie warto (czyli jak wyjdzie cuś pijalne). Poza zapaszkiem wygląd i smak są na dobrej drodze, więc mam nadzieję, że za niedługo będę mógł zamieścić.
Odpowiedz
#14
...CD

I o to wreszcie neidi ruszył tyłek i relacjonuje dalej.

Na początek muszę cofnąć się pamięcią ok 3 mc-e wstecz i pokrótce opisać zlewanie nastawu spod czapy mniszkowej i rozlewanie do osobnych baloników.
Niestety jakość fotek będzie gorsza gdyż aktualna żabo-żonka pojechała w owym czasie oblukać lokal pod wesele porywając tym samym aparat aby zarchiwizować swoje spostrzeżenia- (fotki są z komórki).


Na początek zlałem za pomocą wężyka płyn spod czapy mniszkowej, do 15l balonu, kontynuowałem w 10l.
(Na krześle po prawej pełny już balon15l)

   
Zobacz pełny rozmiar 1280/1024



Gdy fusy uniemożliwiły już zlewanie, odłowiłem je plastikowym cedzakiem a resztę płynu wlałem do 10l baniaczka.

   
Zobacz pełny rozmiar 1280/1024



Płatki mniszka zawierały jeszcze bardzo dużo soku. Jako, że nie posiadam prasy pomogłem sobie starym wyprobowanym (niekoniecznie najlepszym) sposobem.
Uformowałem pieluchę w worek i zawiązałem jej rogi na uszach 13l garnka z wątpliwej jakości nierdzewki pochodzącej z Tessco.
Następnie całość płatków wrzuciłem do pieluchy, z początku płyn sączy się sam a nadmiar spływający na dno garnka odciągam wężykiem.

   
Zobacz pełny rozmiar 1280/1024



Oczywiście sielanka nie trwa wiecznie więc po pewnym czasie trzeba przejść do rękoczynów i pieluchę zdjąć z garnka po czym ściskać rękoma, później wręcz wyżymać.

   
Zobacz pełny rozmiar 1280/1024


Tak odciśnięte płatki wydają się nie zawierać już zbyt wiele płynów.

   
Zobacz pełny rozmiar 1280/1024


Lecz po drugiej fazie wyciskania, ręcznego (każdy skrawek wyciskany w pięściach po kawałeczku).

   
Zobacz pełny rozmiar 1280/1024


okazuje się, że płynów było jeszcze sporo (ok 1,5l).

   
Zobacz pełny rozmiar 1280/1024


Ostatecznie wyciśnięte płatki zajmowały ok 1,1l.

DCN...
Odpowiedz
#15
Nie marnujesz ani kropelki :). Bardzo fajnie się taką fotorelacje ogląda.

Przy okazji, może kogoś zainteresuje coś takiego: też niedawno robiłem mniszkowe (wg przepisu "z całych kwiatków", średnio mocne, półsłodkie), wyszło interesujące, bez goryczki, czego się trochę obawiałem. Ale zajmowałem się jakiś czas temu nalewką z pigwowca, zostało mi nieco soczku po zasypywaniu cukrem (pycha ;)). Że akurat było również nieco mniszkowego, pomyślałem, a zrobię eksperyment. Dosłodziłem tym soczkiem (w stosunku ~1:20) i zapomniałem na jakiś czas. Po kilku tygodniach była okazja do degustacji, dodatek okazał się bardzo trafiony, zarówno aromat jest ciekawszy, jak i smak bardziej "orzeźwiający". Generalnie polecam, jeśli ktoś akurat ma składniki :).
Odpowiedz
#16
mikaszek mam akurat oba składniki tj. wino mniszkowe i sok z pigwowca po nalewce. Na Twoją "odpowiedzialność" zrobię w/w miks. :big: Jakby co wakacje spędzam co roku nad morzem ( Jastrzębia Góra) więc stosunkowo niedaleko od Ciebie - więc będę wiedział gdzie szukać "winowajcę" :big:
A tak poważnie to bardzo chętnie zrobię taki eksperyment i dam znać jakie mam po nim odczucia.
Odpowiedz
#17
Kalinowa, powinno wyjść świetne. Nasze mniszkowe wino jest bardzo delikatne, może też się pobawię. W razie czego mam bliżej do Mikaszka.

Neidi - jak wygląda teraz Twoje wino???
Odpowiedz
#18
BiP jakby co to poczekajcie - pojedziemy razem :diabelek:
Moje mniszkowe jest również delikatne i ma smak podobny do robionego z suszonych kwiatów b.cz. tak więc bardzo chętnie po eksperymentuje.
Odpowiedz
#19
...CD Fotorelacji

Korzystając ze świątecznego wolnego czasu napisze kilka słów. A nawet dodam fotki.

Aktualnie mniszkowe winko klaruje się w 15 i 10 litrowym balonie, tak jak pisałem 15l półsłodkie drugie wytrawne. Klaruje się powoli, wolniej niż moje pierwsze mniszkowe.
Jakoś tak wyszło, że w 15 l zostało zaledwie ok 11l Ach te degustacje.
   
Zobacz pełny rozmiar 1024/768



Oba mniszkowe nawiedziły zlot w Poznańskim Monidle na zlocie zostały zdegustowane i muszę przyznać, że wytrawne miało smak trawiasty z lekką nutką brudnej szmaty do podłogi. Półsłodkie zdecydowanie było lepsze no ale to moja opinia.



Teraz jest już dwa miesiące po zlocie i przy okazji zrobienia tych fotek skosztowałem obu mniszkowych.
I tu miła niespodzianka winko wytrawne przez 2 miesiące straciło szmatławy i trawiasty posmak. Teraz wyczuwa się miły mniszkowy smak, jest troszkę kwaśne ale znośnie.
Półsłodkie również coraz lepsze.
Trochę nie widać na fotce ale wytrawne jest mniej klarowne i być może dlatego ma jeszcze mocniejszy kolor.
   
Wytrawne po lewej, półsłodkie po prawej.
Zobacz pełny rozmiar 1024/768



I jeszcze jedna fotka.
Kolorki w rzeczywistości są ładniejsze.
   
Wytrawne po lewej, półsłodkie po prawej.
Zobacz pełny rozmiar 1024/768


Pisząc tego posta raczyłem się kiszeczkiem kalifornijskiego czerwonego winka "Lady Queen 2005" oraz własnym domowym "aroniowo-winogronowo-jabłkowo-rodzynkowym" w ilości większej.

hihi

Edit.
Dzięki za poprawkę! Wesołych świąt.
Odpowiedz
#20
Neidi, nie widziałem na forum tak dobrze fotograficznie zrelacjonowanego wątku, a więc gratulacje:1miejsce:
[....] Pozdrawiam wigilijnie.
Odpowiedz
#21
No i jak to winko mniszkowe smakuje teraz ? Ciekaw jestem. Fotorelacja super- to zdecydowanie część forum, którą lubię najbardziej :)
Odpowiedz
#22
Witam

Winko coraz smaczniejsze aczkolwiek długo się klaruje. Kto będzie na zlocie w Szczecinie ten skosztuje.
Odpowiedz
#23
Witam..
Neidi, czy możemy poprosić o recenzję?
Fotorelacja znakomita, Zlot się odbył..
Pozdrowienia..
M.
Odpowiedz
#24
Gratuluję wytrwałości i skrupulatności w sporządzaniu fotorelacji.

I dziękuję zarazem, gdyż bedzie mi natchnieniem przy pracach nad moim mniszkowym.
Odpowiedz
#25
Cytat:Wysłane przez neidi
Teraz trochę praktycznych obliczeń.

------------------------------------------------------------
Materiał płatki mniszka:

10l luźno ułożonych płatków mniszka = 1,7 kg
1l luźno ułożonych płatków mniszka = 0,17g
1l ubitych ściśle płatków mniszka = 0,7g
-------------------------------------------------------------
Niestety nie liczyłem ilości zerwanych kwiatostanów więc tej dość ważnej jednostki nie podam. A szkoda bo często występuje w przepisach

Tak wygląda ubity litr mniszka (-;
[Obrazek: HPIM1700-25.jpg]


Przygotowałem tez tapetę mniszkową na pulpit waszych PC-tów
[Obrazek: HPIM1689x25.jpg]
Pobierz tapetę 1024/768
W bieżącym roku - teraz będzie chodziło o to - j.w...:uff:
Pozdrowienia " Mniszkowe"..
M.
Odpowiedz



Skocz do: