Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
MNISZKOWE - FOTORELACJA
#26
W obliczeniach zakradł się błąd.

Jest- "1l ubitych ściśle płatków mniszka = 0,7g"

A powinno być w kilogramach.

Swoja drogą fajnie by było jeśli by więcej osób poczyniło podobne obliczenia. Potem byśmy uśrednili i było by dokładniejsze.

Gandalf sorka, że nie ma recenzji, ale chyba nie jestem odpowiednią osobą aby opisywać własne wino. Mogę za to powiedzieć, że półsłodkie jest smaczne, lekko ostre i niestety ciut za mocne. Wytrawne coraz lepsze lecz niestety wciąż czuć lekki posmak trawiato-szambiasty.

Jak się zrobi ciepło to mam nadzieję, że zrobimy w Szczecinie jakiegoś grilla przy winie.
Odpowiedz
#27
Cytat:Wysłane przez neidi
[...]
Swoja drogą fajnie by było jeśli by więcej osób poczyniło podobne obliczenia. Potem byśmy uśrednili i było by dokładniejsze.[...]
Witaj..
- Oczywiście, teraz będzie okazja.
To jest "Fotorelacja" - można coś zmienić, jeżeli zajdzie taka potrzeba..
Pozdrowienia, Neidi..
M.
Odpowiedz
#28
dzisiaj pierwszy raz zmierzylem się z winem mniszkowym.. Tylko sposób przygotowania byl troszkę inny.. Zalane we wrzątku okolo 2.5 l nieubitych kwiatostanów (bez zielonego) zalalem 1,5 litra wrzątku .. i tak sobie stalo przez 3 dni.. Dzis w koncu nastawilem baniaczek.. A zapach :)) pięknie.. miodowo.. aż żaluje ze robię tylko 5 l
Odpowiedz
#29
oczywiście warto by dodać że na dzień dobry mniszki dojrzewały w wodzie razem z ok 150 g rodzynek oraz 1 dorodną pomarańczą.. Całość zalałem 0,5 l wody z rozrobionym 1,5kg cukru..
Odpowiedz
#30
Coraz bardziej się zastanawiam, czy ten wrzątek potrzebny, a zamiast niego nie wystarczy woda gorąca (np 70st.).

Neidi, co Cie przekonało do rozwiązania z wrzątkiem?
Odpowiedz
#31
Jakoś tak instynktownie jak z winem herbacianym. Myślałem nawet żeby w tym roku podgotować.
Odpowiedz
#32
Zastanawiam się , czy uwagi na temat "nastawiania" win z Mniszka nie powinny się znajdować w pokrewnych tematach..
Ten wątek - to "Fotoerelacja".. - jako " zdjęciowy instruktaż wizualny"..
Pozdrowienia..
M.
Odpowiedz
#33
Cytat:Wysłane przez Gandalf
Cytat:Wysłane przez neidi
[...]
Swoja drogą fajnie by było jeśli by więcej osób poczyniło podobne obliczenia. Potem byśmy uśrednili i było by dokładniejsze.[...]
[...]
To jest "Fotorelacja" - można coś zmienić, jeżeli zajdzie taka potrzeba..
Pozdrowienia, Neidi..
M.
No właśnie..
Pozdr.
Odpowiedz
#34
A ja mam pytanie, czy to że płatki były zamrożone nie fałszuje trochę ich wagi?
Odpowiedz
#35
Jako jeden ze zlotowiczów miałem okazję pić to winko od Neidiego. Mogę tylko powiedzieć, że było naprawdę pyszne i czekam na następny zlot, bo mam nadzieję że znajdzie się jeszcze jakaś butelczyna tego napitku
Zapytajcie swoich znajomych, czy pili kiedykolwiek wino mniszkowe. Jeśli znajdzie się takich kilka osób to można ich policzyć na palcach jednej ręki.
Największą zaletą takiego wina jest to, że z niezwykle pospolitego i wszechobecnego surowca możemy zrobić bardzo wykwintny i niespotykany trunek.
Odpowiedz
#36
Cytat:Wysłane przez glop
A ja mam pytanie, czy to że płatki były zamrożone nie fałszuje trochę ich wagi?

Może odrobinę max 5%
Odpowiedz
#37
Cytat:Wysłane przez glop
A ja mam pytanie, czy to że płatki były zamrożone nie fałszuje trochę ich wagi?

Mrożenie czegokolwiek wagi mu nie zmienia.

No chyba, że ktoś moczył surowiec przed mrożeniem (najprostszy sposób oszukiwania klienta przez sprzedawców mrożonek lub mrożonych filetów rybnych).

P.S.
Gdyby zmieniało, to wystarczyłoby poddać mrożeniu np. złoto, aby się łatwo wzbogacić...
Odpowiedz
#38
Poczyniłem kolejne obliczenia ile waży 100szt dla dokładności kilka razy.

100szt mniszka = 67g
100szt mniszka = 66g
100szt mniszka = 72g
100szt mniszka = 69g
100szt mniszka = 65g
100szt mniszka = 67g
--------------------------
średnio 67,6g

Ja dla siebie przyjmuję, 70g.
I ot problem rozwiązany 500szt całych kwiatostanów mniszka = waży ok 350g.

Ja z 2,7kg kwiatów uzyskałem 1,2 kg płatków metodą pół na pół obcinanie/wyrywanie.
Odpowiedz
#39
Super to winko :spoko:
Odpowiedz
#40
Witam Państwa serdecznie,
Z wielką przyjemnością przeczytałam całą relację mniszkową i inne tematy dotyczące wina z mniszka. Samo przetwórstwo domowe nie jest mi obce, pod warunkiem, że nie rozpatrujemy winiarstwa, w którym zdecydowanie mam zamiar postawić pierwsze kroki.
Buszując po sieci znalazłam kilka przepisów na wino z mniszka i sama nie wiem, w którą stronę powinnam się obrócić. Czy mogę Państwa prosić o polecenie przepisu łatwego, miłego i przyjemnego, którego efekt nie będzie wymagał jakiś specjalnych umiejętności i na pierwszy raz będzie w sam raz?
Na dniach chciałam dokupić ewentualne potrzebne akcesoria, bo mniszek pięknie zaczyna już kwitnąć - gąsior już mam ale pewnie kupię nowe (tu proszę o podpowiedź litrażu), bo w moim co roku robi się sukcesywnie ocet z truskawek, śliwek i malin. Które zdecydowanie notabene polecam bo są rewelacyjne.
Przepraszam, że pytam o wszystko w jednym poście, jednak nowicjuszowi tak trudno ogarnąć cały temat, że nie sposób postępować inaczej.

Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Odpowiedz
#41
Witaj Olgo wino z mniszka nie jest łatwe,bywa kapryśne sprawia czasem problemy ,bo np nie chce się klarować.

Na początek by się nie zrazić polecałbym winiarskie pewniaki,czyli wina które zawsze wychodzą i wybaczają pewne błędy,a przy tym są smaczne.Do takich niewątpliwie należy wino z wiśni,a już teraz możesz nastawić ryżowca wg naszego kolegi forumowego Skrzycha.
Jednak by nie stracić sezonu mniszkowego można nazbierać mniszka i zamrozić jego płatki ,bo tylko z nich robimy wino.
Odpowiedz
#42
A ja się nie przerażam i mniszkowe zrobię sobie w tym roku :P
dodam że pierwszy raz w życiu.
Co do tego octu, to może nie upilnowałaś muszek owocówek...
Odpowiedz
#43
Witajcie :)
plecionka - Bardzo dziękuję za podpowiedzi :) Wiśnie też powinnam mieć w tym roku, może rzeczywiście spróbuję, bo bardzo podoba mi się inicjatywa robienia wina :) Z mniszka robię miód, marmoladę i właśnie postanowiłam dołączyć do tego wino :) Mleczy mamy zdecydowanie dużo, więc materiału do produkcji do woli. Myślałam również o winie z kwiatów bzu. Przygotowuję z nich syrop idealny do herbaty i może wino też by mi wyszło :)

Castleman - z pełną premedytacją i staranności więc wyjątkowo specjalnie przygotowuję ocet :) W smaku podobny jest do balsamico (tak oceniają znajomi) piękny, mocno owocowy smak, słodki o mocnej głębi koloru :)
Odpowiedz
#44
Olgo :helo: A możesz podać przepis na Twój ocet lub jakiś link? Widzę,że masz ciekawą stronę ;) która takiemu łasuchowi jak ja bardzo przypadła do gustu.
Odpowiedz
#45
seal69 - bardzo mi miło :) dziękuję :)

Ocet ze śliwek

Ocet z truskawek lub malin - przepis jest taki sam :)
Odpowiedz
#46
Może dziwne pytanie , ale czy w takim garnku stalowym ( chyba nierdzewnym) jak te płatki były rozmrażane można dokonywać fermentacji w miazdze przez np. tydzień . Czy ta stal nie wpłynie negatywnie na jakość wyrobu??
Odpowiedz
#47
skymaster29 moim zdaniem nie można.
Tzn można ale ryzykujesz zakażeniem wina bakteriami octowymi lub innym ustrojstwem i całkowitą kiszką.
Odpowiedz
#48
Neidi , Ty żyjesz ???? hihihi
A masz jakieś mniszkowe do spróbowania ???
Bo mam zamiar w tym roku coś takiego poczynić.

pzdr.
Odpowiedz
#49
Żyję, żyję.
Jakoś za dużo pracy.
Mam mniszkowe z zeszłego roku ale jeszcze niesklarowane.
Jednak z całych kwiatostanów klaruje źle.
Odpowiedz
#50
Moje juz chyba drugi rok probuje sie wyklarowac i dalej strasznie oporne. Bylo z samego zoltego.
Odpowiedz



Skocz do: