Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3.67
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
MOJA WINNICA w Wielkopolskiem - Winnica Zielona
Jeszcze chwila i Święta a po Świętach, zlocik!

Wszystkiego dobrego kochani forumowicze!
Zdrowia przede wszystkim i samych dobrych WIN!

Johanitter w pet nacie również dokłada się do życzeń...:)
   

 Cheers! :pijemy:
 Pozdrawiam
 Narc

Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy...
Odpowiedz
Dziękuję.
Wszystkiego najlepszego Włodku dla Ciebie i całej Twojej Rodziny.

Fajna butelka :).
P.S.
Szkoda, że już tak mało tu piszesz. Czytałem Cię od trzech lat zawsze z przyjemnością. Od początku wnosiłeś tu duży ładunek optymizmu, choć sam jestem wielkim optymistą. :) Od długiego czasu dużo się uczę z Twoich wpisów, Kolego.
Odpowiedz
Rodzinka dziękuje! ;)

Michał nie ma co pisać narazie.Wina wyszły średnio,winniczka zglebogryzarkowana.
Jedne wina w butelkach,inne w gąsiorkach.

Nie ukrywam,że zrzera mnie stres przed nowym wyzwaniem,czyli nowymi nasadzeniami na wiosnę...
Wstępny plan odmian, które prawdpodobnie znajdą się na plantacji już mam.Ale wstępny...;)
Będzie Riesling i PN z VV.
Hybrydy wiadą prym...min.Johanniter - uważam,że można zrobić z niego bardzo dobre wino.
Solaris- sztandardowa odmiana Polski,która ukształtowała się na przestrzeni ostatnich lat.Aromatyczny,plenny,uniwersalny.
Souvignier Gris - nowa,późna hybryda.Ciekawa,z dobrym ciałem i delikatnym aromatem.
Prawdopodobnie C.Cortis,który został już zbluzgany za trawiaste aromaty-pirazyny-niedojrzałość-surowość...Jednak dojrzały daje ciekawsze,moim zdaniem i dużo bardziej złożone wina jak chociaż by Regent.(subiektywnie).
Na polu wejdzie może 3.800 sadzonek,z dokładniejszych wyliczeń 3.821...
20-25% pola dostaną VINIFERY.



P.S Optymizm z czasem wygasa,zwłaszcza niewspierany...;)
 Pozdrawiam
 Narc

Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy...
Odpowiedz
(16-12-2019, 09:27)narc81 napisał(a): Na polu wejdzie może 3.800 sadzonek,z dokładniejszych wyliczeń 3.821...

Nawet kciuki u nóg trzymam za Ciebie jak widzę te liczby :)
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
Włodku, bądź optymistą mimo wszystko. Nie oglądaj się na innych, idź za swoją intuicją i bądź uparty. Znasz swoje miejsce i wiesz, co robisz.
Odmiany na nowe nasadzenia rewelacyjne. Riesling, Pinot Noir to solidna podstawa. Cabernet Cortis, mimo niektórych złych opinii, to dobry wybór. Uprawiają go w Paczkowie i mają też 75 krzewów Cabernet Sauvignon, które kupażują często z Cabernet Cortis właśnie. Johanniter uważam, że jest mało doceniany. W 2010 r. posadziłem jeden krzew, ale wypadł mi latem. Czasami jednak poczytam coś o nim. Będziesz mógł go kupażować z Rieslingiem.
Nie stresuj się. Myśl nad nazwą winnicy, wykorzystaj zimę do pozyskiwania informacji od miejscowych pasjonatów historii (nie zawodowców, a amatorów) i opieraj swoją uprawę na tradycji winiarskiej Sierakowa. Przecież wiesz, że była taka. Stwarzaj już historię do swojej uprawy, to ważne. Dopinguję Ci jak zawsze. :)
Odpowiedz
Robert nie dziękuję...za każdą cyfrą,kryje odpowiednia ilość pracy..;)
Niby robotę się zrobi,ale zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.


Michał staram się...
Może coś w odmuanach jeszcze ulegnie zmianie ale ostateczny wybór podam niebawem...

Czerwone to moja teraźniejsza winniczka naniesiona na docelowe miejsce...;)


Załączone pliki Miniatury
   
 Pozdrawiam
 Narc

Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy...
Odpowiedz
Narc, spore ilości...
Zamierzasz sam ogarnąć temat, czy będziesz opierał się o porady enologa?
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
No małe już mam...
Czas na zmiany!

Jeśli zrobią takowi enolodzy promocyję,dla maluczkich winiarczyków z Polski(jeśli to będą enolodzy zza granicy) i będzie ona bezkosztowa, to pewnie! ;)
Raczej się nie zanosi jednak, więc będę korzystał z wiedzy znajomych i swojego doświedczenia...

Poza tym,do pierwszych zbiorów,ładnych parę lat...i tu liczę,że przez szkolenia i różnego rodzaju wyjazdy szkoleniowe,przybędzie jeszcze nieco wiedzy.

Siedzieć i czekać aż wiedza sama przyjdzie, raczej zamiaru nie mam.

Wracając do enologów...
Winiarze,których znam z takowej wiedzy nie korzystają i ich wina uważam za bardzo dobre.
Czy ja, na przestrzeni lat, zdołam wytworzyć dobre wino?

Dobre pytanie.
Ale w tym cały duch...;)
Pożyjemy,zobaczymy.

Szybko napiszę, co już wiem i co jest podstawą dobrego wina:
1 - bardzo dojrzałe owoce
Narazie myślę,że wystarczy...

Przepraszam za dłuższy wywód,ale krótko nie umiem.

P.S mogę się jeszcze wycofać,narazie sadzonek nie zamawiałem.
 Pozdrawiam
 Narc

Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy...
Odpowiedz
Enologowie narazie szukają kasiastych biznesmesnów,ktorzy nie mają czasu zajać się swoją winnicą.

Ja natomiast staram się skupić na mojej przydomowej mikro winniczce.

W tym roku postanowiłem wspomóc "biedote" i w tym celu, wykopałem dołki wzdłuż lini krzewów na ok.25-30 cm głębokości i szerokości ok.1mb, które uzupełniam przerobionym obornikiem.
W tym rodzaju gleby nie miałem wyjścia...
Obornik przerobi się po czasie,wprowadzając nieco próchnicy. Będzie też utrzymywał wilgoć oraz doładuje krzewy azotem i innymi minerałami.

Oczywiście opryski dolistne będą stosowane dalej,w razie potrzeby.


Mam nadzieję,że dzięki takiemu zabiegowi będę w końcu cieszył się pełnym zbiorem...!


       
 Pozdrawiam
 Narc

Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy...
Odpowiedz
Najlepsze wyjście to... samemu zostać enologiem.
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
Dokładnie...
Chcąc, nie chcąc stajemy się...;)
 Pozdrawiam
 Narc

Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy...
Odpowiedz
(19-12-2019, 12:56)narc81 napisał(a): (...)
Ja natomiast staram się skupić na mojej przydomowej mikro winniczce.
W tym roku postanowiłem wspomóc "biedote" i w tym celu, wykopałem dołki wzdłuż lini krzewów na ok.25-30 cm głębokości i szerokości ok.1mb, które uzupełniam przerobionym obornikiem.
W tym rodzaju gleby nie miałem wyjścia...
Obornik przerobi się po czasie,wprowadzając nieco próchnicy. Będzie też utrzymywał wilgoć oraz doładuje krzewy azotem i innymi minerałami.
Oczywiście opryski dolistne będą stosowane dalej,w razie potrzeby.
Mam nadzieję,że dzięki takiemu zabiegowi będę w końcu cieszył się pełnym zbiorem...!

Włodku, bardzo dobre rozwiązanie. W rejonie zielonogórskim właśnie tak użyźniano zimą tamtejszą słabą, piaszczystą glebę, przygotowując ją w ten sposób, ale i przez wapnowanie, do kolejnego sezonu. Patrząc na zdjęcia z tych prac, a pochodzące z lat 40., wydaje się jedynie, że robili nieco głębsze rowy.
Odpowiedz
Michał,dzięki za info! Masz jakąś fotkę?
W moim wypadku i tak, daję sporo ponad zalecaną dawkę...;)
Wapnować nie muszę, pH 6.5- 7.1
 Pozdrawiam
 Narc

Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy...
Odpowiedz
Zręczność kuny, siłę byka, daje przekopanie tony obornika ;-)

Włodek szacun.

Ja muszę pobrać próbki, zrobić badania gleby i też coś pokombinować z nawożeniem u siebie.
Odpowiedz
Tak,tak...właśnie zorganizowałem na sobotę,starszego kopacza.Mi wyskoczył dysk,tak że rehabiltuję się i Bogu dzięku mam czym...;)

P.S gdyby jednak kolego nie dotarł,to już mamy dodatkowy punkt warsztatów...;)

Jeden na łopacie,
Jeden na widełakach.
Robota tu idzie,
jak śpiew na Jasełkach...
 Pozdrawiam
 Narc

Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy...
Odpowiedz
Włodku, poszukam przez najbliższe dni. Może znajdę fotografie. Z pewnością są w opracowaniu p. Kuleby o historii winiarstwa zielonogórskiego. Ładnie podniosłeś pH piaszczystej gleby. Znajomy winiarz spod Brzegu (z Krzyżowic dokładnie, który ma 1000 szt. Solarisa, i kilkaset vinifer w tym Riesling i Chardonnay) obiecał podjechać i zrobić u mnie orkę pod uprawę na piachu. Wtedy też rzucę obornik, a w lutym zwapnuję (ma przywieźć swojego Rieslinga :)  ).
Odpowiedz
Ja pH nie zmieniałem,miałem takie.
Gorzej jest na nowej działce,tam.od 7.1 nz wierzchniej warstwie i do 7.8 z warstwy 20-40...
Zrób najpierw badania gleby.
Obornik spoko,można dać.
Nie wiem czy wapnowanie robi się w roku sadzenia? Dowiedz się.
 Pozdrawiam
 Narc

Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy...
Odpowiedz
https://www.dropbox.com/s/t39qpeygsimsbm...a.png?dl=0
Pozdrawiam Piotr
Dolina Cybiny
Odpowiedz
A podziękował ;) .
 Pozdrawiam
 Narc

Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy...
Odpowiedz
O te zdjęcia właśnie chodziło.
Badania gleby w tej, piaszczystej części ogrodu robiłem w grudniu 2015 r., gdy przygotowałem teren pod wiosenną uprawę lawendy. Wtedy piach krzemowy miał takie parametry:
pH - 5,12 ( wskazana potrzeba wapnowania )
P2O5 - 12,4 ( wycena średnia )
K2O - 11,0 ( wycena średnia )
Mg - 3,8 ( wycena średnia ).
Od lutego 2016 r. wapnowałem kredą granulowaną , a w maju sadziłem lawendę, która lubi glebę o wyższym pH. Pięknie rosła i kwitła po tych zabiegach, zatem chyba szybko udało się tym sposobem podnieść wartość pH.
Jutro jednak, jadąc do Brzegu, zawiozę do ODR w Łosiowie próbki ziemi, by wykonali badania jeszcze raz.
Włodku, popytam na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wro, co do wapnowania w roku sadzenia. Dzięki za wskazówkę.
Odpowiedz
Pytaj,pytaj Michał.Kto pyta nie błądzi!
Z tym wapnowaniem rok przed nasadzeniami,było chyba w kiążce R.Myśliwca.
 Pozdrawiam
 Narc

Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy...
Odpowiedz
Strasznie krótkie odległości pomiędzy szpalerami na zdjęciach, w linku od Piotra... Nie wiem czy nie w okolicach 100 cm. No i dosyć niskie słupki... Też podobnie, tak na oko, raczej nie więcej niż jeden metr.
Ciekawy jestem jaki był powód takiego prowadzenia. Macie może koledzy, jakąś wiedzę na ten temat?

Jedyne co mi przychodzi na myśl to bardzo, bardzo słaby wzrost roślin...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
U narca na winnicy tańcowali zbójnicy...
Dziś przyciąłem krzewy odmian,których nie chciałbym mieć...no dobra;może deserowe ok...
Na szczęscie to tylko jeden szpaler...;)

Resztę zostawiam myślę,że na koniec lutego...tak myślę,co wyjdzie zobaczymy.

   

Kilka z krzewów Swenson Red poprowadzę kurtyną,zobaczymy co to zmieni...choć w sumie i tak bez większego znaczenia...

   


Na chwilkę chcialbym wrócić z samochwalczym wezwaniem do spotkania w Sierakowie.

Johanitter mojej amatorskiej produkcji zajął 3 miejsce w winach półwytrawnych.

Rozmyslałem,rozkminiałem...i mam!

W zasadzie, III miejsce które zajął, po takich odmianach jak Gewurztraminer i Pinot gris to Johanitter zasługuje na WIELKĄ pochwałę, za potencjał i jakość która w nim drzemie...

To na tyle i do wiosny byle...(gra słów) ;)

Czołem!
 Pozdrawiam
 Narc

Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy...
Odpowiedz
Włodku, do przeczytania zatem. :) Zdaj relację z lutowego cięcia głównego. Trzymam kciuki i gratulacje za Johannitera.
Odpowiedz
No dzięki!
Napewno coś napiszę.
 Pozdrawiam
 Narc

Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy...
Odpowiedz



Skocz do: