Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Makłowicz wśród winiarzy....
#1
No i stało się Makłowicz dotarł do winnic na podkarpaciu.
Świat zewnętrzny coraz częściej dostrzega że w polsce są winnice i robi się z nich wino:brawo:
Odpowiedz
#2
Widziałam trochę więcej niż połowę programu. Mógł jednak pan M. wykrzesać więcej entuzjazmu. Ale dobre i to. Pokazał, że w Polsce są winnice i ludzie, którzy robią wino.
Odpowiedz
#3
Oglądałem cały - smakowity. Może nie chciał krzesać, gdyż jego głównym celem było promowanie potraw ? A inni winiarze się by obrazili, że akurat panią spod Jasła promował ...
Odpowiedz
#4
Może to subiektywne wrażenie, ale Pan Myśliwiec (bo sądzę, że to on jest Panem M) wypowiadał się tak, jakby poprawienie warunków winiarzy w Polsce nie należało do jego najwyższych priorytetów. W zasadzie to Makłowicz swoimi wtrąceniami bardziej odkrywał przed widzami problem akcyzy, niż "Ojciec Polskiego Winiarstwa". Moim zdaniem Myśliwiec zmarnował największą jak dotąd okazję na przedstawienie tego problemu szerokiemu wycinkowi społeczeństwa...
Odpowiedz
#5
Cytat:Wysłane przez Crazy_Cat ...Pan Myśliwiec (...) wypowiadał się tak, jakby poprawienie warunków winiarzy w Polsce nie należało do jego najwyższych priorytetów. (...) Myśliwiec zmarnował największą jak dotąd okazję...
RM nie należy do moich idoli, ale stanę w jego obronie. To, co powiedział Makłowiczowi w trakcie nagrania i to, co zobaczyliśmy w TV - mogą być zupełnie różne rzeczy. Program kulinarny nie może być zbyt poważny, a już na pewno zaangażowany politycznie, więc zapewne prawie wszystko, co RM powiedział o bezsensownym prawie zostało wycięte. "Prawie" - bo coś jednak poszło.
Odpowiedz
#6
ciekaw jestem smaku wina rodem z Jasła :) jeśli ktoś mógł by mi odsprzedać 2 buteleczki bardzo proszę odezwać się na PW :) naj bardziej podobał mi się koniec...Pełna piwniczka baniaczków,butleczek a w tle beczuszka dębowa!Sen rodem z polski ;) :brawo:
Odpowiedz
#7
Lubię Makłowicza i jego programy, ale tym razem zupełnie się załamałam - nie jako kucharz ale jako (byle jaki) ale winiarz. Od wielu lat interesuję się kulinariami i często sama przyrządzam potrawy z dodatkiem wina. Jednakże, to co zaproponował nam p. Makłowicz wykorzystując wina z regionu Podkarpackiego jest dla mnie zupełnym nieporozumieniem. Ciasto naleśnikowe z dodatkiem kilkuletniego wina, dodanie wina do oliwy, w której podsmażane są selery itp. Może jeszcze muszę się wiele nauczyć(i nie ukrywam tego), ale jeśli winiarz, taki jak my, przygotowuje wino i zajmuje mu to conajmniej dwa lata - to naprawdę szczerze mówiąc szkoda by mi było wykorzystać to wino na ciasto naleśnikowe.

pozdrawiam
Odpowiedz
#8
Makłowicz, ale to jest moje zdanie, lubi jeść i o jedzeniu opowiadać. Natomiast z gotowaniem to już gorzej. W tym programie szastał winem bez sensu, a potrawom to smaku nie przydało.
Ale najważniejsze, że w ogóle powstał program o polskim winie, z polskich winogron. Może coś drgnie?
Odpowiedz
#9
Cytat:Wysłane przez Frida
Ale najważniejsze, że w ogóle powstał program o polskim winie, z polskich winogron. Może coś drgnie?

Wlasnie. Ale z tymi nalesnikami to zdrowo przesadzil. Rozumiem cynamon, wanilie a nawet esencje rozana, ale wino do ciasta nalesnikowego? Na usprawiedliwienie mozna tylko dodac, ze Maklowicz w gruncie rzeczy nie jest kucharzem a raczej koneserem i krytykiem jedzenia.
Odpowiedz
#10
Zdaje się, że chciał coś "nowego" zaproponować (czyli wino jasielskie), bo w końcu na ileż nowych, atrakcyjnych sposobów można robić ciasto naleśnikowe ;) A wino owe było tematem pobocznym - jako regionalna ciekawostka. Nota bene za rieslingami nie przepadam - ale o gustach się nie dyskutuje.
Odpowiedz
#11
Ważne , że przekazał to ,że na Podkarpaciu powstają wina .
Naleśniki dobre same w sobie ale były tłem tylko .
Może ludzie otworzą oczy szerzej .
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#12
Cytat:Wysłane przez shaman
ciekaw jestem smaku wina rodem z Jasła :) ...
Nic trudnego.
W sierpniu ok 30-go 2008 w Jaśle będzie organizowany kolejny Konwent. Zgłoś się a na pewno załapiesz sie na degustacje :polewam:
Odpowiedz
#13
Cytat:Wysłane przez Maciej
...To, co powiedział Makłowiczowi w trakcie nagrania i to, co zobaczyliśmy w TV - mogą być zupełnie różne rzeczy. ...
Ta.
Stara prawda, to co zostało nagrane a co wycięte podczas montażu i wyemitowane to dwie różne rzeczy...
Odpowiedz
#14
Makłowicz często-gęsto przegina pałę.
Do tej pory wraz z Ewunią zaśmiewamy sie do łez na wspomnienie jednego z jego programów (gdzieś ze Skandynawii) w którym pan Makłowicz prokurował gulasz z mięsa niedźwiedzia... mięso juz po 20 min obróbki cieplnej było kruchutkie i zdatne do spożycia... :) Jednakowoż mamy uznanie dla pana Roberta, jako że w tym samym programie pozostawił w montażu efektownego orła, jakiego wyciął w trakcie przechadzki i ględzenie "o bele czym" tudzież wykopyrtnięcie się w zaspie :)
Reasumując - traktujemy cykl programów Roberta Makłowicza i jego samego bardziej jako popularyzatora sztuki kulinarnej jako takiej niż "Poradnika dobrej gospodyni"
Per analogiam nasuwa sie program Wojtka Cejrowskiego - wiedzy jako geograficznej minimalna dawka, ale za to jak sie ogląda....

Krzysztof
Odpowiedz
#15
Cytat:Wysłane przez Favita ...to co zaproponował nam p. Makłowicz wykorzystując wina z regionu Podkarpackiego jest dla mnie zupełnym nieporozumieniem. Ciasto naleśnikowe z dodatkiem kilkuletniego wina, dodanie wina do oliwy, w której podsmażane są selery itp. Może jeszcze muszę się wiele nauczyć(i nie ukrywam tego), ale jeśli winiarz, taki jak my, przygotowuje wino i zajmuje mu to conajmniej dwa lata - to naprawdę szczerze mówiąc szkoda by mi było wykorzystać to wino na ciasto naleśnikowe.
Favita, nie zwróciłaś uwagi na fakt, że to było wino z Sibery. Ono i po 100 latach pracy nadaje sie do gaszenia ogniska :lol: Wszyscy moi znajomi Siberę wykarczowali...
Odpowiedz
#16
Miałem okazję porozmawiać sobie z p.Robertem podczas jednego z Turniejów Nalewek. Poglądy na wino ma dość, że się tak wyrażę ortodoksyjne. Jeden z nich, to że napój z innych owoców niż winogrona nie może być wg. niego winem. Osobiście wolę ludzi na większym luzie jak np. jego kolegę po piórze P.Bikonta, ale cenię go za wiedzę kulinarną , i za to że potrafi przy 186 nalewce wyłapać ,że ktoś dodał do niej sztucznego aromatu - odbieram to jako profesjonalizm. Cenię również za to ,że widzi problem polskich destylatów i utrudnienia legislacyjne w ich produkcji podobnie jak win- wynikające zresztą, z opacznie pojmowanej pazerności fiskusa. W całokształcie wygłup z naleśnikami bym mu wybaczył, w końcu zeby mieć za każdym razem nowy przepis musi pokazywać i takie dziwolągi. Żeby mieć kolorowe naleśniki ,wystarczy dolać do ciasta soku z cz.porzeczki lub jagód, ale on o tym na pewno wie , wino po prostu nobilituje.
Odpowiedz
#17
Kto nie widział, może obejrzeć. Nie sądzę żeby temu programowi coś drgnęło w prawie, jednakże jest to chyba jeden z pierwszych programów wyemitowanych w tak doskonałej porze, który poruszył problem polskiego winiarstwa. Naprawdę wielu ludzi nie wie czemu w sklepie nie mozna kupić polskiego wina, a dzięki "Podróżom" dowiedzieli się jaka jest tego przyczyna.
Marek
Odpowiedz
#18
Niektórzy pewnie poraz pierwszy zobaczyli winnicę w Polsce. Większość wie dlaczego nie można kupić polskiego wina - "bo u nas "winogrona" nie urosną". Wyprowadzenie ich z błędu jest trudną sztuką.

Paweł
Odpowiedz
#19
Cytat:Favita, nie zwróciłaś uwagi na fakt, że to było wino z Sibery. Ono i po 100 latach pracy nadaje sie do gaszenia ogniska Wszyscy moi znajomi Siberę wykarczowali...

No to mnie szczerze pocieszyłeś;) Słyszałam, że to była Sibera. Niestety, obawiam się, że moja wiedza na temat naleśników i panierowanego selera jest większa niz na temat gatunków winorosli aktualnie uprawianych w Polsce.;)

pozdrawiam
Odpowiedz
#20
Favita, tylko nie bierz moich poglądów na temat win z mieszańców jako prawdę stuprocentową. Moja opinia jest tutaj mocno skrajna, niektórzy zupełnie jej nie podzielają, a nawet zwalczają.
A otwarte głoszenie takich opinii np. na Podkarpaciu może zapewne powodować groźne uszkodzenia ciała :lol:

PS. Swoją drogą strrrrrasznie podobał mi sie ten fragmencik, kiedy Makłowicz przełknął łyczek Sibery, skrzywił się, bąknął "takiego by mi wina do końca życia" i... wylał resztę na patelnię.
Odpowiedz
#21
A Witojcie z Podkapacia.
A no był w TV pokazli - oczywiście nie wszytko.

Ale komentował tego publicznie nie będę. :nie_powiem:
Odpowiedz
#22
Witam,
zapraszam do obejrzenia fragmentów programów Roberta Makłowicza, w których opowiadał o winie. Miłego oglądania (choć krótkiego, ale warto).
Pozdrawiam,
Marek

Hiszpański sklep z winami
Degustacja hiszpańskiego wina
Wino z werońskiej piwnicy
Tradycyjna produkcja wina
Smak Chianti
Rieslingowy smak
Odpowiedz
#23
Mołdawia winem płynąca
Odpowiedz
#24
Cytat:Wysłane przez TEQUILA
Ważne , że przekazał to ,że na Podkarpaciu powstają wina .
Naleśniki dobre same w sobie ale były tłem tylko .
Może ludzie otworzą oczy szerzej .
No ja napewno , cos mi sie jednak mało kojarzylo wino z Podkarpaciem,ale teraz jest juz jasniej .

Ortografia - proszę poprawić !
Odpowiedz
#25
Baranja
Chorwacja nad Dunajem
Odpowiedz



Skocz do: