Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Matka drożdzowa z dodatkiem soku jagodowego
#1
Zrobiłem matke drożdżową z:
przegotowana woda ok 250ml
2 łyżeczki cukru
szczypta pozywki
drożdze tokay
sok jagodowy ok 50ml
Wszystko w butelce zakorkowanej wata. Minęło 6 godzin i nie widac zadnych zmian.
Czy sok jagodowy nie zaszkodzi ? Czytałem w jakims przepisie ze jagody maja problemy z fdermentacja.
Odpowiedz
#2
Poczekaj dwa trzy dni. Jak wtedy nie wystartuje to będzie problem do zastanowienia.
Wojtek
Odpowiedz
#3
OK czekam niecierpliwie.
W mieszkaniu mam temperature 22-25 st. Nad ranem i do poludnia jest chlodniej ok 18 gdy w piecu sie nie pali.
Czy temperatura dla MD nizsza okresowo od pokojowej moze zaszkodzic ?
Odpowiedz
#4
moszcz jagodowy faktycznie bardzo wolno fermentuje. Ja przy wyrobie matki drozdzowej trzymam sie zawsze tego samego przepisu. Kompot z jablek+cukier+pozywka+drozdze+cieplo. Jeszcze mnie nie zawiodl. Efekty pracy drozdzy zaleza od producenta. Np drozsze zamojskich zaczynaja widocznie pracowac po 3-4 dniach i faktycznie widac ze pracuja, natomiast drozdze z biowinu po prostu powoduja metnienie plynu w butelce i co najwyzej lekka pianke przy intensywnym mieszaniu. Poczekaj minimum 3-4 dni i dopiero wtedy oceniaj czy pracuja czy nie.
Odpowiedz
#5
Postaw za lodówką, tam zwykle jest ciepło. 18 stopni to troszke mało.
Wojtek
Odpowiedz
#6
Trzymam teraz na kaloryferze, a w chlodniejsze chwile przeniose za lodowke.
Mam drozdze od Zamojskich. Wiec dopiero po 3-4 dniach zaczna pracowac ? Po ilu dniach bede mogl je wrzucic do baniaka z moszczem ?
Odpowiedz
#7
Jak będzie pracować to wtedy jest gotowa do wlania do nastawu. Mam nadzieję że nastawu jeszcz nie zrobiiłeś. Tylko nie przesadz z kaloryferem ponad 30 st. jest szkodliwe dla drożdży.
Wojtek
Odpowiedz
#8
wiem o temp max 28, nastawu jeszcze nie robilem. Znaim zaczelem przez kilka dni szperałem na forum i stronie o winie. wiec podstawy mam. Obawiam sie tylko by ten dodaek soku z jagód nie zaszkodził / opoznil/ fermentacji. Ale skoro MD pracuje od kilku godz, to poczekam do 3-4 dni na efekt.
Odpowiedz
#9
MD jeszcze nie pracuje bo kilka godzin to za mało jak zacznie to wtedy jest gotowa, i na to czekasz.
Wojtek
Odpowiedz
#10
MD dzis nad ranem ruszyła!!!:-)!!! A teraz nieźłe ożyła :-) butelka jakiś czas stoi na kaloryferze i nie nagrzewa sie - nie nadąża bo wszystko w butli wiruje :-) . Pianka jest jeszcze malutka kilka mm. SYCZY.:sloik:
Jak długo może trwac jeszcze namnazanie tych drożdzy - planuje wlac je do moszczu za 2 dni.

I co do temperatury ponad 28 stopni. Czy chwilowe podgrzanie /np kilkanascie minut/ ponad 28 zaszkodzi drożdzom czy przezyja po tym chwilowym upale ?
Odpowiedz
#11
Co do chwilowego ogrzania ponad 28 st. to myślę, że nie zaszkodzi, ponieważ te 28 st. to taka w miarę bezpieczna granica - drożdże giną w temperaturze ponad 30 st. (32-33). Biologiem nie jestem, ale myślę, ze podniesienie temperatutry CAŁEJ MD (nastawu) powyżej temperatury granicznej spowoduje śmierć drożdżaków.

Co do przetrzymania MD - myślę, że nie powinno być problemu - co najwyżej jakby praca słabła - dodaj jeszcze łyżeczkę lub dwie cukru - coby drożdże miały co jeść.

Pozdrawiam
MILBAS
Odpowiedz
#12
Ja do MD zawsze dodaje soku z tego, co będę fermentował, aby drożdże się przyzwyczajały, więc dodatek soku jest jak najbardziej wskazany. Skoro syczy to drożdże się namnożyły i matka jest gotowa, można wlewać do moszczu.
Odpowiedz
#13
Jak będziesz dodawać tą MD dopiero za dwa dni to nie trzymaj w takim cieple. Na przeczekanie lepiej 18 stopni.
Wojtek
Odpowiedz
#14
MD zmetniala wiec slabo widac czy fusy wiruja. Ale mocniej syczy babelki ida po sciance wiec wnioskuje ze wszystko OK. Dodalem pol łyżeczki cukru by miały pozywkę. MD wrzucam jutro w poludnie do gasiora. Dlaczego mam ich nie trzymac w cieplym ?
Odpowiedz
#15
Ciepło przyśpiesza fermentacje. Wtedy spada zawartość cukru i wzrasta %. Oba te czynniki w pewnym momecie zaczynają pogarszać jakość MD. Dokarmić można bezproblemowo cukrem ale zmniejszyć % tylko przez dolanie wody. Potem takie zabiegi powodują rozrost MD i niepotrzebne rowodnienie nią nastwu, w następstwie wina.
Wojtek
Odpowiedz
#16
Dzieki za szczegółowe wyjaśnienie. Tak se mysle ze ta MD ma małe %, drożdze obumieraja z tego co przeczytalem przy kilkunastu % wiec bez obaw nie upija sie ;-)
Odpowiedz
#17
Upić się nie upiją, ale już przy kilku % (nie pamiętam dokłądnie przy ilu - ale na pewno niewielu) drożdżaki przestają się rozmnażać - a o rozmnażanie w MD chodzi przedewszystkim.

Pozdrawiam
MILBAS
Odpowiedz
#18
Temat mozna zakonczyc. MD pracuje juz w moszczu.
Link do kontynuacji przebiegu pracy nastawu :KLIK



Skocz do: