Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Meta
#1
Tak z ciekawości... Grzybiarze nie zdradzają swoich najlepszych lasów, wędkarze najrybniejszych główek, a czy zdradzacie innym swoje ,,tajne'' miejsca owocowe? np. na DR albo głóg? Nie mówię oczywiście o owocach ze swojego ogródka albo swojej Biedronki... :)
Odpowiedz
#2
Zależy ile tego w tym miejscu jest. Bo wiesz, jeśli wszystkie drogi w Wesołej są obsadzone dr to wiadomo, że wystarczy dla paru osób. Ale jeśli się zna tylko dwa drzewa dereniowe, to już są raczej niepodzielne :P
Odpowiedz
#3
Jeśli ktoś by chciał to mogę dać namiary w Poznaniu na głóg,czeremchę i czarny bez.



Skocz do: