Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Miód Pitny do długiego leżakowania
#1
Cześć,

jestem pszczelarzem - mam 10 kg miodku z przeznaczeniem na miód pitny.
Ma ciut za dużo wody i choć mieści się jeszcze w normie (19,5%) to nie chce lać go w słoiki dla klientów.
Ciemny wielokwiat - klon, akacja, spadź liściasta.

Tak się składa, że za 18 lat moja latorośl wkroczy w pełnoletność i pomyślałem by na tę okazję zrobić miodek pitny.
Mam doświadczenie w winach i wiem o co chodzi.
Tylko prośba o poradę - jaki miodek proponujecie na takie długie leżakowanie?
Dwójniak? Tylko jaki? Naturalny?

Mam piwnicę z prawdziwego zdarzenia - "zmieniankę" więc warunki będą dobre.

Pozdrawiam!
Odpowiedz
#2
Dwójniak trudno zrobić , tym bardziej że nie robiłeś wcześniej miodów. Trójniak tez jest słodki i ma potencjał na leżakowanie , dużo łatwiejszy do zrobienia i spokojnie te 18 lat poczeka.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#3
Jak wyżej. Zrób słodszego trójniaka jak lubisz słodkości. Czy naturalny, korzenny czy owocowy to rzecz gustu. Jak nie masz doświadczenia to bezpieczniejszy będzie naturalny bez dodatków. Z dodatkami korzennymi łatwo przesadzić, niektóre przyprawy potrafią zdominować inne. Owocowe potrafią zrzucić kolor, czasem też smaki im ulatują.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#4
Ok. Padło na trójniaka naturalnego.
Sycić czy nie sycić ?
Odpowiedz
#5
Jak dla mnie to bez znaczenia. Jeden i drugi jest dobry. Sycony jest ciemniejszy ze względu na karmelizację, ma też łagodniejszy smak. Niesycony ma lepszy aromat.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.



Skocz do: