Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mleczno-owocowa
Widzę, że w tym roku nikt nie robi lub nikt się nie chwali mlecznym/śmietanowym upiorem. Nastawiłam rajskie jabłka, czerwone maleństwa, takie jak na kusicielkę. Od razu potrójną porcję.
Odpowiedz
Coś ktoś popełnił?
Odpowiedz
Przeczytałem cały temat...mętlik delikatny i w związku z tym kilka pytań 
1. Mleko czy jednak śmietana 18 %, co subtelniejsze w smaku ?
2. Trochę czasu minęło...Jaki teraz mają smak nalewki, czy nuta mleka lub śmietany jest jeszcze bardziej wyrazista czy zrównoważyła się z owocami ?
3. Banany na jakim etapie dojrzewania najlepiej zapodać ? 

Chcę nastawić z czerwonej porzeczki, truskawki, banana i wiśni .

Ogólnie jakieś sugestie , przemyślenia ?
Gorzej jak starsze nalewki są juz historią :)
Darek
Odpowiedz
Ad.1 - Śmietana daje trochę inny posmak niż mleko.
Ad.2 - Nalewka z czasem zmienia mocno smak, jednym to smakuje innych odrzuca. Należę do tych drugich.
Ad.3 - Banany dojrzałe, czyli intensywnie żółte, po obraniu bez brązowych plam.

Nalewka do szybkiego spożycia po zrobieniu.
Odpowiedz
Najlepiej byłoby nastawić na śmietanie i na mleku i samemu porównać jednak muszę się zdecydować na jeden sposób.  Ahhhh...te dylematy ::)

Ta mocna zmiana smaku idzie w kierunku mlecznego smaku ? Idzie go jakoś opisać ? 

Porzeczkę zrobię wg przepisu Fridy na mleku, banan na śmietanie a co z truskawką i wisnią ? 
Co do wiśni mam je od tygodnie zasypane cukrem ale nie gerowały ( fermentowały) bo były w chłodnym miejscu. Nie powinno to chyba byc problemem , albo ?
Darek
Odpowiedz
Rób próbne małe nastawy, albo wpadnij do mnie, to sobie posmakujesz i zobaczysz, co Ci pasuje.
Innej metody nie ma, bo każdy ma inny smak itd.
Odpowiedz
Dziękuję za zaproszenie :) Gdyby było bliżej to jestem w moment. 
Uzgodniliśmy, że robimy na mleku a banan na śmietanie.

*edit 
Czy sok z cytryny dodawać do każdej nalewki którą chcę nastawić ?
Darek
Odpowiedz
Tak, do każdej.
Odpowiedz
Nastawiałem kilkukrotnie na śmietanie i na mleku. Nawiasem mówiąc , chyba jako pierwszy opisałem swoje przygody z truskawkami na śmietanie. Moim zdaniem nie wszystkie owoce warte są "filtracyjnej rzeźni" jaką funduje śmietana. Truskawki są ok, wiśnie też , banany wolę na mleku.
Odpowiedz
Banany i jedną na wiśniach zrobiłem na śmietanie. Bedzie filtracyjna rzeźnia  Cry
Drugie wiśnie, porzeczkę i truskawkę na mleku. 

Ktoś podrasował smak wanilią w którejś ze swoich nalewek ?
Darek
Odpowiedz
Jak był ten szał na forum z nabiałem w nalewkach, też trochę popełniłam, ale nie smakowała mi żadna, prawdę mówiąc. Banan najmniej chyba, ale i porzeczka Fridy mnie nie uwiodła. Drajla ma rację - zrób i sam się przekonaj, co ci zasmakuje. I wstrzymaj się z podrasowywaniem, na to będzie zawsze czas. Najpierw sprawdź przepis podstawowy>
Tu jesteśmy, my wszystkie staruszki.
http://oddzialgeriatryczny.blog.pl/

FAQ czyli najczęściej zadawane pytania

I believe in Sherlock Holmes.

Odpowiedz
Czyli chwilowe podniecenie i ogólna pozytywna histeria uległy po dłuższym czasie weryfikacji, że mleczne są beee ?  Rolleyes

No nic...zapodałem już kilka i pewnie sam się przekonam. Jak na razie przy mieszaniu zapach truskawkowej jak i porzeczkowej rewelacyjny. Jeśli taki przejdzie na kubki smakowe to będzie szał . Wiśnia i banan tez fajnie. 
Nie omieszkam w odpowiednim momencie napisać jak smakowało. 


2 kg mrozi mi się czeremchy, żona goni zeby miejsce zrobić. Był pomysł na mleczną ale teraz to nie wiem  :chytry:
Darek
Odpowiedz
Czas pokazał, że ... nadal nastawiam mleczne upiory. Po wielu próbach pozostałam przy porzeczkach, pigwowcu, rajskich jabłkach (maleńkie czerwone), ałyczy, mirabelce, malinie, wiśniach, czyli owocach kwaśnych, wyrazistych w smaku. Te robię każdego roku. Robiłam próby na berberysie i tarninie, też mnie zadowalały, szczególnie berberys dużo zyskał. Zdecydowanie nie dla mnie śmietanowce, ale również nie "podeszły" mi banany i truskawki. Tak więc wszystko zależy od tego co kto lubi.
Odpowiedz
Dokładnie...wszystko to kwestia gustu.

Frida po tych kilku latach dokonałaś jakiś modyfikacji wpływających na smak albo masz jakieś sugestie ? Jak myślisz , jak czeremcha by się komponowała w mlecznej kompozycji ?
Darek
Odpowiedz
Przyznam, że czeremchy mlecznej nie robiłam, ale mając na uwadze jej goryczkę i łagodzące smak właściwości mleka myślę, że powinna wyjść ciekawa nalewka. Pamiętaj, aby nie trzymać owoców dłużej niż dwa tygodnie.
W tym roku na pewno nastawię, w ubiegłym susza mi pokrzyżowała plany, bo owoce opadły.
A co do modyfikacji, to zawsze daję mniej cukru, ale to moje osobiste smaki, i koniecznie do mniej kwaśnych owoców sok z cytryny. Można dodać cytryny ze skórką pokrojone w plasterki, ale w tym przypadku skórka będzie wyczuwalna. Wszystko zależy od tego co chcemy uzyskać. Ciekawe efekty uzyskuje się dodając wraz z mlekiem przyprawy, np. imbir, kardamon, anyż, goździki a nawet kawę.
Odpowiedz
Super. Dzięki za podpowiedzi, to ja jeszcze troszkę podrążę jeśli można. Ile cukru w tej chwili dajesz ? Ja kieruję się przepisem z pierwszej strony. Coś zmieniło się w kwesti ilości ? 

Przyprawy, bardzo ciekawa sprawa. Mam porobione zaprawki z tych które wymieniłaś oprócz kawy. Jedynie ciekawi mnie bardzo ile co i do jakich nalewek bo tu nie mam pomysłu. 
Dodatkowo Wanilia może się fajnie komponować z wisnią i truskawką.

Co do czeremchy zrobię taki mini nastaw i zobaczę co się urodzi. 

Dziękuje za podpowiedzi i z góry za następne  :D
Darek
Odpowiedz
W kwestii cukru nic się nie zmieniło. Warto pamiętać, że 1 kg cukru t0 około 0, 6 l, więc dając mniej/więcej cukru niż w przepisie należy regulować wodą, aby osiągnąć odpowiednią moc nalewki.
Kawa dobrze się komponuje z wszelkimi cytrusami, wanilią, cynamonem, kardamonem ... , wiśnie z wanilią, cytryna z imbirem ... Moc wszelakich połączeń i smaków.
Odpowiedz
Czy ktoś kombinował z kiwi ? Mam trochę bardzo dojrzałych kiwi i zastanawiam się czy warto nastawić ?
Darek
Odpowiedz
Nastawiłem kiwi i czeremchę. Zobaczymy po czasie co z tego wyszło.
Darek
Odpowiedz
Nalewka mleczna z czeremchy pyszna.
Kiwi troche jak agrestowa. Wiśniową, porzeczkowa, bananowa rownież ( w połączeniu z truskawką ...miód w gębie ) 
Jak dla mnie truskawkowa to numer jeden ! Pyszna ! I podobny werdykt otrzymała u innych degustujacych pośród wielu innych nalewek. 
Dlatego teraz nastawiłem troszkę więcej no bo wiosna a truskawka kojarzy mi się z ciepełkiem :)
[Obrazek: 1458677147image.jpg]
[Obrazek: 1458677191image.jpeg]
Darek
Odpowiedz
Ostro pracujesz. :spoko: :spoko:
Odpowiedz
Jak to mówi moj kolega i guru wyrobu miodów i piwa..." Tylko nadprodukcja nas ratuje"
Darek
Odpowiedz
No i zastanawiam się czemu przeczytałam cały ten wątek :D .Teraz oprócz tradycyjnych nalewek w słoiczkach na pewno stanie kilka mleczno-śmietanowych. Chyba jutro kupię banana i wypróbuję :) Aż boję się czytać kolejne wątki na forum. Dzięki Wam za tak cudowną inspirację . Dam znać co wyjdzie :)
Odpowiedz
Teraz w mleku pływa jagoda a za chwilę wskoczy malina :)
Darek
Odpowiedz

Nastawiam te nalewki od wielu lat.Mnóstwo kombinacji,jedynie nie wyszła kiwi.Polecam mój sposòb filtracji-kryształ po max 2h.Tydzień przed zlaniem odcedzam owoce , po tygodniu zlewam wezykiem z nad mleka.Czysty płyn idzie przez filtr do kawy.Na duży lejek z castoramy ukladam 3 warstsy recznimow papierowych ,wlewam cale mleko i zakrywam.Z samego mleka odcedzam ok 0.5-0.7litra to zależy.Czekam na Jagody,ile trzymaliście?Kusiło mnie nastawić jagodowo-bananową ale wino wygrało i Jagod zbrakło;(
[Obrazek: 4082d4a29d73da18med.jpg]
Odpowiedz



Skocz do: