Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mleczno-owocowa
Jagoda zapowiada się wyśmienicie. Na razie pływa 10 dni i jeszcze troche popływa.
Darek
Odpowiedz
Dopisuje się do wątku z kolejną nalewką mleczną, którą zrobiłam z rabarbaru. 

Niestety, mimo ze rabarbar należy do kwaśnych owoców, to jej mleczna wersja wg mnie jest bardzo słaba smakowo. Głównie czuje się w niej smak mleka i ociupinę rabarbaru. Kolor jest bladoróżowy.
Jest to w kompletnym przeciwieństwie do nalewki rabarbarowej zrobionej bez mleka, która ma intensywny czerwony kolor i wyraźny kwaskowaty smak rabarbaru. Dobrze, ze zrobiłam tylko próbną porcje na 1/2 litra, ale i tak będę musiała coś z nią zrobić (na razie stoi i się przegryza). 

Była to moja druga próba nalewki mlecznej, po zrobieniu jej najpierw z truskawkami, która jest bardzo smaczna choć wg mnie bardzo podobna do truskawkowej bez mleka. Teraz macerują mi się porzeczki na śmietanie oraz banany na mleku. Mam dostęp do czerwonego agrestu, z którego robi się wersja niemleczna i zastanawiam się czy nie zrobić mlecznej, choć boje się, ze będzie tak jak z rabarbarem.

Jeśli kogoś jednak interesuje przepis na rabarbar na mleku (oparty na oryginalnej wersji nalewki Fridy + mojej niemlecznej), to podaje poniżej.

Wymieszać 0.25 kg rabarbaru pokrojonego na drobne kawałki i 100 gm cukru. Zalałam to 300 ml spirytusu 94% (taki mam u siebie), 100 ml wody i 300 ml mleka (po tygodniu dodałam sok z jednej cytryny, bo było zdecydowanie za mało kwaśne). Odstawić do maceracji na 3 tygodnie, po czym zlać i przefiltrować (wyszła krystalicznie czysta).
Odpowiedz
Na dzień dobry - Dzień Dobry ! - jako nowy pragnę się przedstawić ,na imię mam Grzegorz i jakby to powiedzieć -jestem młodym nalewkarzem w starym ciele. W zeszłym sezonie naszło mnie na tę ciekawą i smakowitą zabawę. Preferuje nalewki wykonane metodą tradycyjną ale dałem się skusić na dwa rodzaje mlecznej, bananową i truskawkową . Jeśli chodzi o banany to jestem pod wielkim wrażeniem tej nalewki - smak i klarowność -bajka. Natomiast truskawka mnie rozczarowała ,ale to  moja wina , kiepskie owoce sobie wybrałem , mało aromatyczne i chyba nie do końca dojrzałe ( no cóż , frycowe trzeba płacić). Pozdrawiam wszystkich forumowiczów , dziękuję za cenne rady i przepisy jakie do tej pory czerpałem z forum i życzę udanych nalewów !!!
Odpowiedz
(15-07-2016, 08:26)EYE1961 napisał(a): Na dzień dobry - Dzień Dobry ! - jako nowy pragnę się przedstawić ,na imię mam Grzegorz i jakby to powiedzieć -jestem młodym nalewkarzem w starym ciele. W zeszłym sezonie naszło mnie na tę ciekawą i smakowitą zabawę. Preferuje nalewki wykonane metodą tradycyjną ale dałem się skusić na dwa rodzaje mlecznej, bananową i truskawkową . Jeśli chodzi o banany to jestem pod wielkim wrażeniem tej nalewki - smak i klarowność -bajka. Natomiast truskawka mnie rozczarowała ,ale to  moja wina , kiepskie owoce sobie wybrałem , mało aromatyczne i chyba nie do końca dojrzałe ( no cóż , frycowe trzeba płacić). Pozdrawiam wszystkich forumowiczów , dziękuję za cenne rady i przepisy jakie do tej pory czerpałem z forum i życzę udanych nalewów !!!

Tez mi się przydarzyło zrobić pierwsza porcje truskawkowej na mleku na mniej nic optymalnych owocach, ale na szczęście była tego mala porcja, wiec zaraz dorobiłam druga, po czym po skończeniu maceracji zmieszałam oba nalewy i teraz nalewka jest bardzo smaczna.
Odpowiedz
Czy ktoś robił mleczną na ałyczy ?
Darek
Odpowiedz
Robiłem w 2012 roku.
Odpowiedz
I jak ? Ja generalnie bardzo lubię i sporo robię nalewek na mleku ale z ałyczy to temat dziewiczy :)
Darek
Odpowiedz
(27-07-2016, 14:13)darboch napisał(a): ............ ale z ałyczy to temat dziewiczy :)

:D  Kto dużo ćwiczy, ten jest zadowolony z ałyczy. :spoko:
Odpowiedz
No przecież, że ja, więc ałycza nie jest już dziewicza.
Polecam, jest bardzo dobra, delikatna w smaku, no i zagadka dla gości.
Odpowiedz
Rozumiem, że z pestkami ?
Darek
Odpowiedz
Z pestkami.
Odpowiedz
Wczoraj zlałam mleczną na bananach i wg mnie już od zaraz niebo w gębie. 
Po zrobieniu truskawkowej, porzeczkowej i rabarbarowej na mleku, bananowa jest chyba jedyna, przy której zostanę w wersji mlecznej. Wszystkie inne wg mnie są lepsze bez mleka.
Odpowiedz
Warto jeszcze się skusić na wiśniową i malinową.
Odpowiedz
To wszystko kwestia gustu. Banan za mdły, stosuje jako dodatek do innych i wtedy rewelka.
Dla mnie nie kwestionowaną królową wsród mlecznych jest TRUSKAWKA  :D

Mleko dodaje tym nalewkom takiego delikatnego aksamitnego posmaku.
Polecam gorąco mleczną czeremchę
Darek
Odpowiedz
(29-07-2016, 13:35)darboch napisał(a): To wszystko kwestia gustu. Banan za mdły, stosuje jako dodatek do innych i wtedy rewelka.
Dla mnie nie kwestionowaną królową wsród mlecznych jest TRUSKAWKA  :D

Mleko dodaje tym nalewkom takiego delikatnego aksamitnego posmaku.
Polecam gorąco mleczną czeremchę

Podsuszasz czy świeżą??
Odpowiedz
(29-07-2016, 13:35)darboch napisał(a): To wszystko kwestia gustu. Banan za mdły, stosuje jako dodatek do innych i wtedy rewelka.
Dla mnie nie kwestionowaną królową wsród mlecznych jest TRUSKAWKA  :D

Mleko dodaje tym nalewkom takiego delikatnego aksamitnego posmaku.
Polecam gorąco mleczną czeremchę

Może banan wychodzi Ci dlatego mdły, bo dajesz za mało cytryny do swojej nalewki? Ja mocno doprawiam bananową na mleku sokiem z cytryny i wtedy robi się super kombinacja.
Odpowiedz
A moze za mało cytryny ? Spróbuje dać więcej na próbę bo mam jeszcze pół litra banana. Mocno doprawiasz tzn jakie proporcje ?

Kuba, chodzi o czeremchę ? Ja daję świeżą przemrożoną.
Darek
Odpowiedz
(01-09-2016, 06:45)darboch napisał(a): A moze za mało cytryny ? Spróbuje dać więcej na próbę bo mam jeszcze pół litra banana. Mocno doprawiasz tzn jakie proporcje ?

Kuba, chodzi o czeremchę ? Ja daję świeżą przemrożoną.

Ja robię z takich proporcji, ale myślę, że możesz spokojnie spróbować doprawić swoją gotową nalewkę do smaku sokiem z cytryny. Być może tez moim przypadku wpływ na smak nalewki ma brązowy cukier. W tym wypadku może dodatek karmelu by pomógł zaostrzyć smak twojej?
  • około 1kg bananów (około 0.7kg po obraniu ze skóry) pokrojone na plasterki
  • Sok i pulpa z jednej dużej albo dwóch mniejszych cytryn
  • 0.2 kg brązowego cukru trzcinowego
  • 0.2 kg cukru białego
  • 0.5 l. spirytusu 94%
  • 0.5 l. mleka
  • 0.3 l wody
Wszystko wymieszane i odstawione na 3-4 tygodnie do maceracji. U mnie właśnie maceruje się druga porcja, po tym, jak zrobiłam pierwszą i uznałam, ze będzie jej zdecydowanie za mało. Nalewka filtruje mi się bez żadnego problemu przez filtr do kawy.
Odpowiedz
Mozesz zabrac kapkę do Wysowej ? :)
Darek
Odpowiedz
(01-09-2016, 12:48)darboch napisał(a): Mozesz zabrac kapkę do Wysowej ? :)

Mogę. :)
Odpowiedz
Czy robiąc mleczno-truskawkową czuliście jakieś mało przyjemne zapachy?

Zgniotłem truskawkę w słoju, dodałem cukier, wyciśnięty sok z cytryn, śmietanę 30% i wszystko było wyśmienite w smaku i zapachu. Wręcz idealnie.
Dodałem spirytus i wszystko szlag trafił w tylne łapy.
Zapach odpychający tak bardzo, że bałem się podjąć próbę smaku.
Odstawiłem w ciemne miejsce i niech stoi.

Mieliście już styczność z takim przypadkiem?
- Mamo, mamo! Patrz! Statek!
- To nie statek, synku. To kuter.
- No, ale mamo, tam są ludzie!
- To nie ludzie... to rybacy.
Odpowiedz
Ja nie miałem.
(18-04-2010, 21:06)plecionka napisał(a): Potwierdzam ,zapach śmietany jest wyraźny,niedawno dokończyłem dwuletnie truskawki na śmietanie i pięknie pachnie dokładnie jak truskawki z bitą śmietaną.Właśnie to mnie urzeka.

Nawiasem mówiąc nie każdy owoc się nadaje na śmietanowe,moim zdaniem jagody mają zbyt delikatny aromat i smak.
Odpowiedz
(29-05-2017, 13:38)Majerotto napisał(a): Czy robiąc mleczno-truskawkową czuliście jakieś mało przyjemne zapachy?

Zgniotłem truskawkę w słoju, dodałem cukier, wyciśnięty sok z cytryn, śmietanę 30% i wszystko było wyśmienite w smaku i zapachu. Wręcz idealnie.
Dodałem spirytus i wszystko szlag trafił w tylne łapy.
Zapach odpychający tak bardzo, że bałem się podjąć próbę smaku.
Odstawiłem w ciemne miejsce i niech stoi.

Mieliście już styczność z takim przypadkiem?

Ja po zrobieniu czystej truskawkowej i w wersji mlecznej zdecydowanie wolę tę bez nabiału. Zapach i smak mlecznej może nie jest aż tak powalający jak u Ciebie ale ta nuta mleczna ogólnie mi nie podchodzi. Ale za to moi znajomi, których częstowałam mleczną truskawkową, zachwycali się nad nią i porównywali do jakichś znanych alpejskich cukierków truskawkowo-mlecznych. Jedno co mogę potwierdzić, to że moja truskawkowa nalewka po odstaniu około 1/2 roku (już po filtracji) nabrała szlachetnego smaku jak doskonalej jakości konfitury.


Jeśli już upłynął przewidywalny czas maceracji, to przefiltruj nalewkę i zapomnij o niej na 6 miesięcy.
Odpowiedz
U mnie już pływa w mleku truskawka i czarna porzeczka.
Darek
Odpowiedz
Pytanie

Jaki % uzyskam przy takich proporcjach
0.5l smietana
0.5l spiryt
0.7 kg banan
250g cukru

i ile wyjdzie mniej więcej czystego produktu ? ?
Odpowiedz



Skocz do: