Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Moc nalewek zalewanych 70% spirytusem
#1
Witam,

Mam na imię Wojtek i drugi sezon robię własne nalewki. Jak znajdę chwilę, postaram się wrzucić zdjęcia i opisy już gotowych, ponieważ poza wytworzeniem nalewki robimy też do nich butelki, ręcznie malowane. Może kogoś to zainteresuje.

A dzisiaj mam pytanie / wątpliwość.

Większość przepisów mówi o zalewaniu nalewek 70% alkoholem, co też sam czynię. Sądzę jednak, że w większości przypadków gotowa nalewka, nawet jeśli łączy się ją z tym, co pozostaje po zasypaniu owoców cukrem, ma nadal bardzo dużą moc, tj. 50 - 70 %.

Kilka wyprodukowanych nalewek rozcieńczałem wodą - po prostu nie akceptuję takiej mocy, zależy mi na uzyskaniu mocy zbliżonej do 38%.

W niektórych nalewkach dało to korzystny efekt, zmniejszenie mocy bez utraty innych walorów. Inne niestety mam wrażenie, że są "wodniste".

Jak to w końcu jest? Rozcieńczacie wodą? Jak zaprojektować dobrą nalewkę o mocy max 40% z zalewu alkoholem o mocy 70% nie tracąc jednocześnie nic z aromatu i intensywności smaku?

Oto jest pytanie.

pozdrawiam
Odpowiedz
#2
Rozumiem, że mówisz o nalewkach owocowych.
Ich końcowa moc zależy od wielu czynników. m.in.:
- rodzaju owoców,
- ilości owoców (proporcji),
- ilości dodanego cukru/miodu.
Większość przepisów ze strony głównej SWiMP w wyniku daje nalewki zbliżone mocą do 40%. Większość przepisów na forum również podaje końcową moc nalewek.
Jak chcesz zadać pytanie o konkretną nalewkę, to pytaj :)

Najprymitywniejszy przepis dla owoców miękkich (np. maliny, truskawki, wiśnie) dający końcową moc nalewki ok 40%, to zalać owoce spirytusem 70% tak aby je całkowicie przykryć.

PS. W profilu napisz skąd jesteś a swoimi osiągnięciami z butelkami pochwal się w wątku "Galeria grafiki winiarskiej". Później ew. możesz stworzyć odpowiedni wątek sprzedażowy w dziale "Giełda".
Odpowiedz
#3
Doświadczenia z mojej zeszłorocznej Ratafii - do nastawu dodałem 2 litry spirytusu 70%, otrzymując w efekcie około 3,8 l. nalewki (a więc pozostałe 1,8 l.to sok z owoców i cukier). Finalna moc wychodzi więc w okolicach niecałych 40% alkocholu.

I takie proporcje są przy większości nalewek z owoców, które oddają dużo soku.

Moim zdaniem jeśli wolisz słabsze nalewki - dodawaj więcej owoców co sprawi, że w nalewce będzie więcej soku i będzie ona słabsza. Albo dodaj cukru, który w nalewce w części maskuje alkohol.

Pozdrawiam
MILBAS
Odpowiedz
#4
(12-01-2011, 07:30)SERVATOR napisał(a): PS. W profilu napisz skąd jesteś a swoimi osiągnięciami z butelkami pochwal się w wątku "Galeria grafiki winiarskiej". Później ew. możesz stworzyć odpowiedni wątek sprzedażowy w dziale "Giełda".


Miasto w profilu uzupełniłem a co do giełdy, nie zrozumieliśmy się: nie chcę nic sprzedawać, lecz po prostu pokazać innym moje "cuda". Chociaż, po przeczytaniu Waszych odpowiedzi mam lekkie wątpliwości, czy będą to cuda smakowe - obawiam się, że za bardzo je jednak rozcieńczyłem :(
No cóż, za pół roku okaże się a w 2011 będę już mądrzejszy.
Odpowiedz
#5
Zawsze możesz tym zbyt wodnistym wyrobem zalać kolejną porcję owoców, ewentualnie dodając ciut spirytusu, by z kolei nie były przesadnie słabe.
Odpowiedz
#6
(12-01-2011, 08:52)milbas napisał(a): ...do nastawu dodałem 2 litry spirytusu 70%, otrzymując w efekcie około 3,8 l. nalewki (a więc pozostałe 1,8 l.to sok z owoców i cukier). Finalna moc wychodzi więc w okolicach niecałych 40% alkocholu.

No, nie całkiem tak jest, jak piszesz :)
Jeśli cały spirytus przeszedł by ci do nalewu, to moc miałbyś prawie 37 %. Wcale pokaźna jego część zostaje jednak w owocach i bez zastosowania odpowiednich procedur nie jesteś w stanie stwierdzić ile. Z grubsza oszacować można, że masz ok. 30 %
:helo:
Odpowiedz
#7
Ja osobiście korzystam z kalkulatora umieszczonego na http://www.wino.org.pl
Obliczam poprzez ilość dodanego spirytusu określonej mocy (np.70%) z ilością "niby wody" wówczas wylicza nam procent.
Powiedzmy, że gotowej nalewki otrzymaliśmy 3 l, a w trakcie jej robienia spirytusu dodaliśmy 1 l 70%. Tak więc do obliczeń bierzemy 1 l spirytusu 70 % oraz 2 l wody. Wowóczas otrzymamy moc gotowej nalewki.
Wiadomo, że nie dokońca będzie to taka moc z uwagi na to, iż zawsze w owocach coś zostanie jak i możemy mieć straty przy filtrowaniu, dlatego ja obniżam jeszcze moc gotowej nalewki o 1-2%.
Odpowiedz
#8
(26-07-2011, 12:32)fireman1984 napisał(a): Ja osobiście korzystam z kalkulatora umieszczonego na http://www.wino.org.pl
Obliczam poprzez ilość dodanego spirytusu określonej mocy (np.70%) z ilością "niby wody" wówczas wylicza nam procent.
Powiedzmy, że gotowej nalewki otrzymaliśmy 3 l, a w trakcie jej robienia spirytusu dodaliśmy 1 l 70%. Tak więc do obliczeń bierzemy 1 l spirytusu 70 % oraz 2 l wody. Wowóczas otrzymamy moc gotowej nalewki.
Wiadomo, że nie dokońca będzie to taka moc z uwagi na to, iż zawsze w owocach coś zostanie jak i możemy mieć straty przy filtrowaniu, dlatego ja obniżam jeszcze moc gotowej nalewki o 1-2%.

Czy mógłbyś podać mi wzór jak to obliczasz? Dla konkretnej nalewki: owoce 1,5kg (maliny); spirytus 70% 1,5l; cukier 0,75kg; uzyskany płyn 2,5l. Jaką moc ma ta nalewka? Pozdrawiam.

Odpowiedz
#9
Jak przyjmiesz, że udusiłeś "do zera" (hipotetycznie, bo nijak nie dasz rady) to masz: 1,5 l * 0,7 = 1,05 alkoholu. 1,05/2,5= 0,42 czyli 42% alkoholu teoretycznego. Faktycznie pewnie jest max 35 %.
Odpowiedz
#10
Dołożę swoje 3 grosze; owoce to około 70% "mokrości" ( sucha masa od 23 do "naście" procent [ bodaj 18?] ) jeśli więc przyjąć, że kilogram owoców pozostał, po zlaniu nastawy, kilogramem (tak udało Ci się odsączyć), to masz najprawdopodobniej 700g roztworu 35% ( znowu w przybliżeniu!). Zostało z wlanego 70% spirytusu już tylko 650 ml. A i to nie prawda, bo spirytus nie waży tyle co woda! Reasumując ; nie ważne ile ma "volt" ważne jak smakuje!
Ajom wyliczenie moje jest następujące; 1500ml 70% = 1050ml 100%. Otrzymana ilość 2500 ml. Moc= 1050*100/2500= 42%. Jeśli uwzględnisz inne opisywane wyżej przez Forumowiczów czynniki - zwiększysz dokładność obliczeń - pytanie tylko czy jest Ci to faktycznie niezbędne do szczęścia?;).
 Jeżeli twierdzisz że zrobienie czegoś jest niemożliwe, nie przeszkadzaj osobie która to właśnie robi !
    Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne lub powoduje tycie.



Odpowiedz
#11
Dzięki za informacje.

Muszę powiedzieć, że smakują bardzo dobrze, szczególnie jak mają rok.
Nie mogłem wpaść jak to wyliczyć, chociażby w przybliżeniu.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#12
Czasem by się przydało wiedzieć choćby w przybliżeniu ile % ma syrop uzyskany po rozpuszczeniu cukru. Robiłem w tym ruku wytrawną czerwoną porzeczkę, ale owoce mimo to zasypałem cukrem - nie w celu połączenia z nalewem ale uzyskania np likieru. Teraz kombinuję, żeby syrop z owocami zalać spirkiem - i zastanawiam się jaką mocą operować, żeby z kolei nie przedobrzyć i wyjść na moc finalną II nalewu (już słodkiego) w granicach 40-45%



Skocz do: