Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
NAGA PAMELA!!!
#1
<<<<<Zmienilem temat , bo czekam na odpowiedz na wazne pytanie , a cos niebardzo zagladacie - pytanie a koncu tematu :) - CWANIAK JESTEM ;p >>>>>>>
acha przed zmiana tematu bylo 90 wyswietlen - teraz zobaczymy czy cos podskoczy :P

Chcialem sie dowiedziec czy po parokrotnym zlaniu winka znad osadu musi ono dojzewac w zatkanym baniaku , czy nie mozna go przelac do butelek ( mam po dr. Witt- cie i kubusiach itp.) i normalnie zakrecic?

( mam tylko 2 baniaki , a moja "moc przerobowa" to znacznie wiecej :( )

Achca i jeszcze bardzo wazne: na glownej (przy dojzewaniu) nie jest sprecyzowane jakie wina to mocne , srednio mocne i slabe - ja robie 17 i 9 % )
Jak to jest mniej wiecej?:cool:
Odpowiedz
#2
Po pierwsze: wino lepiej dojrzewa w baniakach, ale mozesz przelac do butelek...

Po drugie: wino slabe to w Twoim wypadku 9%, a 17% to mocne... srednie mysle ze jest gdzies w okolicach 12-14%

Po trzecie: WISLA RULEZ :D

Pozdrawiam
Odpowiedz
#3
Cytat:Po pierwsze: wino lepiej dojrzewa w baniakach, ale mozesz przelac do butelek...
Może się mylę, ale wino lepiej i szybciej dojrzewa w butelkach, oczywiscie po całkowitym wyklarowaniu.
Pozdr
Wesoły
Odpowiedz
#4
To przypomina troche dyskusje na temat wyzszosci Swiat Bozego Narodzenia nad Swietami Wielkiej Nocy...

Ja lezakowalem winko w gasiorach i w butelkach i nie zauwazylem miedzy nimi zadnej roznicy.

Wiec wydaje mi sie ze nie ma to najbardziej istotnego znaczenia.

Pozdrawiam.
Odpowiedz
#5
Moim zdaniem różnica oczywiscie jest. Przede wszystkim wino w butelce "oddycha" przez korek, w balonie - nic z tego.
Wino bez dostępu powietrza nie będzie dojrzewac.
Odpowiedz
#6
Jak przelejesz wino do butelek po soczkach dr. Witta i kubusiach i normalnie zakrecisz to nie bedziesz mial gwarancji, ze sa one szczelnie zamkniete (z tego co wiem to oni takie soczki pasteryzuja i pod wplywem temperatury zasysane jest wieczko - dopiero wtedy sa szczelne).
Pozdrawiam
Krolick
Odpowiedz
#7
Zawsze możesz zalac woskiem lub lakiem, jesli koniecznie używasz takich butelek do leżakowania, ja w takich jednolitrowych tylko klaruję.
Odpowiedz
#8
Kurcze z waszych wypowiedzi jak narazie tylko jedno jest pewne - Wisła RULEZ :D - tylko tutaj nikt nie polemizuje.

Jedni ze baniak , drudzy butelki. Jedni ze musi byc powietrze , a drudzy ze nawet trzeba zawoskowac (zeby sie jeden atom tlenu nie dostal :p ).

Wiec moze zapytam tak : Czy jak wleje po sklarowaniu winka 4 razy (9%) do sparzonych butelek i sloikow i zwyczajnie zakrece to winko sie nie zepsuje? (czyli bedzie:
1-Dobre
2-Kopac :D
3-Bez reperkusji;)

pozdro dla wszystkich co chca pomoc :cool:
Odpowiedz
#9
Przy 9% procent to: uwaga na powietrze, bo dzieje się wiele, a na taki mały woltarz może zadziałac za wiele. Nie trzymac koło kwaszonki, dobrze zatrzymac fermentację - to będzie w sam raz pod rybkę.



Skocz do: