Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nalewka śliwkowa. Aceton.
#1
Cześć! 
Zdecydowałem się zadać tutaj pytanie, ponieważ nie znalazłem nigdzie podobnego problemu, jak mój. 
Otóż: Nastawiłem nalewkę ze śliwek. Zdecydowałem się na kolejność - najpierw śliwki (ok 2kg) zasypane cukrem(1kg), zlać uzyskany syrop (po 4dniach), potem owoce zalać spirytusem z dodatkowymi przyprawami. Tak też zrobiłem. Jednak na syropie zauważyłem nalot. Odkręciłem słoik i uderzył mnie zapach acetonu. Zmywacza do paznokci... Śliwki były z bazarku, umyte. Dodałem kilka tłuczonych pestek do smaku przy nastawianiu syropu. Sam syrop w smaku jest ok, ale zapach wykręca nos.  
Czy ktoś miał podobne doświadczenie? Zna przyczynę/skutek/sposób na uratowanie? 
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Odpowiedz
#2
Acetylen służy do spawania, radzę poprawić tytuł wątku.
Pozdrawiam
----Erikos----
Odpowiedz
#3
Ten zapach acetonu jest efektem niewłaściwej fermentacji.
Tak bywa.
Jeżeli już zalałeś spirytusem, to do tego nastawu dodaj zwój czystej miedzi i niech się moczy.
Zapach po dłuższym czasie zmniejszy się, a może nawet zniknie.

W przyszłości zalecam zalewanie owoców, najpierw alkoholem, a po zlaniu nalewu, cukier na owocki.
Odpowiedz
#4
(08-11-2017, 18:53)drajla napisał(a): Ten zapach acetonu jest efektem  niewłaściwej fermentacji.
Tak bywa.
Jeżeli już zalałeś spirytusem, to do tego nastawu dodaj zwój czystej miedzi i niech się moczy.
Zapach po dłuższym czasie zmniejszy się, a może nawet zniknie.

W przyszłości zalecam zalewanie owoców, najpierw alkoholem, a po zlaniu nalewu, cukier na owocki.

Dziękuję za odpowiedź. Spirytusem zalałem śliwki po zlaniu syropu, a syrop z tym dziwnym zapachem stoi jeszcze oddzielnie. Miałem go połączyć później. 
Chyba ze w ogóle lepiej go nie łączyć i nastawić syrop z nowej partii śliwek?
Odpowiedz
#5
Jeżeli syrop masz oddzielnie, to go wylej w kanał. Nie ma co żałować.
Śliwki zalane alkoholem i tak po dłuższym czasie dadzą odpowiedni smak nalewce.



Skocz do: