Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nalewka dereniowa - DERSUS.
#1
(31-08-2019, 09:57)Eldier napisał(a): Drajla warto suszyć dereń? Co prawda nie byłem na swoich stanowiskach, ale może coś tam się uzbiera, to może w tym roku zrobić nalewkę z suszonego? Duża różnica pomiędzy świeżym? Pewnie jakieś koniakowe nuty dochodzą?
Moim zdaniem, warto.
DERSUS- ( taką sobie nadałem nazwę), czyli DEreń SUSzony, nabiera nut koniakowych i beczki. Taki aromat można uzyskać ze świeżego po ładnych kilku latach.
DERSUS z 2007 roku, to ambrozja.
Odpowiedz
#2
Z moich obliczeń wynika, że:

z 3,770kg świeżego derenia można uzyskać 1,240kg suszonego.
Odpowiedz
#3
Dzisiaj zlałem nalewy, a derenie zalałem syropem z ubiegłego roku.

Owocki wchłonęły 0,6l. To sporo.



   
Odpowiedz
#4
Moja jest nawet nabita w butelkę  Blush


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#5
Robiłeś z suszonego derenia?
Odpowiedz
#6
Robiłem z mrożonego derenia i do tego pierwszy raz.  
Widzę, że na jednym razie się nie skończy ;)
Odpowiedz
#7
Wczoraj Zlałem syrop i derenie musiałem jeszcze zasypać niewielką ilością cukru.
Odpowiedz
#8
Dziś pozlewałem syropy i połączyłem z nalewami.

Za parę dni posmakuję, czy nie trzeba jeszcze dosłodzić.



Skocz do: